Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Bośnia i Hercegowina/ Wyjście z kryzysu ustrojowego priorytetem kraju

Bośnia i Hercegowina/ Wyjście z kryzysu ustrojowego priorytetem kraju

30 listopad 2007
A A A

W Banjaluce, stolicy Republiki Serbskiej w Bośni spotkali się w czwartek (29.11) Wysoki Przedstawiciel ONZ Miroslav Lajčák i premier Republiki Serbskiej Milorad Dodik. Politycy opowiedzieli się za jak najszybszym wyjściem z kryzysu ustrojowego w BiH.

Miroslav Lajčák oświadczył po spotkaniu z premierem Dodikiem, że największą przeszkodą na drodze integracji BiH ze strukturami europejskimi jest aktualny kryzys polityczno - ustrojowy panujący w kraju. Rozpoczął się on w połowie października, gdy Wysoki Przedstawiciel ONZ ogłosił zmiany w mechaniźmie funkcjonowania i podejmowania decyzji przez federalny rząd i parlament. Według bośniackich Serbów, zmiany osłabiają pozycję Republiki Serbskiej w organach władzy federalnej.

Wysoki Przedstawiciel ONZ pozytywnie ocenił elementy przedstawionego pod koniec ubiegłego tygodnia planu wyjścia kryzysu, który zaproponował premier bośniackich Serbów Milorad Dodik. Plan, zaprezentowany w Sarajewie na spotkaniu z liderami wszystkich większych bośniackich stronnictw politycznych postuluje m. in. zwiększenie wysiłków w celu szybkiego podpisania przez Bośnię i Hercegowinę Porozumienia o Stabilizacji i Stowarzyszeniu z UE. Porozumienie będzie formalnym początkiem procesu integracji europejskiej BiH.

Image"Uważam, że powrót Bośni i Hercegowiny na drogę integracji europejskiej jest najlepszą odpowiedzią na wszystkie nurtujące nas pytania. O tym poinformowałem premiera Republiki Serbskiej w Bośni oraz przedstawicieli Federacji BiH (drugiego, bośniackiego podmiotu tworzącego Bośnię i Hercegowinę - przyp.). Przekazałem im również opinię z Brukseli, gdzie przestawiciele UE z zadowoleniem przyjęli zgodę polityków z obydwu części Bośni na jak najszybsze podjęcie reformy policji. Będzie to krok naprzód, który będzie musiał zostać wykonany" - tłumaczył Lajčák.

Liderzy polityczni z obywdu bośniackich podmiotów w ciągu ostatnich tygodni dwukrotnie zadeklarowali, że będą dążyć do jak najszybszego wprowadzenia w życie reformy policji, polegającej na utworzeniu jednolitej formacji strzegącej bezpieczeństwa w całej federalnej Bośni. Po raz pierwszy, rezolucja taka została przyjęta pod koniec października br. w mieście Mostar, a tydzień temu na spotkaniu w Sarajewie bośniaccy liderzy polityczni obiecali jej jak najszybszą implementację. Brak konkretnych działań w kwestii utworzenia jednolitych sił policyjnych był bezpośrednią przyczyną wprowadzenia przez Miroslava Lajčáka zmian w mechanizmach funkcjonowania organów federalnych.

Premier Milorad Dodik zgodził się z opiniami Wysokiego Przedstawiciela ONZ w Bośni. "Jeżeli najpierw rozwiążemy kryzys w federacji, to znaczy kwestię zmian w zasadach funkcjonowania rządu i parlamentu federalnego, to BiH będzie miała dobre szanse do wejścia na drogę integracji europejskiej. Dla naszego kraju najważniejsze jest w tej chwili parafowanie Porozumienia o Stabilizacji i Stowarzyszeniu z UE" - stwierdził szef rządu Republiki Serbskiej.

Serbski polityk powiedział także, że Miroslav Lajčák poinformował go o przebiegu rozmów, które na początku tego tygodnia przeprowadził w Brukseli. Wysoki Przedstawiciel ONZ wystąpił tam przed Komitetem Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego (AFET). Dodik podziękował Lajčákowi za "obiektywne i prawdziwe przedstawienie w Brukseli bieżącej sytuacji w Bośni".

Występując na forum AFET, Miroslav Lajčák oświadczył, że panujący obecnie kryzys polityczny w Bośni i Hercegowinie jest "głęboki i rzeczywisty, a społeczeność międzynarodowa nie może go dłużej ignorować". Zdaniem Wysokiego Przedstawiciela ONZ, struktury międzynarodowe powinny wyciągnąć lekcję z tragicznej wojny domowej w Bośni w latach 1992 - 95 i nie dopuścić, aby sytuacja w kraju wyrwała się spod kontroli. W swoim wystąpieniu w Brukseli, Lajčák zwrócił uwagę, że głównym problemem współczesnej Bośni jest brak konsensusu pomiędzy trzema konstytutywnymi narodami tworzącymi bośniacką federację - Bośniakami, Serbami i Chorwatami. Każdy z tych narodów ma odmienną wizję przyszłości BiH, odmienne dążenia do zagospodarowania bieżącej sytuacji politycznej, a nawet różne spojrzenia na najnowszą historię i powody, które doprowadziły do rozpadu Jugosławii i wybuchu bośniackiego konfliktu.

Wedlug Lajčáka, Bośniacy chcą zmniejszenia roli podmiotów tworzących bośniacką federację i utworzenia efektywnie działającego rządu centralnego. Serbowie chcą ze swojej strony zachować lojalność wobec calej federacji, ale tylko pod warunkiem, że dwa pozostałe bośniackie narody respektować będą specjalny status Republiki Serbskiej i bardzo szeroki stopień jej uprawnień. Chorwaci z kolei są niezadowoleni z obecnego status quo i dążą do utworzenia w Bośni własnego, trzeciego podmiotu. Wszystkie te oczekiwania wydaja się jednak wzajemnie sprzeczne, a każdy z narodów dąży do narzucenia swojego punktu widzenia innym.

Wysoki Przedstawiciel ONZ zwrócił uwagę, że utrzymywanie na dłuższą metę obecnego kształtu ustrojowego Bośni nie będzie miało racji bytu w kontekście integracji europejskiej. Niekompatybilna struktura kraju składającego się faktycznie z dwóch osobnych państw powoduje, że stopa wzrostu gospodarczego w Bośni jest wciąż o niemal połowę niższa od przewidywań Banku Światowego, a prawie 50 proc. obywateli BiH wciaż żyje w sferze ubóstwa. Wiele uchwalanych przez parlament ustaw i decyzji podejmowanych przez rząd nie jest w stanie wejśc w życie, gdyż trzy bośniackie narody nie są w łonie instytucji federalnych zdolne do porozumienia w celu adaptacji stanowionego prawa.

Lajčák bronił również w Brukseli swoich decyzji zmieniających mechanizm podejmowania decyzji w federalnych organach władzy. Stwierdził, że zostały one podjęte w celu usprawnienia działania rządu i parlamentu. Wysoki Przedstawiciel ONZ przypomniał, że bośniaccy liderzy już 2 lata temu osiągnęli dzięki mediacji Unii Europejskiej kompromis w kwestii utworzenia wspólnych sił policyjnych. Później, zarówno parlament federalny, jak i parlamenty obydwu bośniackich podmiotów formalnie podjęły decyzję o przyjęciu reformy, jednak w praktyce, w ciągu 24 miesięcy nie zrobiono w tej kwestii niczego. Podobnie wygląda sprawa efektywności pracy rządu i parlamentu. W bieżącym roku, rząd przyjąl jedynie 12 nowych ustaw, a parlament zaledwie 7.

Przedstawiciel wspólnoty międzynarodowej zapowiedział tez, że wyjściem z impasu powinna być wspólna praca wszystkich bośniackich narodów na rzecz wprowadzenia nowej konstytucji BiH i podjęcia szeregu reform, z których najważniejsza będzie reforma systemu edukacji i bezpieczeństwa publicznego. Konieczna będzie w tym procesie aktywna rola społeczności międzynarodowej, w tym w szczególności UE.

Miroslav Lajčák przypomniał w swoim brukselskim wystąpieniu, że w drugiej połowie listopada br. Rada Bezpieczeństwa ONZ przedłużyła mandat sił pokojowych EUFOR  w Bośni na następny rok. Misja licząca ponad 6 tys. żołnierzy, w której uczestniczą 22 państwa UE i 11 krajów spoza Unii, działa od 2004 roku, gdy zastąpiła powołane w wynku porozumienia pokojowego z Dayton jednostki KFOR. W tym samym czasie, także Rada Ministrów UE przedłużyła do końca 2009 roku mandat Misji Policyjnej UE w Bośni. Wysoki Przedstawiciel ONZ w Bośni poinformował również, że na razie nie istnieją powody, aby poddawać w wątpliwość potrzebę istnienia urzędu, którym kieruje.

Ostatnie rozmowy pomiędzy Miroslavem Lajčákiem i innymi głównymi aktorami bośniackiej sceny politycznej dla wielu obserwatorów stanowią dobry znak, zapowiadający rozwiązanie największego kryzysu, jaki zapanował w BiH od chwili wejścia w życie zasad porozumienia pokojowego z Dayton z listopada 1995 roku. Przypuszczenia te potwierdzil w piątek (30.11) ambasador USA w Sarajewie Charles English. W wywiadzie dla jednego z bośniackich dzienników opowiedział się on za kompromisem wszystkich konstytuwnych narodów Bośni i przekonaniem ich, że zmiany w mechanizmach podejmowania decyzji w organach federalnych wprowadzone przez Lajčáka nie są skierowane przeciwko interesom żadnej grupy etnicznej zamieszkującej BiH.

Na podstawie: rtrs.tv, ohr.int, dnevniavaz.ba