Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Haga/ Skazano zbrodniarzy wojennych z byłej Jugosławii

Haga/ Skazano zbrodniarzy wojennych z byłej Jugosławii

28 wrzesień 2007
A A A
Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni Wojennych w b. Jugosławii skazał w czwartek (27. 09) na kary więzienia dwóch oficerów Jugosłowiańskiej Armii Ludowej, którzy w 1991 roku pomagali w masakrze Chorwatów we wschodniej Slawonii.

Trzem serbskim oficerom 1 Gwardyjskiej Brygady Jugosłowiańskiej Armii Ludowej - jej byłemu komendantowi pułkownikowi Miletowi Mrkšićovi, dowódcy korpusu bezpieczeństwa Brygady majorowi Veselinowi Šljivančaninowi oraz kapitanowi Miroslavowi Radićowi, Trybunał zarzucił złamanie międzynarodowych konwencji dotyczących prowadzenia wojny. Haski sąd odstąpił jednak od głównego zarzutu wniesionego przez oskarżyciela, zarzucającego oficerom dokonanie zbrodni przeciwko ludzkości. Oskarżyciel żądał dla oficerów dożywotniej kary więzienia za masowe zabójstwo, będące skutkiem prześladowań etnicznych, rasowych oraz religijnych.

Największy, 20-letni wyrok otrzymał pierwszy z oskarżonych, były komendant Brygady, Milet Mrkšić. Jego podwładnego, majora Šljivančanina skazano na 5 lat pozbawienia wolności. Trzeciemu z oskarżonych, kapitanowi Radićowi, Trybunał nie był w stanie udowodnić winy. Wkrótce zostanie więc wypuszczony na wolność.
 
Sąd obciążył oficerów winą za pomoc w torturowaniu, okrutnym traktowaniu i zabójstwie 194 Chorwatów na terenie gospodarstwa rolniczego Ovčara w listopadzie 1991 roku. Farma znajdowała się niedaleko Vukovaru, jednego z największych miast wschodniej Slawonii, nieopodal granicy chorwacko – serbskiej. Od sierpnia do listopada 1991 roku region był areną ciężkich walk. W ich trakcie, prawie 2 tysiące chorwackich ochotników broniło Vukovaru, obleganego przez regularne oddziały Jugosłowiańskiej Armii Ludowej i wspierające je serbskie bojówki paramilitarne. W walkach zginęło kilka tysięcy osób.

Bezpośrednio po kapitulacji oddziałów chorwackich i wejściu do Vukovaru Serbów, ponad 20 tysięcy Chorwatów opuściło miasto. Zwycięskie wojska dopuściły się wówczas licznych zbrodni, z których najgłośniejszą było wymordowanie, według różnych szacunków od 194 do 264 pacjentów miejskiego szpitala klinicznego. Korpus bezpieczeństwa Jugosłowiańskiej Armii Ludowej przewiózł chorych na jedno z pobliskich gospodarstw i przekazał je serbskim bojówkom paramilitarnym oraz oddziałom obrony terytorialnej, które w ciągu dwóch kolejnych nocy dokonały krwawej masakry.

Kevin Parker, sędzia haskiego Trybunału w sentencji wyroku powiedział, że co prawda oskarżeni nie brali bezpośredniego udziału w samej zbrodni i nie wydali rozkazów rozstrzeliwania pacjentów szpitala, jednak byli w pełni świadomi, że przekazanie jeńców oddziałom paramilitarnym oznacza dla nich wyrok śmierci. Skazany pułkownik Mrkšić miał przekazać Chorwatów bojówkom pod naciskiem decyzji samozwańczych władz politycznych, które powołali zamieszkujący wschodnią Slawonię Serbowie.

Mrkšić oraz Šljivančanin zostali również uznani winnymi złego traktowania jeńców i przetrzymywania pojmanych ze szpitala chorych w nieludzkich warunkach. Według Trybunału, dokonujący masakry „byli przekonani, że przetransportowani na farmę jeńcy są chorwackimi ochotnikami, którzy odnieśli rany w trzymiesięcznych walkach o miasto”. Sędzia Parker uznał również, iż da się dowieść, że pomiędzy rozstrzelanymi pacjentami szpitala była „znaczna liczba chorwackich bojowników”.

Argumentacja Trybunału i złagodzone wyroki w stosunku do kary żądanej przez prokuratora, wywołały burzę w Zagrzebiu. Chorwacki premier Ivo Sanader uznał decyzję sądu za „klęskę idei Trybunału w Hadze”. Szef rządu dodał jednocześnie, że Republika Chorwacka, jako członek Organizacji Narodów Zjednoczonych i współzałożyciel Międzynarodowego Trybunału ds. Zbrodni Wojennych w b. Jugosławii, wniesie przeciwko wyrokowi skargę na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Zdaniem Sanadera, „vukovarskie ofiary nie zasłużyły na taki wyrok”.

Prezydent Stjepan Mesić zwrócił z kolei uwagę, że wyrok Trybunału nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności wymienionych w akcie oskarżenia. Publiczna telewizja HRT określiła z kolei werdykt sądu mianem „oburzającego i hańbiącego”. Zdecydowany protest wyrazili również przedstawiciele organizacji zrzeszających weteranów wojny z Serbami oraz stowarzyszenia „Vukovar 91”, skupiającego dawnych ochotników broniących miasta i rodziny poległych. „Kiedy słuchałem wyroku Trybunału, pomyślałem, że to niemożliwe. Czy jest możliwe, aby za udowodnioną zbrodnię Mrkšić dostał 20 lat, Šljivančanin 5, a Radić wyszedł na wolność?!” – mówił chorwackiemu dziennikowi „Jutarnji List” jeden z prezesów organizacji kombatanckich.

Proces „vukovarskiej trójki” rozpoczął się w Hadze przed dwoma laty. Pułkownik Mrkšić oddał się dobrowolnie w ręce Trybunału w 2002 roku, kapitan Radić wiosną bieżącego roku, majora Šljivančanina zaś aresztowały serbskie władze w 2003 roku. Równolegle, przed sądem w Belgradzie toczy się proces bezpośrednich wykonawców zbrodni na farmie Ovčara – członków serbskich jednostek paramilitarnych.

Na podst. rts.co.yu, tanjug.co.yu. hrt.hr, jutarnji.hr