Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Michał Jarocki: Pakistan - młody gniewny Drukuj Email
( 3 głosy)




Michał Jarocki   
04.02.2010.
<<< 1 2 3 

Rok 1947 był przełomowy w historii Azji Południowej. Wówczas spod brytyjskiego panowania odłączyły się miliony ludzi, którzy nie zwlekając, rozpoczęli proces formowania własnej państwowości. W skutek podziałów religijnych panujących wewnątrz uniezależnionej ludności, powstały dwa nowe podmioty państwowe, których bilateralne relacje miały w przyszłości charakteryzować wzajemna wrogość i brak zaufania.

REKLAMA

Agresywna obrona

Siły Zbrojne Pakistanu mają chronić państwo przed atakiem ze strony jakiekolwiek agresora. Mają z pełną mocą i determinacją odpowiedzieć na każdą próbę pogwałcenia prawa Pakistanu do suwerenności i niepodległości. Największym zagrożeniem dla kraju jest w opinii większości społeczeństwa jego wschodni sąsiad – Indie. To właśnie z tym państwem pakistańska armia stoczyła cztery krwawe wojny i to pod kątem kolejnego sąsiedzkiego konfliktu szkolone są nowe roczniki kadetów. Rzut okiem na strategiczne rozmieszczenie głównych okręgów wojskowych pakistańskiej armii pozwoli potwierdzić przedstawioną powyżej tezę. Aż dziewięć na jedenaście zgrupowań znajduje się w pobliżu granicy z Indiami. Za bezpieczeństwo zachodniej granicy kraju odpowiadają Okręgi w Beludżystanie i Północno – Zachodniej Prowincji Przygranicznej. Do tego należy oczywiście dodać brygady nie podlegające żadnemu okręgowi, cechujące się większa samodzielnością. Nie podlega jednak wątpliwości, iż gros pakistańskich sił zbrojnych rozlokowanych jest tak, aby jak najefektywniej móc odeprzeć agresję ze wschodu. Niemalże dziesięć dywizji piechoty, wszystkie dywizje pancerne oraz zmechanizowane, a także brygady obrony przeciwlotniczej rozlokowane są w strategicznej odległości od możliwych kierunków inwazji indyjskiej armii.

Rozmieszczenie głównych sił pakistańskiej armii odpowiada założeniom doktryny wojennej przygotowanej przez Sztab Generalny w roku 1989. Skrótowo określa się ją jako „ofensywną defensywę”. Doktryna została opracowana na podstawie trzech czynników:

1. Słabością Pakistanu w ewentualnym konflikcie z Indiami wcale nie jest zdecydowana przewaga militarna tego drugiego państwa, a niefortunne rozmieszczenie głównym pakistańskich skupisk miejskich. Większość z nich znajduje się w niewielkiej odległości od granicy i w przypadku zmasowanego ataku z zaskoczenia, bardzo szybko miasta te mogłyby zostać zniszczone przez przeciwnika lub też przez niego zajęte

2. Indie z roku na roku starają się zwiększać potencjał ofensywny własnej armii. Na chwilę obecną kraj ten dysponuje zdecydowaną przewagą pod względem ilości żołnierzy, jakości ich uzbrojenia czy liczby zagonów pancernych. Prowadzi to do ryzyka szybkiego zniszczenia pakistańskich wojsk ochrony pogranicza, w przypadku inwazji, a następnie wyeliminowania pozostałych jednostek, nadciągających aby wspomóc pograniczników

3. Obydwie strony potrzebują mniej więcej 24 godzin, aby zmobilizować jednostki stacjonujące wzdłuż granicy. W celu dokonania pełnej mobilizacji armii zarówno Indie, jak i Pakistan potrzebują od 24 do 72 godzin. W przypadku indyjskiej agresji obydwie strony będą dysponowały porównywalnym potencjałem przez pierwszą dobę konfliktu. Przez następne kilka dni to Pakistan będzie posiadał przewagę w ludziach i sprzęcie (z racji mniejszej odległości między najbliższymi okręgami wojskowymi, a linią frontu, która zgodnie z powyższym scenariuszem przebiegać będzie bezpośrednio przez pakistańskie terytorium)

Zgodnie z założeniami omawianej doktryny, armia pakistańska, aby móc liczyć na sukces w walce z sąsiadem, nie może bezczynnie czekać na atak, a postarać się dokonać uderzenia wyprzedzającego. Zgodnie z wizją autorów powyższego planu, scenariusz miałby być następujący: w chwili uzyskania niepodważalnych dowodów na temat przygotowywanej przez Indie inwazji, pakistańskie siły zbrojne miałyby wkroczyć na indyjskie terytorium, zagrabiając tereny do pięćdziesięciu kilometrów w głąb terytorium przeciwnika. Z racji tego, iż indyjskie siły zbrojne nie będą w stanie pełnej gotowości bojowej przez następne kilkadziesiąt godzin, pozwoli to pakistańskie armii na uzyskanie chwilowej przewagi strategicznej. Sukces takiego rozwiązania oparty jest na trzech warunkach:

1. Siły zbrojne przeciwnika zostaną zdestabilizowane, a plany inwazji na Pakistan staną się nieaktualne. Sztab Generalny zakłada, że indyjskie wojsko będzie bardziej skupione na powstrzymywaniu pakistańskiej ofensywy niż na przygotowywaniu własnej agresji

2. Główne walki mają toczyć się po indyjskiej stronie granicy, co pozwoli ograniczyć zakres strat materialnych po stronie pakistańskiej do absolutnego minimum

3. Zagrabione przez Pakistan indyjskie tereny przygraniczne, jeżeli zostaną utrzymane, będą stanowiły argument w negocjacjach pokojowych w momencie, gdy społeczność międzynarodowa w przeciągu kilku tygodni od rozpoczęcia walk, wymusi na obu stronach rozejm
Wydaje się, że pakistańscy dowódcy wojskowi są pewni, iż jedynym przeciwnikiem, z którym kraj ten będzie musiał toczyć krwawe i zażarte boje, jest właśnie wschodni sąsiad. Takie rozumowanie idealnie wpisuje się we wzajemne antagonizmy oraz oskarżenia o próby zdestabilizowania względnego spokoju panującego wzdłuż granicy między obydwoma państwami.

Ostateczne rozwiązanie


Pakistańskie siły zbrojne nie są w stanie stawać oporu wojskom indyjskich w otwartej walce przez dłuższy czas. Spowodowane to jest faktem zdecydowanej przewagi zarówno, jeśli chodzi o ludzi, a także i sprzęt wojskowy, jaki Indie są w stanie wystawić przeciwko swojemu sąsiadowi. Dlatego też pakistańscy planiści, tworząc omawianą wcześniej doktrynę walki z Indiami, zawarli w niej możliwość wykorzystania arsenału nuklearnego. W momencie, gdy inwazja indyjskiej armii na Pakistan stanie się faktem, a przeważające siły wroga będą o krok od przełamania głównej linii obrony, bądź też już to zrobiły, armia ma prawo do wykorzystania zgromadzonej broni atomowej, aby położyć kres dalszym ruchom wojsk przeciwnika.
Plan wykorzystanie pakistańskiego potencjału nuklearnego zakłada cztery etapy:

1. Publiczne lub też prywatne ostrzeżenie indyjskich przywódców o ryzyku użycia broni atomowej w przypadku kontynuowania inwazji

2. Demonstrację determinacji strony pakistańskiej poprzez detonację małych ładunków jądrowych na własnym terytorium

3. Wykorzystanie broni atomowej przeciwko indyjskim wojskom znajdującym się na pakistańskim terytorium

4. Uderzenie jądrowe na terytorium Indii wymierzone głównie w obiekty militarne, tak aby zminimalizować straty po stronie ludności cywilnej

Dowództwo wojskowe zdaje sobie sprawę z wielkości strat zarówno ludzkich, jak i materialnych w skutek wykorzystania broni jądrowej. Nie zmienia to jednak faktu, iż armia nie zawaha się wykorzystać również i tej broni w sytuacji, gdy wszelkie inne możliwości zapewnienia państwu bezpieczeństwa zostaną wyczerpane.

Podsumowane:

Pakistańskie siły zbrojne liczą sobie dokładnie tyle lat, co samo państwo. Sformowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa zewnętrznego oraz zagwarantowania nienaruszalności granic państwowych, od samego początku swojego istnienia musiały w walce udowadniać swą przydatność.

Armia, który cieszy się zaufaniem ze strony społeczeństwa, którego ma bronić, ma podstawy moralne, aby zabierać głos również w sprawach wewnętrznych. Kilkukrotnie już w krótkiej historii tego państwa, na jego czele stawali wojskowi, którzy zniesmaczeni brakiem kompetencji cywilnych przywódców, postanowili wziąć stery rządów we własne ręce.

Nieustannie modernizowana oraz przeszkalana armia nie jest jednak w stanie zapewnić pełnego bezpieczeństwa dla państwa. Aby móc w całości przeciwstawić się czyhającym zagrożeniom, czasem niezbędne jest posuwanie się do mniej humanitarnych praktyk. Z tego też powodu pakistańska armia nie zawaha się sięgnąć po broń jądrową, jeśli tylko pojawi się szansa, że jej użycie pozwoli ocalić zaatakowane państwo.



Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Indie   Pakistan  
Region:  Azja  
Inne:  Bezpieczeństwo  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Ten były dowódca armii bośniackich Serbów stanął w środę (16.05) przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Oskarżony został o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
więcej...
W piątek 18 maja 2012 roku Facebook rozpoczął sprzedaż swoich akcji na giełdzie w Nowym Jorku. Obrót był opóźniony o około trzydzieści minut z powodu późnych rezygnacji z zamówień. Akcje Facebooka na koniec dnia sprzedawane były po 38,23 dolara, czyli drożej, niż...
więcej...
Wersja pierwsza. Niemcy są demokratycznym państwem, ceniącym pokój i wolność, które z uśmiechem na ustach odkupuje finansowo i symbolicznie swoje winy. W stosunkach międzynarodowych kieruje się zasadami nieangażowania się w konflikty zbrojne i pokojowego rozstrzygania sporów.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny