Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Litwa zawiesza nadawanie rosyjskiej telewizji

10 kwiecień 2015
A A A

Rosyjska państwowa telewizja RTR Planeta została pozbawiona na 3 miesiące prawa do nadawania swoich programów na Litwie.  Powodem takiej decyzji litewskich urzędników miały być przypadki naruszania prawa zakazującego „wojennej propagandy, nienawiści oraz podżegania do waśni”.

„To pierwszy raz w historii Unii Europejskiej, kiedy ciało regulacyjne podjęło decyzję, by zdjąć cały kanał całkowicie z anteny” – oświadczył Edmundas Vaitiekunas, przewodniczący Komisji Radia i Telewizji Litwy. „Może ktoś będzie się spierał o subtelności sprawy, ale myślimy, że uwzględniliśmy prawne kryteria” – dodał.  O sprawie została już poinformowana Komisja Europejska.

Zarzutem, który podniesiono wobec rosyjskiej telewizji, jest naruszanie prawa zakazującego „wojennej propagandy, nienawiści oraz podżegania do waśni”,  pomimo powtarzających się ostrzeżeń. Gościem stacji, budzącym szczególne kontrowersje, był rosyjski polityk Władimir Żyrinowski, który w jednym z show ukaranej telewizji, zatytułowanym „Niedzielny Wieczór z Władimirem Sołowjowem”, miał uprawiać podżegactwo wojenne i wzywać do nienawiści. 

Wśród komentarzy, które pojawiły się na Litwie po ukaraniu rosyjskiej telewizji do najbardziej zdecydowanych należały słowa rzecznika litewskich sił zbrojnych Karolisa Zikarasa, który powiedział wprost: „Kiedy mamy do czynienia z jawnymi kłamstwami, państwo musi reagować”.

Moskwa potępiła już Wilno za, jej zdaniem, pogwałcenie prawa do dostępu do informacji. Konstantin Dołgow , przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych do spraw praw człowieka, demokracji i supremacji prawa, uznał działania Litwy za akt cenzury politycznej.

Państwa bałtyckie obawiają się wzrostu wpływów Rosji na swoim terytorium przez jej oddziaływanie na rosyjskojęzyczne mniejszości zamieszkujące te kraje. Na Litwie sama mniejszość rosyjska to 6% populacji, podczas gdy w Estonii i na Łotwie Rosjanie stanowią nawet jedną czwartą społeczeństwa.

Litwa będąca członkiem zarówno Unii Europejskiej i NATO znacząco wspiera Kijów w jego konflikcie z Kremlem. Obawiając się zagrożenia ze strony Rosji, w marcu Wilno podjęło decyzję o przywróceniu obowiązkowego poboru od wojska.

Źródła: tass.ru, euronews.com, dw.de, euobserver.com