Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wielka Brytania-UE/ Kompromis po brytyjsku

Wielka Brytania-UE/ Kompromis po brytyjsku

24 czerwiec 2007
A A A
Porozumienie osiągnięte w czasie szczytu unijnego (21-22.06) w wystarczającym stopniu chronić będzie brytyjskie interesy – stwierdził po nocnych negocjacjach w Brukseli premier Tony Blair.

Zdaniem komentatorów, o ile Polska walczyła w zasadzie o różnice w głosach, o tyle Londyn spierał się o kwestie fundamentalne i oczekiwał zasadniczych zmian w prawie.  Potwierdził to były lider brytyjskiej Partii Socjaldemokratycznej (SDP) i laburzystowski sekretarz ds. zagranicznych Lord David Owen „Kwestie, które premier omawiał w godzinach nocnych w Brukseli są ważnymi sprawami konstytucyjnymi i traktowanie ich inaczej byłoby absurdem”.

1. Wielka Brytania ostatecznie otrzymała specjalną klauzulę wyłączenia (tzw. klauzulę opt-out) w przypadku Karty Praw Podstawowych. Jeśli włączona zostałaby na dotychczasowych zasadach do acquis communitaire – zagroziłaby, zdaniem Londynu, anglosaskim przepisom prawa pracy, tylnymi drzwiami wprowadzając m.in. rozszerzoną definicję prawa do strajku.
2. Kompromis osiągnięto także w obszarze polityki zagranicznej. Zamiast zapowiadanego utworzenia urzędu unijnego ministra spraw zagranicznych (jednym z kandydatów był nomen omen Tony Blair) będzie Wysoki Przedstawiciel UE odpowiedzialny za politykę zagraniczną i bezpieczeństwa. Nowy szef dyplomacji przewodniczyć będzie Radzie Ministrów Spraw Zagranicznych, będzie też jednym z wiceprzewodniczących Komisji Europejskiej.
3. W trakcie szczytu pojawił się kolejny problem. Z pierwotnego tekstu dokumentu, na prośbę prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego usunięty został zapis dotyczący wolnej i niezakłóconej konkurencji rynkowej.  Interweniował w tej sprawie także obecny minister skarbu, a od 27 czerwca br. nowy szef rządu Jej Królewskiej Mości, Gordon Brown. Pisze o tym m.in. dziennik The Guardian w artykule: Brown rozkazuje Blairowi: Wracaj i staw czoło Francuzom, relacjonując, iż skruszony premier po 3 rozmowach telefonicznych z Brownem został zmuszony do dalszych negocjacji i wypracowania nowego „protokołu” potwierdzającego niezmienność zapisów dot. uprawnień kontrolnych Unii w sprawie karteli i regulacji antytrustowych.
4. Utrzymane zostało prawo weta narodowego w sprawach podatkowych.
Rzecznik Downing Street potwierdził wygłaszane jeszcze przed szczytem opinie, iż zakres zmian przyjęty w Brukseli mieści się w ramach traktatu rewizyjnego i referendum w tej kwestii nie jest konieczne. W podobnym tonie wypowiedziała się w programie radiowym Margaret Beckett mówiąc, iż Wielka Brytania nie jest krajem rządzonym przez referenda.

Suchej nitki nie zostawiła na rządzie opozycja. Nigel Farage, lider UK Independence Party oskarżył Blaira o „czajenie się i łgarstwo”. „Prawdziwym osiągnięciem szczytu – i Tony Blair pomógł w tym – jest fakt, iż Unia Europejska uczyniła znaczący krok w stronę utworzenia globalnego superpaństwa, czego zawsze tak chciała” – stwierdził Farage w rozmowie z BBC News 24. W podobnym tonie – jeszcze przed szczytem – wypowiadał się William Hague, jeden z liderów Partii Konserwatywnej.
Menzies Campbell, szef Liberalnych Demokratów, stwierdził z kolei, iż kompromisu wcale nie osiągnięto bez kosztów dla Londynu. „Klauzula opt-out dla Karty Praw Podstawowych daje teraz obawę   dwustopniowego obywatelstwa w Unii Europejskiej”.

Na podstawie: guardian.co.uk, bbc.co.uk, gazeta.pl, money.pl,

Przeczytaj też specjalny komentarz redaktora naczelnego miesięcznika „Unia&Polska”, Marka Sarjusza-Wolskiego - http://www.psz.pl/content/view/5054/