Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Rumuński premier oskarżony o korupcję

Rumuński premier oskarżony o korupcję

06 czerwiec 2015
A A A

Narodowy Departament Antykorupcyjny wszczął śledztwo wobec rumuńskiego premiera Victora Ponty. Prezydent Klaus Iohannis wezwał go do rezygnacji ze stanowiska, lecz szef rządu uważa, że odwołać może go jedynie parlament.

Według śledczych, Ponta miał dopuścić się blisko siedemnastu przestępstw dotyczących poświadczenia nieprawny, oszust podatkowych, prania brudnych pieniędzy oraz konfliktu interesów. Chodzi o lata 2007-2008, gdy obecny premier Rumunii miał pracować w kancelarii prawnej swojego bliskiego przyjaciela Dana Sovy, który potem został mianowany przez Pontę ministrem. Prokuratorzy z Narodowego Departamentu Antykorupcyjnego (Direcția Națională Anticorupție, DNA) twierdzi, że premier tak naprawdę nie wykonał żadnych prac, natomiast w 2009 r. dodatkowo otrzymał za darmo luksusowy samochód z kancelarii Sovy. Sam Sova na początku roku zrezygnował z funkcji ministra transportu i jest oskarżony o nadużycie władzy.

Prezydent Klaus Iohannis wezwał Pontę do rezygnacji z urzędu, ponieważ nie wyobraża sobie, aby polityk przeciwko któremu toczy się śledztwo, sprawował dalej swoją funkcję. Jednocześnie rumuńska głowa państwa uważa, iż najgorszą rzeczą jaka mogłaby spotkać obecnie jego kraj jest kryzys polityczny. Sam Ponta stwierdził, że został powołany na swoje stanowisko przez parlament i tylko on może go z niego odwołać.

Na podstawie: nineoclock.ro, romania-insider.com