Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Komik się zakiwał
Słowacka chadecja na zakręcie
Index był zbyt niebezpieczny
Triumf tureckiego islamizmu

Reklama

Strefa wiedzy

Czy szefowie rządów UE poprą Barosso?

15 czerwiec 2009
A A A
Głównymi tematami szczytu Rady Europejskiej, który rozpocznie się 18 czerwca będą wybór nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej oraz sprawa powtórzenia referendum dotyczącego Traktatu Lizbońskiego w Irlandii.

 
Na niespełna tydzień przed szczytem Unii Europejskiej wciąż brak porozumienia w sprawie obiecanych gwarancji dla Irlandczyków, które mają pomóc im powtórzyć referendum w sprawie Traktatu z Lizbony.  Ponadto nie wiadomo też, czy przywódcy formalnie wybiorą Jose Barroso na kolejną kadencję przewodniczącego Komisji Europejskiej.
Samym przygotowaniem szczytu europejskiego, który odbędzie się 18 i 19 czerwca w Brukseli zajęli się dziś (15.06) obradujący w Luksemburgu ministrowie spraw zagranicznych całej „27”-ki.

Na szczycie przewodniczący powinien być wybrany przez szefów państw i rządów na drugą pięcioletnią kadencję w KE.  

Jednak za odłożeniem w czasie zaprzysiężenia Barroso są jego przeciwnicy polityczni w PE, a zwłaszcza socjaliści i Zieloni, którzy zaapelowali o stworzenie koalicji przeciwników komisarzowi.
Na tydzień przed szczytem wciąż nie wiadomo, „jak silnych gwarancji prawnych i w jakiej formie UE udzieli Irlandii, dzięki którym uspokojeni Irlandczycy mieliby łatwiej zaaprobować traktat w drugim referendum”.

Główną przeszkodą jest Wielka Brytania. Osłabiony rząd Gordona Browna boi się, że przyjęcie prawnych gwarancji dla Irlandii w formie protokołu będzie pretekstem dla przeciwników Traktatu w Wielkiej Brytanii, by otworzyć debatę na temat Traktatu w Wielkiej Brytanii i wzmocni żądania konserwatystów, by rozpisać referendum. Zwłaszcza, że protokół dla Irlandii należy ratyfikować  jako prawo pierwotne.

Na szczycie w grudniu ubiegłego roku przywódcy państw UE zgodzili się już na dodatkowe warunki, od jakich Irlandia uzależniała zorganizowanie powtórnego referendum. Chodziło wtedy przede wszystkim o utrzymanie zasady, że każdy kraj będzie mieć w KE stałego komisarza. W zamian Irlandia zgodziła się, że powtórzy referendum, tak by traktat wszedł w życie do końca 2009 roku.


Na podstawie: news.bbc, euronews.net