Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Forum psz.pl
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
Azji grozi katastrofa humanitarna (1 wejść)
Na dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Azji grozi katastrofa humanitarna
#53152
Azji grozi katastrofa humanitarna 2010/06/30 11:43 Oklaski: 10  
W ciągu najbliższych dwudziestu lat krajom Azji Południowej zagrozi katastrofalny brak wody - twierdzą autorzy indyjskiego raportu na temat zasobów wodnych tej części świata. Doprowadzi to do braków żywności oraz migracji ludności na niespotykaną skalę.
W wyniku niedostatku wody produkcja ryżu w Chinach i Indiach spadnie do roku 2050 o 50% - wynika z raportu przedstawionego podczas obrad Światowego Tygodnia Wody w Singapurze. Kraje te będą musiały importować od 200 do 300 milionów ton tego zboża. Braki wody w rzekach biorących początek w Himalajach dotkną najbardziej...

Cały artykuł dostępny pod Azji grozi katastrofa humanitarna
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#53153
Apostata (Użytkownik)
Młodszy forumowicz
Posty: 7
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Azji grozi katastrofa humanitarna 2010/06/30 11:43 Oklaski: 0  
Komunikat ten należałoby wziąć na serio, oczywiście Indie więcej ryżu eksportować nie będą, ale raczej zaczną się przestawiać na inne zboża, czy ziemniaki, które takich ilości wody nie potrzebują, ale fakt faktem: migracja z powodu wyczerpania zasobów wody już się zaczęła, na razie rozgrywa się głównie wewnątrz Indii, ale wraz z niekontrolowanym wzrostem ludności i hipertoksykacją doestępnych zasobów, pustynieniem, wycinaniem lasów i zmianami klimatycznymi wszystko zmierza w kierunku katastrofy (wręczy "ecocide" - ang. termin na "unicestwienie z przyczyn ekologicznych"). W samym Punjabie (czyt. Pendżabie), który produkuje ponad 10% indyjskiej żywności, poziom wody gruntowej spadł z 0,5 metra do 20 metrów pod powierzchnią ziemii. W obecnej chwili żniwa są śrubowane przez niesprawdzone rośliny modyfikowane genetycznie (GMO), które przynoszą głównie superdegradację gleby i nadużycie zasobów wody. Indie zaciągają zatem "ekologiczny kredyt" pieczętując go krwią dziesiatków tysięcy tradycyjnych farmerów rocznie, którzy popełniają samobójstwo, ponieważ nie mogą wytrzymać presji wielkich korporacji posiadających patenty na rośliny GMO. A Bangladesz ze 160 milionami ludzi, najgęściej zaludnione państwo świata, które nie jest miastem-państwem? Powoli znajduje się pod wodą: słoną oceaniczną wodą, która niszczy/już zniszczyła kiedyś najżyźniejszą deltę na świecie, a od drugiej strony pustynieje. Co zrobić z 1,5 mld ludzi? Każdy mieszkaniec Europy i Stanów Zjednoczonych mógłby dostać pod opiekę jednego mieszkańca Azji Południowej, a wciąż pozostawałyby miliony bez opieki!
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.