Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa ONZ-Kosowo/ Rada Bezpieczeństwa debatuje o zmianach w UNMIK

ONZ-Kosowo/ Rada Bezpieczeństwa debatuje o zmianach w UNMIK

20 czerwiec 2008
A A A
Rada Bezpieczeństwa ONZ debatuje w piątek (20.6) nad zaproponowanymi w ubiegłym tygodniu przez Sekretarza Generalnego ONZ Ban Ki-Moona reformą funkjonowania Tymczasowej Misji Narodów Zjednoczonych w Kosowie (UNMIK).

Według planu Sekretarza Generalnego ONZ większość dotychczasowych uprawnień misji UNMIK zostanie przekazane unijnej misji EULEX, która w tych dniach rozpoczyna swoją działalność na terytorium Kosowa.

ImageAdministracji UNMIK, działającej w Kosowie od zakończenia wojny NATO z Jugosławią w czerwcu 1999 roku na mocy Rezolucji nr 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ, przypadłby w nowym kształcie ogólny nadzór polityczny nad zadaniami wykonywanymi przez misję EULEX - wymiarem sprawiedliwości, walką z korupcją i przestępczością zorganizowaną, ochroną serbskiego dziedzictwa historyczno-kulturalnego i problemami gospodarczymi.

Na otwartej dla środków przekazu sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ obecny będzie prezydent Serbii Boris Tadić. Jak poinformował on przed odlotem z Belgradu, przekaże on Ban Ki-Moonowi i Radzie Bezpieczeństwa stanowisko Serbii, która nie zgadza się na jakiekolwiek zmiany w funkcjonowaniu administracji UNMIK w Kosowie bez ogłoszenia nowej rezolucji RB ONZ. Serbowie sprzeciwiają się obecności w Kosowie misji EULEX, uważając że stanowi ona pogwałcenie obowiązującej wciąż Rezolucji nr 1244, która potwierdza, że Kosowo pozostaje integralną częścią Serbii pod tymczasowym zarządem administracji międzynarodowej.

Stanowisko Belgradu popierają dwaj stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ - Rosja oraz Chiny. Ambasador Rosji w Belgradzie Aleksandr Konuzin powiedział w piątek, iż Moskwa sprzeciwia się działalności misji EULEX w Kosowie. "Nie jesteśmy przeciwko zaangażowaniu się Brukseli w rozwiązanie problemu przyszłości Kosowa, lecz sprzeciwiamy się realizacji przez misję EULEX planu tzw. nadzorowanej przez UE niepodległości Kosowa, którą proponował były specjalny wysłannik ONZ ds. Kosowa Martii Ahtisaari" - mówił w Belgardzie rosyjski dyplomata.

"Stanowisko Rosji w tej sprawie w pełni pokrywa się ze stanowiskiem Serbii" - dodał Aleksandr Konuzin.

Tymczasem liderzy UE zgromadzeni na dwudniowym (19-20.6) szczycie Rady Europejskiej w Brukseli ywrazili pełne poparcie dla zmian w organizacji administracji UNMIK w Kosowie proponowanych przez Ban Ki-Moona.

Według Planu Sekretarza Generalnego ONZ do zmian ma dojść także w kierownictwie oenzetowskiej administracji Kosowa. Dotychczasowego szefa UNMIK, Niemca Joachima Rueckera zastąpi włoski dyplomata Lamberto Zanieri. Będzie to już ósmy szef UNMIK w 9-letniej historii funkcjonowania administracji międzynarodowej w Kosowie.

Prezydent Boris Tadić oceniając szansę na sukces misji EULEX w Kosowie oświadczył, że są one minimalne, gdyż działalność unijnej misji jest wymierzona w serbską rację stanu i nie opiera się na kompromisie wszysstkich stron zaangażowanych w kosowski spór.

"Nie jesteśmy przeciwko kosowskim Albańczykom. W pełni ich respektujemy, i chcielibyśmy po partnersku osiągnąć z nimi kompromis, ktory zadowoli i Belgrad, i Prisztinę. Wierzę, że prędzej czy później dojdzie do kontynuowania dialogu w sprawie przyszłości Kosowa, a nie do utwierdzania jednostronnych, szkodliwych posunięć" - mówił serbski prezydent jednej z bałkańskich agencji prasowych.

"Nie jesteśmy przeciwko obecności UE w Kosowie, ale jesteśmy przeciwko nadzorowanej przez nią niepodległości Kosowa. Tutaj popiera nas wiele państw - Rosjanie, Chińczycy, Hiszpanie i Grecy" - uważa z kolei serbski minister ds. Kosowa i Metochii Slobodan Samardžić.

Na podstawie: rts.co.yu, b92.net, predsednik.yu, fonet.co.yu