Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Niemcy Niemcy - przegląd prasy (9.01.2015)

Niemcy - przegląd prasy (9.01.2015)

09 styczeń 2015
A A A

ŚWIAT

Atak w Nigerii: Boko Haram zrównuje miasto Baga z ziemią”, podaje FAZ. Islamiści zaatakowali tażek mniejsze miejscowości, a wiele domów podpalili. Do ataku doszło w stanie Borno. Jest wiele ofiar śmiertelnych. To już drugi atak w regionie w przeciągu zaledwie kilku dni, podaje SZ. Kamerun, sąsiad Nigerii, prosi o pomoc międzynarodową w walce z fundamentalistami.

 „Zbliżenie z Ameryką: Kuba wypuszcza swoich więźniów politycznych” podaje FAZ. Dokładna liczba uwięzionych to 53 osoby. W styczniu oba kraje mają się spotkać w sprawie wznowienia stosunków bilateralnych.

EUROPA

O „stanie wyjątkowym we Francji” pisze FAZ. „Cały kraj zatrzymał się i zamilkł o godz. 12:00 w szkołach, miejscach publicznych, fabrykach i urzędach. Zabiły dzwony Notre Dame. Obecny prezydent podał rękę swojemu poprzednikowi” pisze magazyn niemiecki. Francja opłakuje ofiary. Ludzie mają przyczepione do płaszczy i toreb karteczki z napisem „Jestem Charlie”, poprzez które jednoczą się z ofiarami zamachu. W osobnym artykule pt. „Milcząca większość w niewoliFAZ pisze o niepokoju wśród muzułmańskiej części społeczeństwa francuskiego. Obawy dotyczą uprzedzeń, które mogą przybrać na sile po ataku ekstremistów. Muzułmanie francuscy czują się wykorzystani przez fundamentalistów. W kolejnym artykule „Koran – licencja na zabijanie?” FAZ pisze o tym, że w świętej księdze islamu każdy znajdzie to, co będzie chciał, jednakże stwierdzenie, że Koran wzywa do przemocy, jest mylne. O całym zdarzeniu pisze także die Zeit. Na głównym panelu stawia pytanie „Skąd bierze się nienawiść”. „W sieci kursuje tweet pt. ‘Ambasada migrantów we Francji’. Pod napisem znajduje się obrazem z karabinami i amunicją oraz podpisem: ‘Pozdrowienia z Syrii. Bye bye Charlie’”. W osobnym artykule pt. „Le Pen wzywa do wojny przeciwko fundamentalistom” polityk „wykorzystuje atak do realizacji własnych zamierzeń”. Znajduje przy tym wsparcie w niemieckiej Pegidzie. Dodatkowo Le Pen domaga się referendum w sprawie kary śmierci we Francji podaje SZ. Uważa, że taka kara byłaby przewidziana za szczególnie okrutne przestępstwa, tym bardziej, że Francja znajduje się według niej w stanie wojny z radykalnym islamem. W osobnym artykule „Trzech mężczyzn. Jedna rodzina” tygodnik niemiecki przedstawia oprawców.  Saïd i Chérif, główni oprawcy, to bracia. Obaj są poszukiwani przez policję. Ich rodzice pochodzili z Algierii, nie żyją od niedawna. Mężczyźni są groźni i uzbrojeni. Trzeci z oprawców to szwagier jednego z poszukiwanych. Dobrowolnie oddał się w ręce policji.

NIEMCY

AfD nie wyklucza współpracy z Pegidą” podaje FAZ. Przewodnicząca AfD Frauke Petry po spotkaniu z organizatorami Pegidy mówi o wspólnych celach i działaniach. – Nie powinniśmy zarzucać organizatorom demonstracji wrogości wobec obcych czy rasizmu – dodaje. W osobnym artykule FAZ podkreśla, że połowa społeczeństwa niemieckiego czuje się zagrożona przez islam. W Niemczech żyje około 4 mln-ów muzułmanów, przy czym podkreślają oni swoje przywiązanie do wartości zachodnich. Mimo tego społeczeństwo ma obawy, zaś sami wyznawcy Mahometa boją się zmiany nastawienia w stosunku do nich w obliczu ostatnich wydarzeń we Francji.

Merkel o Charlie Hebdo: To brutalny atak na nasze wartości” pisze die Zeit. Kanclerz Niemiec napisała w księdze kondolencyjnej, że wiadomość o tragedii wstrząsnęła nią dogłębnie. Przekazała kondolencje rodzinom ofiar.  – Zamach jest atakiem na bezpieczeństwo wewnętrzne Francji, ale także na wolność słowa i prasy, którego nie da się niczym usprawiedliwić. Niemcy jednoczą się w tej chwili ze swoimi przyjaciółmi z Francji – napisała szefowa niemieckiego rządu.

Peter Tauber domaga się ustawy migracyjnej” podaje SZ. Sekretarz generalny CDU uważa, że taka ustawa powinna „przywiązać migrantów do Niemiec”. Thomas de Maiziere, minister spraw wewnętrznych, nie widzi potrzeby opracowywania takiej ustawy. Podobne stanowisko reprezentuje CSU.