Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Włochy ratyfikowały konstytucję Unii

UE/ Włochy ratyfikowały konstytucję Unii

07 kwiecień 2005
A A A
Włochy są pierwszym z kluczowych państw UE, które wyraziły zgodę na ratyfikację "Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy". Decyzja została podjęta w środę przez parlament. Najciekawsze głosowania wciąż jednak przed nami.

Izba wyższa (Senat) głosowała 217 głosami za, przy 16 przeciw, izba niższa (Izba Deputowanych) wypowiedziała się już w styczniu. W wydanym oświadczeniu Komisja Europejska wyraziła zadowolenie z decyzji zauważając, że Włochy są pierwszym z sześciu krajów założycielskich, które ratyfikowały traktat i czwartym spośród wszystkich członków UE.

Węgry, Litwa i Słowenia dały już konstytucji zielone światło poprzez decyzje parlamentów, natomiast Hiszpanie zadecydowali w referendum. Również tam oczekuje się jednak jeszcze potwierdzenia ze strony parlamentu.

Izba niższa parlamentu niemieckiego (Bundestag) zajmie się konstytucją UE 12 maja, a zaraz potem nastąpi seria "trudnych referendów", od których zależeć będzie przyszłość traktatu.

Francuzi wypowiedzą się 29 maja i jak na razie niezwykle trudno  stwierdzić za czym opowie się większość. W kampanii przewijają się coraz to nowe wątki, jak na przykład ewentualne członkostwo Turcji w UE, czy bardzo niepopularne nad Sekwaną plany liberalizacji sektora usług. Również i słabnące poparcie dla samego rządu może negatywnie wpłynąć na wynik głosowania.  

Francuskie "nie" mogłoby doprowadzić do kryzysu UE i prawdopodobnie miałoby wpływ na wyniki referendów w pozostałych krajach. Holenderskie media donoszą więc, że tamtejszy rząd opracowuje scenariusz awaryjny, według którego referendum nie odbyłoby się w razie negatywnego wyniku we Francji. Według pierwotnej, wciąż obowiązującej koncepcji, Holendrzy mieliby głosować 1 czerwca. Kolejnymi poważnymi przeszkodami na drodze do ratyfikacji traktatu konstytucyjnego będą referenda w Danii - we wrześniu bieżącego roku - i w Wielkiej Brytanii - w 2006.
 
Wszystkie kraje członkowskie muszą ratyfikować traktat konstytucyjny zanim wejdzie on w życie. Jeśli którykolwiek odmówi, dalszy rozwój wydarzeń będzie zależał od wielu czynników m.in. od tego czy jest to kraj założycielski UE i jak jest postrzegane jego ogólne nastawienie do procesu integracji.

Konstytucja UE została podpisana 29.10.2004 w Rzymie, po ponad dwóch latach negocjacji, najpierw w ramach tzw. Konwentu, następnie w gronie państw członkowskich.

/euobserver.com, scotsman.com/