Świat w 2011 r.
-
Kamil Frymark, Jakub Kędzior, Anna Głąb, Grzegorz Omelan, Paweł Pustelnik,
Przyszły rok zapowiada się politycznie interesująco. Widać to zarówno z perspektywy europejskiej jak i rosyjskiej czy bliskowschodniej. W naszych prognozach staramy się przedstawić możliwe scenariusze rozwoju sytuacji w kilku wybranych państwach świata.
Należy jednak zacząć od magicznej liczby 2011 roku mianowicie siedmiu miliardów. Tyle będzie ludzi pod koniec zbliżającego się roku. To kolejny rekord zważywszy na fakt, iż zaledwie dwanaście lat temu było nas o miliard mniej. Skutki polityczne, społeczne, ekologiczne i ekonomicznego tego stanu będziemy mogli obserwować na przestrzeni następnej dekady. Warto jednak już dziś mieć świadomość, że takie tempo przyrostu ludzkości (głównie w krajach Południa) niesie za sobą określone konsekwencje.
W pewnym sensie by sprostać m.in. demograficznym wyzwaniom zbierają się przedstawiciele G20, czyli szerszej niż G8 grupy państw, zajmującej się najważniejszymi ekonomicznymi problemami globu. W przyszłym roku przewodniczyć obu gremium będzie prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Będzie to dla niego bez wątpienia doskonała okazja do poprawy swojego wizerunku w kampanii do wyborów prezydenckich w 2012 r.
Oczy całego świata będą równie bacznie spoglądały na trzy najważniejsze światowe gospodarki: USA, Niemcy i Chiny. Jak każde z tych państw poradzi sobie z reperkusjami kryzysu? Czy wzrost gospodarczy rzędu odpowiednio 1,5 - 1,1 - 8,4 proc. będzie wystarczający by pobudzić koniunkturę i zmniejszyć bezrobocie? Te pytania pozostaną otwarte przez najbliższy rok, ale pewne przesłanki do ich odpowiedzi znajdą państwo w naszych tekstach.
W Unii Europejskiej będziemy obserwowali rok ciekawych prezydencji. Za kilka dni swoje przewodnictwo rozpoczną Węgry prawicowego premiera Orbana. W połowie roku kontynuować te prace będzie Polska pod wodzą Donalda Tuska prowadzącego kampanię do kolejnych wyborów parlamentarnych. Ale wybory do legislatywy odbędą się również w innych europejskich państwach, m.in. we Francji, Szwajcarii czy Turcji.
Przyszły rok to będzie także czas okrągłych rocznic. Swoje pięćdziesiąte urodziny świętować będzie Barack Obama, a na ulicach Berlina 13 sierpnia Niemcy upamiętniać będą tragiczne wydarzenia związane z budową muru oddzielającego wschodnią i zachodnią część miasta.
Niektóre z wydarzeń 2011 roku jesteśmy w stanie przewidzieć a ich polityczne następstwa stosunkowo precyzyjnie opisać. Jednak najciekawsze będzie i tak to, co nas politycznie zaskoczy. W tym duchu zachęcamy do przeczytania poniższych tekstów licząc jednocześnie, iż będą Państwo na bieżąco obserwowali światowe wydarzenia na Portalu Spraw Zagranicznych.
Michał Cyran: Francja 2011. Nie tylko walka o fotel
Jakub Kędzior: Wielka Brytania 2011: Wzrost gospodarczy i wzrost wpływów
Paweł Pustelnik: Włochy: Biedne świętowanie
Anna Głąb: Rosja 2011 - prognoza
Grzegorz Omelan: Izrael 2011 - czas ostatecznych rozwiązań?
Jakub Kędzior: Bałkańskie perspektywy 2011


Najważniejsze wydarzenia 2012 roku na świecie