Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Akcesja Chorwacji do UE może się opóźnić

23 styczeń 2009
A A A
Specjalny sprawozdawca Parlamentu Europejskiego ds. Chorwacji Hannes Swoboda zapowiedział, że Zagrzeb musi rozwiązać trwający od kilkunastu lat spór graniczny ze Słowenią, gdyż jego przeciąganie może opóźnić zakończenie negocjacji akcesyjnych z UE.

"Chorwacja nie zdoła zakończyć negocjacji akcesyjnych z UE w przewidywanym przez jej władze terminie, czyli do końca bieżącego roku, jeżeli nie znajdzie w ciągu kilku tygodni sposobu rozwiązania sporu ze Słowenią" - oświadczył w czwartek (22.1) austriacki europoseł z Partii Europejskich Socjalistów (PES), drugiej co do wielkości grupy politycznej w Parlamencie Europejskim. Hannes Swoboda od 2007 roku pełni funkcję sprawozdawcy Parlamentu Europejskiego w sprawie postępów Chorwacji na drodze jej integracji z UE.

ImageTego samego dnia Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego (AFET) wydała kolejny, okresowy raport w sprawie chorwackiej eurointegracji, w którym stwierdzono, że zakończenie przez Zagrzeb negocjacji akcesyjnych do końca 2009 roku może nastąpić tylko wówczas, gdy rząd premiera Ivo Sanadera zwiększy wysiłki w dziedzinie walki z przestępczością zorganizowaną i korupcją oraz rozwiąże na drodze dialogu politycznego problemy w stosunkach z sąsiadami.

W wywiadzie dla portalu EUROBSERVER Hannes Swoboda sprecyzował, że w raporcie Parlamentu Europejskiego dano Chorwatom do zrozumienia, że zakończenie rozmów akcesyjnych do końca bieżącego roku "jest wciąż możliwe, lecz w obecnej sytuacji coraz trudniej będzie ten temin wypełnić".

"Byłoby to wykonalne, gdyby spór graniczny ze Słoweńcami został rozwiązany w ciągu najbliższych 3 - 4 tygodni. W przeciwnym razie, technicznie nie ma wystarczająco czasu, aby przebrnąć przez wszystkie rodziały negocjacji akcesyjnych" - tłumaczył austriacki europoseł.

Swoboda skrytykował także pomysły o rozpisaniu w Słowenii referendum na temat wejścia Chorwacji do UE. W ubiegłym roku możliwość taką przewidywał ówczesny centroprawicowy premier Słowenii Janez Janša. "Nie jest możliwe, aby jeden kraj członkowski UE blokował akcesję do Unii swojego sąsiada. To nie jest sposób, w jaki można byłoby rozwiązywać takie problemy - to absolutnie kontrproduktywne" - sprawozdawca Europarlamentu.

Nowy socjaldemokratyczny rząd Słowenii kierowany przez Boruta Pahora od grudnia blokuje jednak otwarcie nowych rozdziałów w negocjacjach akcesyjnych Chorwatów z Brukselą, twierdząc, że w swoim stanowisku akcesyjnym Zagrzeb przesądza o rozwiązaniu sporu granicznego. Mediacja francuskiej prezydencji w połowie grudnia w sprawie odstąpienia Ljubljany od blokady nie przyniosła  rezultatów. Do tej pory, Chorwaci otworzyli 22 z 35 rozdziałów negocjacyjnych i z sukcesem zamknęli 7 z nich.

Chorwackie media poinformowały również, że w połowie tygodnia z nieoficjalną misją do Zagrzebia przybył Komisarz ds. poszerzenia UE Olli Rehn, który spotkał się z prezydentem kraju Stjepanem Mesićem oraz premierem Ivo Sanaderem. Kilka godzin wcześniej eurokomisarz odwiedził również Ljubljanę, gdzie rozmawiał z prezydentem Danilo Türkiem, premier Borutem Pahorem oraz szefem dyplomacji Samuelem Žbogarem. Obydwa rządy nie ujawniły jednak szczegółów tych spotkań.

Chorwacja i Słowenia od chwili rozpadu Jugosławii w 1991 roku toczą spór o rozgraniczenie wód Zalewu Pirańskiego na północnym Adriatyku oraz niewielkich obszarów przygranicznych wokół rzeki Mura w północno-wschodniej Słowenii. Akwen Zalewu Pirańskiego znajduje się u wejścia do słoweńskiego portu Piran. Chorwaci, powołując się na międzynarodowe prawo morskie żądają równego rozgraniczenia zalewu pomiędzy obydwa sąsiednie kraje, podczas gdy Słoweńcy, których pas dostępu do morza wynosi zaledwie 46 km, uważają akwen za integralną część swoich wód terytorialnych. W 2007 roku premierzy obydwu krajów zgodzili się, że spór zostanie rozstrzygnięty przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (ICJ) w Hadze. Jak dotąd jednak, Zagrzeb i Ljubljana nie sformowały jeszcze mieszanej komisji eksperckiej, która sporządziłaby protokół rozbieżności i przygotowała formalny wniosek o przeprowadzenie arbitrażu przez międzynarodowy wymiar sprawiedliwości.

Na podstawie: vjesnik.hr, hrt.hr, rts.rs