Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Słowacja: W stronę totalnego bojkotu?

Słowacja: W stronę totalnego bojkotu?

13 kwiecień 2004
A A A
Praktycznie cała słowacka koalicja rządowa nie poprze żadnego z dwóch kandydatów, którzy w najbliższą sobotę wezmą udział w drugiej turze wyborów prezydenckich na Słowacji. Nie jest więc wykluczone, że pomiędzy Vladimírem Mečiarem (32,73 proc. w pierwszej turze) i Ivanem Gašparovičem (22,28 proc.) wybierze jeszcze mniej Słowaków niż w poprzednim głosowaniu - wówczas było to zaledwie 47,94 proc. uprawnionych.

Do bojkotu wyborów prezydenckich otwarcie wezwały dwa ugrupowania koalicji rządowej: Ruch Chrześcijańsko-Demokratyczny (KDH) i liberalne Przymierze Nowego Obywatela (ANO). Słowacka Unia Chrześcijańska i Demokratyczna (SDKU), z którą związany jest urzędujący premier, Mikuláš Dzurinda, nie jest tak radykalna, jednak także jej liderzy zapowiadają, że ugrupowanie nie poprze żadnego z kandydatów - sam premier stwierdził ostatnio, że po prostu nie wybiera się w sobotę głosować. Zbliżone stanowisko prezentują liderzy ostatniego z rządowych ugrupowań, Partii Koalicji Węgierskiej (SMK).

Przypomnijmy, w pierwszej turze wyborów KDH wystawiła własnego kandydata, Františka Mikloška (6,51 proc.), który - jak się ocenia - odebrał głosy szefowi MSZ, Eduardowi Kukanowi (22,09 proc.) - kandydatowi SDKU; jego przegrana to zresztą największa niespodzianka pierwszego głosowania. Pomiędzy Mikloškiem i Kukanem uplasował się jeszcze Rudolf Schuster (7,42 proc.). Łącznie o urząd prezydenta Słowacji ubiegało się 12 osób.

Część obserwatorów jest zdania, że partie obozu rządzącego, nie popierając żadnego z kandydatów lub bojkotując głosowanie, udzielają cichego poparcia Mečiarowi, którego szanse na zwycięstwo są tym większe, im niższa będzie frekwencja.


Chcesz poznać pełne wyniki pierwszej tury wyborów na Słowacji? Zob. specjalne opracowanie przygotowane przez Štatistický úrad Slovenskej republiky.