Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Kinga Kontek: Ukraina przed i po pomarańczowej rewolucji Drukuj Email
( 4 głosy)




Kinga Kontek   
08.12.2009.
<<< 1 2 3 
Można się tylko zastanawiać jakby ta sytuacja wyglądała gdyby to pod rządami Janukowycza jako prezydenta Ukraina przeżywała kryzys gazowy, załamanie gospodarcze, rozłam parlamentu, naciski ze strony opozycji i ze strony społeczeństwa. Tak się jednak nie stało, a Janukowycz sprawnie wkupuje się w łaski Ukraińców, zaznajamiając się z językiem ukraińskim, ukazując słabości prezydenta i premiera, i zaznaczając, że jego przyszła polityka będzie polityką zachowawczą miedzy Wschodem a Zachodem, tym samym zadowalając „obie” części Ukrainy.
REKLAMA

Konflikt wśród władzy „pomarańczowych” zaczął pogłębiać nadciągający kryzys gazowy. W wyniku wydarzeń ‘pomarańczowej rewolucji” i objęciu funkcji prezydenta przez W. Juszczenkę – postrzeganego w Rosji jako nieprzychylnego jej interesom na Ukrainie – stosunki uległy ochłodzeniu. Konsekwencją ochłodzenia był kryzys w negocjacjach gazowych dotyczących cen gazu dostarczanego Ukrainie przez rosyjski Gazprom (jesień 2005). Gazprom oskarżył Ukrainę o kradzież gazu, ograniczył jego dostawy, a w konsekwencji przerwał je 01.01.2006 roku[19]. Krok ten miał na celu nie tylko zmaksymalizować rosyjskie zyski ze sprzedaży gazu ale również zdyskredytować ówczesne „pomarańczowe” władze na Ukrainie w oczach społeczeństwa, a tym samym zwiększyć szansę na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych Partii Regionów.

Rozłam między W. Juszczenką i J. Tymoszenką, jak i zdymisjonowanie przez parlament rządu Jechanurowa (10.01.2006) w dużej mierze przyczyniło się do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych (26.03.2006) Partii Regionów z liderem Wiktorem Janukowyczem na czele.  Wiktor Janukowycz, rywal Juszczenki, który po ostatnich wyborach prezydenckich stał się politykiem całkowicie przegranym i skorumpowanym,  powrócił do „łaski” społeczeństwa. Do jego powrotu  przyczyniły się w dużej mierze rozczarowania związane z efektami rządów prezydenta Juszczenki. Ponadto Juszczenko  nie był teraz tylko i wyłącznie krytykowany przez opozycję, ale również media ukraińskie, które w wyniku rewolucyjnych przemian uzyskały dużą swobodę działania i zaczęły z niej korzystać.

W wyborach parlamentarnych (0.3.2006) o 450 mandatów w Radzie Najwyższej rywalizowało 45 partii i bloków wyborczych. Po zsumowaniu wyników głosowania przez Centralną Komisję Wyborczą okazało się, że próg wyborczy przekroczyło tylko 5 partii[20]. Mimo znacznego sukcesu Janukowycza partie „pomarańczowej koalicji” dysponowały większością głosów w parlamencie.

Image
Wiktor Janukowycz (fot. yanukovych.com.ua)

Zgodnie z przyjętymi ustaleniami urząd premiera miała objąć Julia Tymoszenko, dla przedstawiciela Naszej Ukrainy zarezerwowano  natomiast stanowisko przewodniczącego Rady Najwyższej.  Przy podziale stanowisk nie uwzględniono natomiast ambicji Ołeksandra Moroza, który marzył o fotelu szefa parlamentu[21]. Sytuacja ta doprowadziła do swoistego zamachu stanu, w którym socjaliści, KPU i Partia Regionów zawiązali koalicję „antykryzysową”. Pod patronatem prezydenta doszło do podpisania przez frakcje parlamentarne Uniwersału Jedności Narodowej (zasady polityki zagranicznej i wewnętrznej Ukrainy, utrzymanie języka ukraińskiego jako jedynego języka państwowego). Z negocjacji wycofała się Julia Tymoszenko, która zapowiedziała przejście jej bloku do twardej opozycji.  3 sierpnia 2006 roku prezydent desygnował Janukowycza na premiera, a 4 sierpnia 2006 parlament przyjął jego kandydaturę.

Ten etap politycznej stabilizacji i uspokojenia nie trwał jednak zbyt długo. Wraz z umacnianiem się nowego rządu zaczęły narastać jego konflikty o władzę z ośrodkiem prezydenckim. Premier Janukowycz coraz wyraźniej reprezentował stanowisko, że wejście w życie reformy konstytucyjnej oznaczać będzie koniec dotychczasowej władzy prezydenta[22]. Tak więc po burzliwym 2006 roku również w  rok 2007 Ukraina weszła w atmosferze przedłużającego się politycznego kryzysu wywołanego wejściem w życie reformy konstytucyjnej. Rok 2007 przyniósł rywalizację o władzę między Julią Tymoszenko a Wiktorem Janukowyczem, którzy urośli do rangi najpoważniejszych graczy ukraińskiej sceny politycznej. 18 grudnia 2007 roku Tymoszenko została szefem rządu i trwa na tym stanowisku po dziś dzień. Najtrudniejszym  problemem  z  jakim musiała się zmierzyć był kryzys ekonomiczny, który z każdym dniem  prowadzi kraj do katastrofy. W listopadzie 2008 roku w ciągu zaledwie jednego miesiąca PKB kraju spadł o 14,4 proc. Z kolei w styczniu 2009 spadek PKB w porównaniu ze styczniem 2008 roku spadł blisko o 20 proc.

17 stycznia 2010 obywatele Ukrainy zadecydują jaki tor polityczny obierze ich kraj na kilka następnych lat. Można zaryzykować stwierdzeniem iż Ukrainę czeka obecnie trudniejszy wybór niż cztery lata temu. Wówczas wybierano między nowoczesnym, prozachodnim demokratą Juszczenką, a zachowawczym i prorosyjskim Janukowyczem. Tym razem główni pretendenci są do siebie bardziej podobni, i różnią się nie tyle programem co stylem. Tymoszenko, Janukowycz i Jaceniuk są za zacieśnianiem więzów z Unią Europejską, ale wszyscy zamierzają zachować strategiczne relacje z Rosją, które szczególnie w ostatnich miesiącach znacznie się pogorszyły. Moskwa odwołała z Kijowa swojego ambasadora (11.06.09), a na ostatnim szczycie Wspólnoty Niepodległych Państw prezydenci Rosji i Ukrainy nie chcieli nawet ze sobą rozmawiać (08 – 0.9.10.09). Rosjanie zrzucają winę na prezydenta Juszczenkę, który ich zdaniem prowadzi konfrontacyjną politykę. „Nie będziemy rozmawiać jak kolonia z imperium”- oponował Juszczenko, który twierdzi, że Rosjanie wciąż uważają Ukrainę za sferę swoich wpływów. Szczególnie dobitne staje się to przy okazji sporów gazowych, powtarzających się niemal co roku, kiedy Moskwa zakręca kurek Ukrainie.

Niewątpliwie głównym pretendentem do zwycięstwa w wyborach styczniowych  jest Wiktor Janukowycz, który gdyby nie „pomarańczowa rewolucja” ubiegałby się o urząd prezydenta po raz drugi. Być może gdyby wygrał poprzednie wybory jego pozycja polityczna wyglądałaby podobnie jak w chwili obecnej pozycja Wiktora Juszczenki, który na powtórne zwycięstwo raczej szans nie ma. Kryzys ekonomiczny, konflikty w „obozie pomarańczowych”, niespełnione obietnice spowodowały zamianę miejsc rankingowych w tabeli ukraińskich polityków. Kiedy to 5 lat temu nie pozostawiono na Janukowyczu suchej nitki oskarżając go o korupcje, nepotyzm, fałszerstwo, „sprzedanie” kraju pod rządy Rosji, to w chwili obecnej uznawany jest  za faworyta styczniowych wyborów. Można się tylko zastanawiać jakby ta sytuacja wyglądała gdyby to pod rządami Janukowycza jako prezydenta Ukraina przeżywała kryzys gazowy, załamanie gospodarcze, rozłam parlamentu, naciski ze strony opozycji i ze strony społeczeństwa. Tak się jednak nie stało, a Janukowycz sprawnie wkupuje się w łaski Ukraińców, zaznajamiając się z językiem ukraińskim, ukazując słabości prezydenta i premiera, i zaznaczając, że jego przyszła polityka będzie polityką zachowawczą miedzy Wschodem a Zachodem, tym samym zadawalając „obie” części Ukrainy.

 

Przypisy:

  1. [1] 19 września 2003 roku prezydenci Federacji Rosyjskiej, Ukrainy, Republiki Białoruś i Republiki Kazachstanu podpisali w Jałcie porozumienie o utworzeniu nowej instytucji integracyjnej – Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej (WPG; ros.: Jedinoje ekonomiczeskoje prostranstwo). Dokument przewiduje, iż cztery państwa powołają strefę wolnego handlu, co oznacza zniesienie barier celnych oraz innych instrumentów ochrony rynku we wzajemnej wymianie handlowej oraz wprowadzenie jednolitych zasad w dziedzinie konkurencji. Kolejnym krokiem ma być ujednolicenie polityki celnej wobec państw trzecich oraz utworzenie unii walutowej, czym ma się zająć organ ponadnarodowy – Komisja WPG, http://www.pism.pl/biuletyn_content/id/73
  2. [2] A. Bruski, J. Chojnowski, Ukraina, Warszawa 2006, s. 257.
  3. [3] T.Kapuśniak, Wpływ Rosji na Ukrainę w czasie i po Pomarańczowej Rewolucji, [w:] Konferencja – Polska i Ukraina w kształtowaniu bezpieczeństwa europejskiego, pod red.  J. Buczyńskiego, H. Binkowskiego, Przemyśl 2007, s. 188.
  4. [4] Tamże, s. 189.
  5. [5] Tamże, s. 192.
  6. [6] J.Bruski, A. Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., s. 267.
  7. [7] T. Kapuśniak, Wpływ…, dz.cyt., s. 195.
  8. [8] Tamże, s. 193.
  9. [9] J. Bruski, A. Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., s. 270.
  10. [10] Tamże, s. 267-268.
  11. [11] Tamże, s. 268-269.
  12. [12] T. Kapuśniak, Wpływ…, dz.cyt., s. 196.
  13. [13] J. Bruski, A. Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., s. 273.
  14. [14] Tamże, s. 280.
  15. [15] Tamże, s. 282.
  16. [16] Ciało Gongadze odnaleziono 3 listopada 2000  roku  w lesie 70 km od Kijowa.
  17. [17] Kulminacją brudnej kampanii wyborczej w 2004 roku była próba otrucia Wiktora Juszczenki. Lider „Naszej Ukrainy”, […] wyprzedzający w sondażach Janukowycza, zapadł na początku września na tajemniczą chorobę. […] Przyczyn choroby nie udało się początkowo ustalić, dopiero późniejsze badania wykazały, że Juszczenko został otruty dioksyną TCDD – jedną z najsilniejszych trucizn syntetycznych, produkowaną między innymi w laboratoriach byłych radzieckich służb specjalnych, podaję za J.Bruski, A.Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., s. 270.
  18. [18] J. Bruski, A. Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., 285.
  19. [19] T. Kapuśniak, Wpływ…, dz.cyt., s. 204.
  20. [20] Pierwsze miejsce zajęła Partia Regionów z wynikiem 32,14 proc., 186 mandatów, Blok Julii Tymoszenko – 22,29 proc., 129 mandatów, blok Nasza Ukraina – 13,95 proc., 81 mandatów, Socjalistyczna Partia Ukrainy (SPU) – 5,69 proc., 33 mandaty oraz Komunistyczna Partia Ukrainy (KPU) – 3,66 proc., 21 mandatów; podaję za M.Figura, Ukraina po wyborach parlamentarnych w marcu 2006 roku, [w:] Konferencja – Polska i Ukraina w kształtowaniu bezpieczeństwa europejskiego, pod red. J. Buczyńskiego, H. Binkowskiego, Przemyśl 2007, s. 175.
  21. [21] J. Bruski, A. Chojnowski, Ukraina…, dz.cyt., 289.
  22. [22] M.Figura, Ukraina…, dz.cyt., 179.


Drukuj Email
 
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Ten były dowódca armii bośniackich Serbów stanął w środę (16.05) przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Oskarżony został o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
więcej...
W piątek 18 maja 2012 roku Facebook rozpoczął sprzedaż swoich akcji na giełdzie w Nowym Jorku. Obrót był opóźniony o około trzydzieści minut z powodu późnych rezygnacji z zamówień. Akcje Facebooka na koniec dnia sprzedawane były po 38,23 dolara, czyli drożej, niż...
więcej...
Wersja pierwsza. Niemcy są demokratycznym państwem, ceniącym pokój i wolność, które z uśmiechem na ustach odkupuje finansowo i symbolicznie swoje winy. W stosunkach międzynarodowych kieruje się zasadami nieangażowania się w konflikty zbrojne i pokojowego rozstrzygania sporów.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny