Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Zastrzeżenia Brukseli wobec węgiersko-rosyjskiego porozumienia

13 marzec 2015
A A A

Według doniesień mediów, Komisja Europejska podtrzymala swoje zastrzeżenia wobec węgiersko-rosyjskiej umowy, dotyczącej rozbudowy elektrowni atomowej w Paks na Węgrzech.

Amerykański "Financial Times" poinformował w czwartek (12.03), że Komisja Europejska zablokowała węgiersko-rosyjską umowę o kredycie na rozbudowę elektrowni atomowej w węgierskiej miejscowości Paks. Według agencji Reuters, Bruksela podtrzymała natomiast swoje zastrzeżenia dotyczące porozumienia wartego 12 mld euro, powołując się na opinię Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej. Euratom ma zastrzeżenia co do umowy, na mocy której Rosja będzie dostarczała na Węgry paliwo nuklearne, potrzebne do nowych reaktorów. Oznaczałoby to potrzebę rewizji umowy pomiędzy Budapesztem i Moskwą. 

Rewelacje "Financial Times" zostały szybko zdementowane przez centrum informacyjne rządu Węgier. Jego rzecznik, András Giró-Szász napisał w oświadczeniu, że Komisja Europejska nie zablokowała swojej umowy, lecz ma wątpliwości dotyczące wspomnianego paliwa nuklearnego. Bruksela miała bowiem nie mieć kompletu informacji, co było wynikiem utajnienia umowy Węgier z Rosją. Podczas piątkowej (13.03) wizyty w Radiu Kossuth, podobną opinię wyraził szef kancelarii węgierskiego premiera, Janos Lazar. Według niego, Unia Europejska nie ma interesu w zablokowaniu umowy, ponieważ zapewnia ona dostarczanie Węgrom taniej energii i ogranicza zanieczyszczania środowiska. Lazar dodał, iż rząd Viktora Orbana jest w trakcie zmiany niektórych zapisów porozumienia, dotyczących innego źródła dostaw paliwa jądrowego.

Na podstawie: dailynewshungary.com, mno.hu, money.pl.