Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Bośnia/ Majątek rodziny Karadzica może zostać zajęty

27 sierpień 2007
A A A
Zastępca Wysokiego Przedstawiciela ds. Bośni i Hercegowiny, Raffi Gregorian, oznajmił w sobotę (25.08), że majątek rodziny Radovana Karadzica powinien zostać zajęty.

Raffi Gregorian odwiedził rodzinny dom żony przywódcy bośniackich Serbów. Wykonał zdjęcia budynku oraz sporządził zapiski pozwalające na jego późniejszą wycenę.

Jego zdaniem władze Bośni i Hercegowiny mają wszelkie środki prawne, by dokonać zamrożenia aktywów i zajęcia majątku rodziny Karadzicia, tworzącej jego zdaniem "sieć pomocników" umożliwiającą mu dalsze ukrywanie się.

Image

Zajęty majątek Karadzica jak i jego rodziny miałby posłużyć do wypłaty odszkodowań mieszkańcom Bośni i Hercegowiny, którzy doświadczyli przemocy podczas wojny toczącej się w tej byłej jugosłowiańskiej republice pomiędzy marcem 1992 roku a listopadem 1995 roku.

Radovan Karadzic, były lider bośnickich Serbów jest jedną z najbardziej poszukiwanych osób na świecie. Odpowiedzialny jest za kierowanie masakrami tysięcy bośniackich Muzułmanów i Chorwatów. Po porozumieniu z Dayton, kończącym wojnę w tej byłej jugosłowiańskiej republice, pozostaje w ukryciu.

Na podstawie: balkantimes.com, b92net, bbc.co.uk