Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Juncker: Rekordowo wysoki kurs euro może zagrozić unijnej gospodarce

UE/ Juncker: Rekordowo wysoki kurs euro może zagrozić unijnej gospodarce

05 marzec 2008
A A A
Ministrowie Finansów piętnastu krajów strefy euro po raz pierwszy w historii wyrazili swoje zaniepokojenie w związku z kolejnym rekordowo wysokim kursem euro w stosunku do amerykańskiego dolara. Ich zdaniem administracja USA powinna sprawniej przeciwdziałać wciąż spadającym notowaniom swojej waluty.

"Jesteśmy zaniepokojeni tendencjami jakie aktualnie panują na rynku wymiany walut. Naszym zdaniem nie są one odzwierciedleniem żadnych zmian na tle gospodarczym, jakie mogłyby zachodzić pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą. Podkreślam, iż nigdy dotąd nie mieliśmy jeszcze obaw o zbyt niski kurs dolara", stwierdził Jean-Claude Juncker, premier Luksemburga i przewodniczący grupy państw strefy euro.

Oświadczenie to jest konsekwencją rekordowo wysokiego kursu euro względem dolara, który 3 marca br. wyniósł 1,5275 dolara za euro. Jako że Stany Zjednoczone wciąż pozostają najważniejszym partnerem handlowym Unii Europejskiej, stawia to w niekorzystnej sytuacji przede wszystkim amerykańskich importerów.

Zatrzymaniem obecnych tendencji kursowych jest szczególnie zainteresowana Francja, która zwracała się już o reakcję w tej sprawie do Europejskiego Banku Centralnego, argumentując, że umacniające się euro osłabia konkurencyjność jej eksportu do USA. Z drugiej zaś strony kraje takie jak Niemcy i Holandia dostrzegają także pozytywne strony silnego euro - zwłaszcza w kwestii walki z inflacją, która w lutym osiągnęła najwyższy od 14 lat w UE poziom 3,2 proc.

Podczas gdy silne euro powinno wzmocnić siłę europejskich konsumentów, nie dzieje się tak ze względu na stale rosnące ceny energii i żywności. Zgodnie z danymi Eurostatu, przyczyniły się one do spadku wydatków konsumenckich Europejczyków w ostatnim kwartale 2007 roku.

W świetle tych informacji, analitycy spodziewają się, iż Europejski Bank Centralny, który 6 marca br. odbędzie swoje comiesięczne posiedzenie, utrzyma stopy procentowe na dotychczasowym poziomie 4 proc.

Tymczasem prezydent EBC, Jean-Claude Trichet, odniósł się do niedawnych wypowiedzi przedstawicieli administracji USA: "Uważam za niezmiernie istotne zapewnienia amerykańskiego Sekretarza Skarbu, potwierdzone później także przez George'a W. Busha, jako że polityka silnego dolara leży w interesie Stanów Zjednoczonych". Wypowiedź ta była odniesieniem do słów szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Bena Bernanke, który przyznał, iż dalszy spadek kursu dolara jest korzystny dla zmniejszenia olbrzymiego deficytu handlowego USA.

 

Na podstawie: euractiv.com, euobserver.com, europa.eu