Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Czarnogóra ostrożna w kwestii uznania Kosowa

Czarnogóra ostrożna w kwestii uznania Kosowa

17 wrzesień 2008
A A A
Prezydent Czarnogóry Filip Vujanović oświadczył w środę (17.9), że jego kraj chce ostrożnie podejść do uznania niepodległości Kosowa. Ewentualnej decyzji w tej sprawie będzie towarzyszyć debata w parlamencie oraz rezolucja o integracji europejskiej.

Zdaniem czarnogórskiego lidera, decyzja o uznaniu Kosowa jako niepodległego państwa należy co prawda do wyłącznych prerogatyw władz w Podgoricy, ale w obecnej sytuacji w regionie będzie dobrze, jeżeli zostanie podjęta w wyniku debaty parlamentarnej.

Image"Powinny zostać wówczas skonfrontowane różne opinie - i za, i przeciw uznaniu niepodległego Kosowa" - twierdzi Vujanović.

Debata na temat ewentualnego uznania niepodległości Kosowa miała się odbyć w czarnogórskim parlamencie (Skupsztinie) już w czerwcu br., ale została odłożona z powodu bojkotu posiedzenia ze strony partii opozycyjnych - Ruchu na Rzecz Przemian (PZP), Serbskiej Partii Ludowej (SNS), Socjalistycznej Partii Ludowej (SNP) oraz Partii Ludowej - Demokratycznej Partii Serbskiej (NP-DSS). Część stronnictw opozycyjnych wzywało wówczas, aby czarnogórscy parlamentarzyści uchwalili specjalną rezolucję sprzeciwiającą się oderwaniu Kosowa od Serbii i wzywającą do poszanowania integralności terytorialnej i suwerenności północno-wschodniego najbliższego sąsiada.

Filip Vujanović uważa, że władze Czarnogóry śledzą wydarzenia wokól Kosowa "ze skrajną uwagą" i biorą pod uwagę, że stosunek kierownictwa państwowego do problemu dawnej serbskiej prowincji może spowodować konsekwencje dla sytuacji politycznej i społecznej w nadadriatyckim kraju.

Kluby poselskie rządzącej w Czarnogórze koalicji Demokratycznej Partii Socjalistów (DPS) oraz Partii Socjaldemokratycznej (SP) zwrócili się w ostatnich dniach z wnioskiem do przewodniczącego parlamentu Ranko Krivokapića, aby włączyć do porządku obrad najblizszego posiedzenia władzy ustawodawczej projekt rezolucji domagającej się przyśpieszenia procesu integracji euroatlantyckiej Czarnogóry. Krajowe media uważają te dążenia za uwerturę do debaty na temat uznania niepodległości Kosowa.

Władze w Podgoricy jak dotąd nie zdecydowały się na uznanie niepodległości Kosowa również z powodu delikatnej równowagi etnicznej w liczącej niewiele ponad 670 tys. mieszkańców adriatyckiej republice, która ogłosiła niepodległość przed dwoma laty. Ponad 30 proc. mieszkańców Czarnogóry określa swoją przynaleźność do narodowości serbskiej, 8 proc. do bośniackiej, a 5 proc. uważa się za Albańczyków.

Na podstawie: rts.co.yu, predsjednik.cg.yu, skupstina.cg.yu

Na zdjęciu: prezydent Filip Vujanović, za: blic.co.yu