Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Unia wyśle wojska do Konga

UE/ Unia wyśle wojska do Konga

31 styczeń 2006
A A A
Na prośbe ONZ-u, do Demokratycznej Republiki Konga pojadą wojska wystawione przez Unię Europejską. Ich zadaniem będzie ochrona czerwcowych wyborów prezydenckich w tym kraju. Najprawdopodobniej sztab generalny operacji będzie się mieścić w Niemczech.

Ministrowie spaw zagranicznych UE powinni podjąć decyzję w sprawie wysłania wojsk dzisiaj w Brukseli. Sam pomysł został już w zasadzie przyjęty, dyskutowane są jedynie jego szczegóły.

ONZ potrzebuje wojska również do ochrony swojej misji pokojowej w Monluc, która jest zagrożona atakami rebeliantów.

UE ma zamiar przetestować w Kongu swoje "battle groups", czyli jednostki złożone z 1500 żołnierzy z różnych krajów Unii, ćwiczone do wykonywania skomplikowanych zadań. Unijna misja udaje się w tym tygodniu do Kinszasy, aby zapoznać się z terenem.

UE prowadziła już w 2003 roku podobną, niezależną od struktur NATO operację w Kongu. Nosiła ona nazwę ARTEMIS i trwała trzy miesiące. W skład wysłanego wojska weszło 1850 żołnieży, w większości Francuzów. Również sztab generalny operacji znajdował się w Paryżu.

Tym razem to w Niemczech, a dokładniej w Poczdamie, ma się mieścić kierownictwo operacji. Francja nie przyjęła propozycji objęcia dowództwa, tłumacząc się swoim zaagażowaniem w Wybrzeżu Kości Słoniowej. Podobnie było z Wielką Brytania, zajętą w Iraku. Co do unijnego sztabu generalnego, który jest w budowie, w czerwcu nie będzie on jeszcze gotowy.

/Le Figaro/