Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Serbia-Rosja/ Belgrad zadowolony z poparcia Moskwy

Serbia-Rosja/ Belgrad zadowolony z poparcia Moskwy

23 listopad 2007
A A A

Szef serbskiej dyplomacji Vuk Jeremić rozmawiał w czwartek (22.11) z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem na temat przyszłości Kosowa i stosunków dwustronnych. Serbowie uznali wynik spotkania za spory sukces dyplomatyczny.

Vuk Jeremić wyraził duże zadowolenie z rezultatów rozmów ze swoim rosyjskim partnerem i przyznał, że pryncypialne stanowisko Federacji Rosyjskiej w sprawie rozmów o przyszłości Kosowa ma dla Serbii kapitalne znaczenie.

ImageSiergiej Ławrow oświadczył, że Rosja niezmiennie opowiada się za takim wynikiem procesu negocjacyjnego dotyczącego przyszłości prowincji, który byłby w stanie zadowolić obie zainteresowane strony. Kompromis kosowski powinien również opierać się na poszanowaniu zasad prawa międzynarodowego. Rosyjski minister opowiedział się też przeciwko utrzymywaniu sztywnych granic czasowych w prowadzeniu serbsko - albańskich rokowań tylko do 10 grudnia br.

"Nie powinno być żadnych narzuconych wcześniej rozwiązań, nie powinno być żadnych szczególnych ograniczeń czasowych. W pełnej mierze powinna być poszanowana Rezolucja nr 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ, potwierdzająca, że Kosowo jest integralną częścią Serbii. Wszyscy są zobowiązani wypełniać zalecenia tej Rezolucji, a także kierować się głównymi zasadami, które opracowali dyplomaci Trójki. Właśnie te zasady będą nam przyświecać w nadchodzącym okresie rozmów serbsko - albańskich. Trójka jest zobowiązana przedstawić do 10 grudnia sprawozdanie ze swojej pracy Sekretarzowi Generalnemu ONZ. Jednakże nie oznacza to, że ta praca będzie wówczas zupełnie zakończona. Zakończy się tylko ten okres, którym Trójka dysponowała w celu znalezienia lub zaproponowania pewnych rozwiązań dla dwustronnego dialogu Belgradu i Prisztiny. Kwestia Kosowa znajduje się mimo wszystko pod kontrolą Rady Bezpieczeństwa ONZ i tylko ten organ może podjąć decyzje potwierdzające dalsze kroki gremiów, które będą przyjmować rozwiązanie problemu kosowskiego. To oczywiste, że sytuacja w Kosowie nie może być rozpatrywana oddzielnie od sytuacji na całych Bałkanach" - wyjaśnił stanowisko Moskwy minister Ławrow.

Minister Vuk Jeremić zwrócił z kolei uwagę, że Belgrad i Moskwa wyraziły pełną zgodność co do zasad, na których powinien opierać się proces negocjacji o przyszłości Kosowa. Dodał przy tym, że nie można oczekiwać, iż Rada Bezpieczeństwa ONZ podejmie jakąkolwiek decyzję w sprawie przyszłości prowincji, która nie byłaby owocem obustronnego konsensusu i łamałaby zasady prawa międzynarodowego.

Odnosząc się do dotychczasowego przebiegu rokowań z kosowskimi Albańczykami, Jeremić przyznał, że delegacja serbska prezentowała sporą elastyczność w celu znalezienia rozwiązania problemu. "Za każdym razem wychodziliśmy z konkretnymi pomysłami, dawaliśmy odpowiedź na różne wątpliwości oraz przekazaliśmy własne stanowisko w kwestii 14 punktów przygotowanych przez Trójkę" (roboczych propozycji, które dyplomaci Trójki przygotowali na jedną z poprzednich rund dwustronnych rokowań serbsko - albańskich - przyp.) - powiedział serbski minister.

Jeremić zapewnił także, że dzięki mocnemu poparciu Rosji, Serbia dysponuje poszerzonym obszarem manewru na kolejne spotkanie z delegacją albańską 26 listopada w Baden pod Wiedniem. "Znów będziemy elastyczni, ale istnieją czerwone linie, których nie możemy przekroczyć. Są nimi suwerenność i integralność terytorialna Serbii" - oświadczył szef serbskiej dyplomacji.

Obydwaj rozmówcy podkreślali, że obecny moment pzybliżania się rozwiązania kwestii przyszłości Kosowa jest decydujący dla przyszłości Serbii i Bałkanów Zachodnich.

W kwestii stosunków dwustronnych, szefowie dyplomacji podpisali ramowy plan przeprowadzenia w ciągu nadchodzących 2 lat stałych konsultacji pomiędzy serbskim i rosyjskim ministertwem spraw zagranicznych. Ministrowie podsumowali ostatni okres współpracy Belgradu i Moskwy w ramach Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) oraz Rady Europy, a także konsultowali strategię obydwu krajów w stosunkach z UE i NATO. Zapowiedziano również dalszą liberalizację reżimu wizowego i zacieśnienie współpracy kulturalnej. Tematem rozmów gospodarczych była z kolei współpraca w dziedzinie energetyki oraz wymiana handlowa.

W czasie swojej moskiewskiej wizyty, minister Vuk Jeremić spotkał się także ze specjalnym przedstawicielem prezydenta Rosji Gieorgijem Połtawczenką.

Wizyta Vuka Jeremića w Moskwie jest częścią najnowszej ofensywy dyplomatycznej Belgradu przed spotkaniem z delegacją kosowskich Albańczyków w Austrii 26 listopada. W ramach najnowszych serbskich zabiegów dyplomatycznych, prezydent Boris Tadić spotkał się w czwartek (22.11) w Belgradzie z prezydentem Macedonii Branko Crvenkovskim. Rozmowa dotyczyła stanu bezpieczeństwa na pograniczu serbsko - albańsko - macedońskim po krwawych starciach pomiędzy uzbrojonymi grupami albańskich ekstremistów i macedońskich siłami bezpieczeństwa na początku bieżącego miesiąca.

Na podstawie: rts.co.yu, mfa.gov.yu, mid.ru