Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Komik się zakiwał
Słowacka chadecja na zakręcie
Index był zbyt niebezpieczny
Triumf tureckiego islamizmu

Reklama

Strefa wiedzy

Francja/ Koniec stanu wyjątkowego

02 styczeń 2006
A A A
Francuski prezydent Jacques Chirac zadecydował po spotkaniu z premierem de Villepinem o zniesieniu obowiązującego we Francji stanu wyjątkowego. Takie rozwiązanie zaproponował Dominique de Villepin w trakcie porannej rozmowy z szefem państwa. Zakończenie stanu wyjątkowego zostało wpisane do wtorkowego porządku obrad francuskiego rządu i wejdzie w życie 4 stycznia 2006 r.

Premier de Villepin przedstawił możliwość wprowadzenia stanu wyjątkowego 7 listopada ubiegłego roku, w trakcie nasilenia zamieszek we Francji. Minister spraw wewnętrznych - Nicolas Sarkozy był początkowo niechętny odwołaniu się do tak drastycznego środka, w końcu jednak uległ namowom premiera i stan wyjątkowy został wprowadzony dekretem z 8 listopada. Pod koniec miesiąca przedłużono jego obowiązywanie do 21 lutego 2006 r. Władze we Francji obawiały się powtórki zamieszek w sylwestrową noc. Noc z 31 grudnia na 1 stycznia przebiegła jednak względnie spokojnie, stąd także tak szybka decyzja prezydenta. Jacques Chirac skorzystał z prawa zakończenia obowiązywania stanu wyjątkowego w trakcie jego trwania (co przewiduje ustawodawstwo francuskie z 1955r.) za pomocą odpowiedniego dekretu.

Decyzja z końca listopada o przedłużeniu stanu wyjątkowego o dodatkowe trzy miesiące była krytykowana przez francuską lewicę raz stowarzyszenia ochrony praw człowieka. Uznano taki krok za „bezużyteczny, biorąc pod uwagę obecną sytuację” oraz „niebezpieczny”. Partia Zielonych wraz z grupą 74 profesorów prawa zwróciła się do Rady Stanu o wydanie w tej sprawie opinii. Ta tymczasem 5 grudnia 2005 r. uznała, że wprowadzenie stanu wyjątkowego było legalne.

/Le Nouvel Observateur i in./