W sobotę (11.04) w wyniku antyrządowych protestów „czerwonych koszul” przerwano Szczyt Azji Wschodniej w miejscowości Pattaya. Szefowie państw i rządów zostali ewakuowani. W niedzielę (12.04) premier Abhisit Vejjajiva wprowadził stan wyjątkowy w rejonie Bangkoku po czym musiał uciekać z ministerstwa spraw wewnętrznych odnosząc lekkie obrażenia. Na ulicach stolicy demonstrują dziesiątki tysięcy osób. Pojawiły się plotki o możliwości wojskowego zamachu stanu.
„Rząd przez cały czas próbował unikać przemocy, ale protest się rozwinął, a oni postępują...
Cały artykuł dostępny pod
W Tajlandii trwa chaos