Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Holenderskie weto dla budżetu?

UE/ Holenderskie weto dla budżetu?

18 maj 2005
A A A
Minister Spraw Zagranicznych Holandii Ben Bot zagroził, że zawetuje unijny projekt budżetu na lata 2007 – 2013, jeśli nie zostanie zmniejszona kwota jaką musi wpłacić do niego jego kraj.

W wywiadzie dla Financieele Dagblad Bot porównywał wydatki obywateli państw członkowskich na członkostwo w UE. Holender płaci rocznie 180 euro, Niemiec jest obciążony kwotą 71 euro, a Szwed 95 euro. „Musimy natychmiast osiągnąć poziom tych krajów, albo veto będzie pewne”, ostrzegł polityk. Ostrzeżenie Bota zbiegło się w czasie ze zbliżającym się referendum konstytucyjnym w Holandii (1 czerwiec), a którego większość uczestników, jeśli wierzyć sondażom, powie „nie” Konstytucji UE, choć 65 procent respondentów nie jest jeszcze zdecydowanych.

Jednak ratyfikacja traktatu zależy od holenderskiego parlamentu, a referendum traktuje on jako głos doradczy. Bot obawia się jednak jego negatywnego wyniku, ponieważ jak stwierdził: „Kiedy pojawia się jakiś problem związany z Unią Europejską, cierpi na tym holenderska gospodarka”. Sondaże wskazują, że zwolennicy i przeciwnicy traktatu konstytucyjnego idą „łeb w łeb”, a partie mające większość w parlamencie Holandii, zadeklarowały, że wezmą pod uwagę wyniki referendum w sytuacji, gdy frekwencja przekroczy 30 procent.

Źródła: Financial Times.