Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Index był zbyt niebezpieczny
Triumf tureckiego islamizmu
W Chorwacji bez zmian
Netanjahu i Ganc bez miesiąca miodowego

Reklama

Strefa wiedzy

17 osób rannych, szef sztabu generalnego do dymisji

01 lipiec 2008
A A A
Gen. Bruno Cuche, szef sztabu generalnego francuskiej armii, podał się we wtorek (1.07) do dymisji,  po tym jak na pokazie wojskowym na południu Francji raniono 17 osób. Pałac Elizejski potwierdził przyjęcie rezygnacji przez prezydenta Sarkozy’ego. ImageDo incydentu doszło w niedzielę (29.06), podczas prezentacji technik uwalniania zakładników w koszarach w Carcassonne na południu Francji. Jeden z żołnierzy użył ostrej amunicji zamiast ślepej. Ranni to w większości cywile, w tym troje dzieci. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Prezydent Nicolas Sarkozy odwiedził w poniedziałek (30.06) rannych w szpitalu, obiecując jak najszybsze wyjaśnienie sprawy. Wcześniej, francuski minister obrony Herve Morin zażądał „natychmiastowych sankcji” w sprawie incydentu, „nie czekając na wyniki śledztwa”.

Jedna z najbardziej prawdopodobnych hipotez sugeruje, że sierżant posiadał kilka ostrych nabojów z poprzednich ćwiczeń i przypadkowo załadował je podczas pokazu. Francuskie ministerstwo obrony w swoim oświadczeniu podkreśliło w związku z tym, że incydent obnażył „duże zaniedbania w systemie zabezpieczeń imprez publicznych oraz użycia amunicji”.

Prokuratura zaś skłania się do twierdzenia, że doszło do „błędu ludzkiego” i „nieumyślnego działania” ze strony żołnierza. Obecnie sprawca przebywa w areszcie.

Na podstawie: bbc.co.uk, france24.com, lemonde.fr, onet.pl.