Czego to ludzie u nas nie wymyślą. Ostatnio przeczytałem, że w tym sezonie na topie są imprezy na sylwester z duchami. Obowiązują stosowne stroje z przełomu wieku XIX i XX. To okres kiedy bardzo modne były seanse spirytystyczne. Ale najważniejsze jest to, aby taki sylwester odbywał się w autentycznie nawiedzonym domu. Podobno największą atrakcją imprezy, był nie tyle sam bal sylwestrowy, co możliwość spędzenia nocy w nawiedzonym miejscu. Chętnych na taki
sylwester nie brakowało bo bilety sprzedawały się jak świeże bułeczki.