Niekiedy mają miejsce sytuacje, które na dobrą sprawę mogłyby posłużyć za scenariusz do klasycznego horroru. Do nietypowego wypadku doszło na obozie młodzieżowym we Włoszech na Riwierze Adriatyckiej w regionie Romagni. Dzieci były zakwaterowane w jednej z lokalnych szkół powszechnych. W szkolnej pracowni przyrodniczej znajduje się terrarium w którym hodowane są różne gatunki gadów, płazów i owadów. Podczas jednej z ciepłych nocy przez nieuwagę opiekuna terrarium na wolność wydostały się węże w tym kilka niezwykle jadowitych z rodziny zdradnicowatych. W panice która wybuchła, kilkoro dzieci zostało dotkliwie pokąsanych. Ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, ale uraz psychiczny z pewnością pozostanie na długo. Pewnie teraz rodzice dobrze się zastanowią zanim wyślą swoje pociechy na
kolonie letnie w takie miejsce.