|
Aleksander Siemaszko: Japonia - skryty kolos |
|
|
|
Aleksander Siemaszko
|
|
04.02.2010. |
|
Zmieniająca się sytuacja strategiczna w Azji Wschodniej wymaga od rządu Yukio Hatoyamy przewartościowania sojuszu z Waszyngtonem oraz przyspieszenia budowy japońskiego systemu obrony przeciwrakietowej. REKLAMA
Strona 2 z 2 Program obrony przeciwrakietowej
Konsultacje w kwestiach obrony przeciwbalistycznej (BMD) prowadzone były już od 1993 roku. Wraz z rozwojem koreańskiego programu nuklearnego i balistycznego (testy rakiet Taepodong-1 w latach dziewięćdziesiątych oraz rozwój programów Taepodong-2 i Rodong-2 w XXI wieku) rozmowy te nabrały tempa, co zaowocowało podjętą w 2003 roku ostateczną decyzją rządu w Tokio o budowie systemu obrony przeciwrakietowej wraz z Amerykanami. Deklaracja gabinetu Junichiro Koizumiego mówiła o dwóch komponentach systemu – bateriach Patriot PAC-3 oraz instalacjach zintegrowanego systemu kierowania ogniem przeciw balistycznym Aegis umieszczonych na czterech niszczycielach klasy Kongo i dwóch klasy Atago. Japońsko-amerykański system obrony przeciwrakietowej zakłada trzy warstwy ochrony – terminalną, środkową oraz tzw. boost phase defense. W obecnej chwili operacyjne są wyłącznie dwie pierwsze fazy zapory antyrakietowej. W marcu 2007 zainstalowano pierwsze baterie Patriotów w Shinjuku Gyoyen, a 17 grudnia Siły Samoobrony przeprowadziły udany test systemu Aegis.
Ewolucja japońskich sił zbrojnych
Wraz z zakończeniem Zimnej Wojny i spadkiem napięć na linii Wschód – Zachód, Japonia rozpoczęła proces rewaluacji swoich sił zbrojnych. Wytyczne strategiczne zakładają odchodzenie od koncentracji na zagrożeniu atakiem wojsk pancernych na rzecz budowy zdolności do szybkiego reagowania na zagrożenia rakietowe, akcje z udziałem sił specjalnych i konflikty morskie. W związku z tym liczba pojazdów pancernych spaść ma z 900 do 600. Jednocześnie w latach 2010 – 2011 w fazę produkcyjną ma wejść nowy model czołgu Type 10. Redukcja ilości sprzętu łączyć więc należy z racjonalizacją wydatków i pozbywaniem się starszego uzbrojenia, nie zaś ze spadkiem znaczenia sił lądowych.
Tokio planuje się na nowo zorganizować i wzmocnić Siły Szybkiego Reagowania (Central Readiness Force, CFR) oraz rozmieścić łodzie podwodne na Morzu Japońskim i Wschodniochińskim. Modernizacja sprzętu obejmie również MSDF: w 2009 roku zwodowana została nowa łódź podwodna 16 SS Souryuu i niszczyciel 16 DDH Hyuuga. Oba modele zastąpiły stary sprzęt, pochodzący jeszcze z lat siedemdziesiątych. W latach 2012-2014 stan sił powiększyć mają nowe niszczyciele 5000t, mające pełnić rolę osłony wobec systemu Aegis.
Ogólna liczba samolotów ma spaść z 400 (w tym 300 myśliwców) do 350 (w tym 260 myśliwców). Jednocześnie jednak miejsce ma mieć intensywny program modernizacji istniejącego sprzętu – w szczególności myśliwców F-15 oraz dokończenia budowy 94 samolotów Mitsubishi F-2, wobec obecnie istniejących 76. W 2010 roku do służby mają wejść nowe transportowce Kawasaki C-X. Z uwagi na zwiększone po 2001 roku zagrożenie terroryzmem zwiększone mają być nakłady na wywiad i kontrwywiad oraz na program satelitarny, mający ułatwić pozyskiwanie informacji przez Siły Samoobrony.
Wnioski
Ewolucji zdolności wojskowych Tokio powiązana jest ściśle z kondycją japońskiej gospodarki. Szybki rozwój gospodarczy w latach osiemdziesiątych przypadał na kadencję premiera Yasuhiro Nakasone, bliskiego sojusznika Stanów Zjednoczonych i polityka o poglądach nacjonalistycznych. Postulował on rozbudowę japońskich sił zbrojnych i utrzymanie ścisłej współpracy z USA. Spowolnienie gospodarcze lat dziewięćdziesiątych było czasowo powiązane ze spadkiem międzynarodowego napięcia, co pozwoliło Japonii ograniczyć wydatki zbrojne – co było zgodne z ogólną tendencją światową.
Chiński boom gospodarczy, uruchamiający dodatkowe fundusze na zbrojenia, koreański flirt z bronią nuklearną oraz wyjście Rosji ze stanu kryzysowego za prezydentury Władimira Putina skłoniło Tokio do ponownego przemyślenia swojej polityki obronnej. Junichiro Koizumi nawiązując do aktywnej polityki zagranicznej Nakasone podjął historyczną decyzję o udziale Japonii w stabilizacji Iraku. Wzrost zagrożenia koreańskiego ponownie zbliżył Tokio do Waszyngtonu. Ma to jednak miejsce w okresie relatywnego osłabienia Japonii, powiązanego z permanentnym, trwającym ponad dekadę kryzysem gospodarczym. W tej sytuacji inwestycje niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego muszą być powiązane z cięciami w innych sektorach – redukcji personelu, czołgów i artylerii, co uznawane jest niekiedy za proces dostosowywania Sił Samoobrony do modelu wojny XXI wieku.
Źródła:www.globalfirepower.com www.globalsecurity.org www.mod.go.jp www.sipri.org www.usfj.mil
|
|
|