Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Wiktor Hebda: Kosowo - droga do niepodległości Drukuj Email
( 1 głos)




Wiktor Hebda   
26.02.2011.
17 lutego 2011 roku w Kosowie świętowano trzecią rocznice istnienia państwa. Mając na uwadze podstawy w oparciu, o które funkcjonuje obecne państwo ze stolicą w Prisztinie należy prześledzić wydarzenia, jakie dotknęły ten region w przeciągu ostatniej dekady. Sposób, w jaki Albańczycy z Kosowa uzyskali niezależność od Republiki Serbii jest swego rodzajem fenomenem, który w przyszłości może zostać powielony w innych acz o zbliżonej problematyce regionach światach.
REKLAMA
1.Kosowo u progu nowego wieku

Wstępem do uwolnienia się Kosowa spod zwierzchnictwa Belgradu była niewątpliwie przegrana wojna Jugosławii z sojuszniczymi siłami NATO. Trwające od 24 marca 1999 roku natowskie naloty na miasta Jugosławii w ostatecznym rozrachunku doprowadziły do wymuszenia na serbskich politykach warunków kapitulacji. 3 czerwca 1999 roku Federalna Republika Jugosławii (FRJ) oficjalnie przyjęła dokument pokojowy, na mocy którego wojna w Jugosławii i w Kosowie formalnie dobiegła końca. Warunki planu pokojowego obejmowały szereg żądań, jakie miała wypełnić strona serbska[1]. Kolejnym dyplomatycznym posunięciem było podpisanie porozumienia wojskowo-technicznego na podstawie, którego siły FRJ miały opuścić Kosowo. Po burzliwych negocjacjach 9 czerwca strona serbska przyjęła w Kumanovie (Macedonia) stosowny dokument, zakładający natychmiastowe i całkowite wycofanie oddziałów FRJ z Kosowa oraz wprowadzenie do prowincji międzynarodowych wojsk - Kosovo Force (KFOR)[2]. W odpowiedzi Sekretarz Generalny NATO Javier Solana ogłosił zawieszenie nalotów na Jugosławię (jednakże w razie nie wypełnienia przez stronę serbską stawianych im warunków, NATO pozostawało w stanie gotowości, aby ponownie zaatakować FRJ). Wkrótce Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucje 1244 w oparciu, o którą miano organizować porządek w Kosowie[3]. Prezydent FRJ, Slobodan Miloszewić w swoim przemówieniu telewizyjnym podkreślił, że problem (Kosowa) zostanie rozstrzygnięty pod auspicjami ONZ i w zgodzie z Kartą Narodów Zjednoczonych[4]. Międzynarodowi obserwatorzy kryzysu kosowskiego, wskazywali iż rezolucja 1244 swoją treścią pokrywa się z porozumieniem z Rambouillet, a nawet jak B.Krstić stwierdził, że jeśli plan pokojowy z Rambouillet miał być porozumieniem między Belgradem a kosowskimi Albańczykami, treść rezolucji 1244 została narzucona przez społeczność międzynarodową[5]. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w rezolucji 1244, powołano Misję Tymczasowej Administracji Organizacji Narodów Zjednoczonych (United Nations Interim Administration Mission In Kosovo, UNMIK), mającej za zadanie pełnienie podstawowych funkcji administracyjnych w Kosowie [6]. Misje podzielono na 4 „filary”, w oparciu o które miano stworzyć podstawy funkcjonowania Kosowa[7]. Głównym kierownikiem UNMIK miał być Specjalny Wysłannik Sekretarza Generalnego NZ ds.Kosowa (SRSG)[8]. Nie było w gestii Narodów Zjednoczonych przejęcie całkowitej kontroli nad Kosowem, dlatego też zapowiedziano, iż w przyszłości utworzone zostaną tymczasowe organy prowincji tj. Zgromadzenie, Prezydent Kosowa, Rząd, Sądy i inne. UNMIK miał być rozwiązany tylko za zgodą Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Wkrótce spór między państwami Sojuszu Północnoatlantyckiego a Rosją, dotyczący podziału terytorium Kosowa na sektory uległ wyraźnemu natężeniu (plan nie przewidywał sektora rosyjskiego). Z rozkazu Borysa Jelcyna siły rosyjskie stacjonujące w sąsiedniej Bośni w ramach sił SFOR, szybkim marszem dotarły do Prisztiny, gdzie zajęły lotnisko Salatina[9]. Po przez fakt dokonany, rosyjscy dyplomaci chcieli wymusić na głównych decydentach przyznanie Rosji sektora. Pomimo tak stanowczych kroków ze strony Moskwy posunięcia te były bezowocne. 12 czerwca do Kosowa wkroczyły wojska brytyjskie, następnie włoskie, niemieckie i amerykańskie. Ich pierwszym zadaniem było zajmowanie pozycji po wycofującym się oddziałach FRJ. Wszystkie wojska narodowe, działały pod szyldem sił międzynarodowych KFOR, a te zaś bezpośrednio podlegały dowództwu NATO. Plany natowskie, od początku wykluczały stworzenie rosyjskiego sektora, nie tylko z powodu niewystarczających sił rosyjskich (Rosja była w stanie wystawić tylko ok. 3,5 tysiąca żołnierzy), ale też z powodu wrogości Albańczyków do Rosjan. Ostatecznie Kosowo podzielono na 5 sektorów tj. francuski sektor północny, włoski sektor zachodni, brytyjski sektor centrum, amerykański sektor wschodni oraz niemiecki sektor południowy. Podzielone oddziały rosyjskie wykonywały swoje zadania w strefie amerykańskiej, francuskiej i brytyjskiej. Ilość żołnierzy z poszczególnych państw była zróżnicowana, największymi siłami dysponowali Brytyjczycy oraz Niemcy[10]. Wojska Polskie w sile ok. 600 żołnierzy stacjonowały w strefie amerykańskiej. Całkowita ilość wojsk miała wynosić około 50 tysięcy, z czego 42 tysiące przeznaczono na Kosowo, zaś ok. 7-8 tysięcy skoszarowano w jednostkach pomocniczych w Macedonii, Albanii i Grecji. Siły KFOR miały z czasem ulegać redukcji, i tak też się stało, gdyż w roku 2004 liczbę żołnierzy KFOR zmniejszono do ok. 17,5 tysiąca[11]. Funkcją zasadniczą, jaką miały wykonywać oddziały KFOR było utrzymanie bezpieczeństwa w Kosowie, ale również wykonywanie innych niezbędnych zadań[12].

20 czerwca 1999 roku Sekretarz Generalny NATO oficjalnie zakończył operacje Allied Force. Wkrótce ogromna fala wypędzonych Albańczyków zalała Kosowo, w czerwcu i lipcu 1999 ponad 1,5 miliona albańskich uchodźców wróciło w błyskawicznym tempie w rodzinne strony[13]. Na odwrót wydarzenia miały się z ludnością pochodzenia nie-albańskiego, która w zastraszająco szybkim tempie opuszczała Kosowo (głównie Serbowie i Czarnogórcy, ale także Romowie i inne nacje). Powodem tak dramatycznych decyzji były oczekiwane przez Serbów, zemsty i ataki ze strony Albańczyków. W przeciągu 2 miesięcy wyjechało aż 164 tysiące Serbów. Niestety nie obyło się bez aktów agresji, wiele rodzin serbskich zostało sterroryzowanych przez Armię Wyzwoleńczą Kosowa (UCK). Co ciekawe samo UCK zostało we wrześniu 1999 rozwiązane, na mocy specjalnego porozumienia z 21 czerwca między dowódcą KFOR Michealem Jacksonem, a przywódcą Armii Wyzwolenia Kosowa Hashimem Thacim [14]. UCK przekształcono w Korpus Ochrony Kosowa (TMK), jednakże w Korpusie służyło zaledwie 5 tysięcy żołnierzy, zaś reszta albańskich bojowników nadal stosowała przemoc mimo zapowiedzi o rozbrojeniu Armii [15]. Głośnym echem odbiło się wydanie przez rząd Federalnej Republiki Jugosławii specjalnego memorandum na temat sytuacji Serbów w Kosowie. Obejmowało ono wydarzenia od 12 czerwca 1999 do 27 lutego 2000[16]. Wniosek był oczywisty, fala przemocy nie została zatrzymana przez siły międzynarodowe, tym razem ofiarą terroryzmu stała się serbska ludność cywilna. Skala ataków mówi sama za siebie, na 4354 przypadków, aż 4121 dotknęła Serbów i Czarnogórców. Najgorsza sytuacja miała miejsce w okolicach Kosowskiej Mitrovicy, gdzie Serbowie stanowili duży odsetek populacji. Albańscy bojownicy dopuszczali się podpaleń domów, niszczenia mienia prywatnego jak i publicznego oraz innych karygodnych czynów. Jedną z najbardziej fatalnych spraw było odkrycie, iż Albańczycy stworzyli więzienia oraz swego rodzaju obozy pracy dla Serbów[17]. Kolejnym tragicznym wydarzeniem, jakie dotknęło społeczeństwo serbskie, a przede wszystkim kościół prawosławny, były częste dewastacje zabytków sakralnych[18]. Memorandum obrazowało tragiczną sytuację, w jakiej znalazła się społeczność nie-albańska w Kosowie.

W tym miejscu warte jest ukazanie Kosowa od strony etnicznej. Po roku 2000 Albańczycy stanowili blisko 92% wszystkich mieszkańców Kosowa, Serbowie 5,3%, inne nacje ok. 2,7% [19]. 140 tysięcy Serbów skupionych było w różnych regionach Kosowa. Najliczniej zamieszkując północną część w okolicy miasta Kosowska Mitrovica [20], w gminach Leposavić, Zubin Potok oraz Zveczan oraz w 3 skupiskach w innych częściach Kosowa [21]. Inne nacje głównie Bośniacy-muzułmanie, Romowie były rozproszone na całym obszarze Kosowa [22].

2.Kosowo na drodze do niepodległości

Najważniejszym zadaniem stojącym przed specjalistami międzynarodowymi było wypracowanie statusu, w oparciu o który Kosowo mogłoby normalnie funkcjonować. Na wstępie należy podkreślić, iż prace w tej dziedzinie trwały, aż do 2007 roku. Pierwszym krokiem na drodze do niepodległości Kosowa było stworzenie w styczniu 2000 roku tymczasowej administracji pod nazwą Wspólna Tymczasowa Struktura Administracji (JIAS). JIAS składała się z Tymczasowej Rady Administracyjnej (IAC), czyli pewnego rodzaju rządu oraz Kosowskiej Rady Przejściowej (KTC). Jeszcze jesienią 2000 roku stworzono odpowiednie warunki, aby przeprowadzić wybory lokalne, oczywiście wybrane organy samorządowe nie podejmowały decyzji samodzielnie, gdyż brak był odpowiednich aktów normatywnych. Mając wizję przyszłych wyborów parlamentarnych UNMIK musiał jak najszybciej wypracować quasi konstytucje dla Kosowa. W połowie 2001 ogłoszono Podstawy Konstytucyjne (Constitutional Framework), był to akt zasadniczy Kosowa obowiązujący przez następne lata. Założenia tej szczególnej konstytucji zbudowano w oparciu o porozumienie z Rambouillet, co ważne kompetencje władzy zostały rozdzielone między UNMIK a tymczasowe organy powierzone Albańczykom [23]. Wybory parlamentarne odbyły się zgodnie z zapowiedziami 17 listopada 2001 roku. Wygrała Demokratyczna Partia Kosowa (PDK), byłego przywódcy UCK Hashima Thaciego. Mimo, iż było to bardzo ważne wydarzenie w historii demokracji Kosowa po 1999 roku, udział w wyborach wzięło zaledwie 40,1% społeczeństwa, zaś serbska mniejszość zarządziła bojkot [24]. Sytuacja w Kosowie powoli stabilizowała się, co raz mniej było przypadków przemocy, co raz mniej ginęło ludzi, KFOR nie miał już tyle pracy, co w latach 1999-2001, a UNMIK skupiał się na odbudowie gospodarki.

Wiosną 2002 ówczesny szef UNMIK Michel Steiner przedstawił zarys nowej strategii rozwoju dla Kosowa pt. Standardy przed statusami [25]. Głównym celem tegoż planu było osiągnięcie przez instytucje kosowskie odpowiednich standardów funkcjonowania zanim wypracowany zostanie status Kosowa [26]. UNMIK w marcu 2003 w celu wypracowania szczegółowego planu wdrażania strategii Standardy przez statusami powołał Radę Transferową. Na wynik prac trzeba było czekać do grudnia, kiedy to Rada ogłosiła zakończenie dyskusji i wydała specjalny dokument pt. Standardy dla Kosowa. Akt ten zawierał 109 konkretnych celów, jakie stawiał Kosowianom [27]. Sekretarz Generalny ONZ zlecił ambasadorowi Norwegii Kai Eide, aby ocenił możliwości realizacji planu UNMIK. Eide po długotrwałych i żmudną dochodzeniach, efekt swojej pracy zawarł w raporcie, jaki ogłosił jesienią 2004 roku. Eide zaznaczył, iż standardy jakie mieli wypełnić Albańczycy są zbyt ogólne i nieosiągalne w ówczesnych realiach. Norweg wskazywał, że tymczasowe władze Kosowa winny skupić się na realnych celach, tak aby zapewnić podstawowe warunki bytowe swoim obywatelom. Na pesymistyczny raport duży wpływ miały wydarzenia, jakie dotknęły Kosowo w 2004 roku, określane jako pogrom marcowy [28]. Ponad 50 tysięcy Albańczyków zaatakowało serbskie enklawy. Skutkami zamieszek były wielkie zniszczenia zwłaszcza o znaczeniu kulturowym [29], wypędzenia i niestety nie obyło się bez ofiar śmiertelnych [30].

Kolejny raport autorstwa norweskiego dyplomaty został wydany w październiku 2005 roku. Według Kai’a Eide Kosowo nie powinno na dłuższy okres pozostawać pod międzynarodowym zarządem, jednocześnie w niektórych dość wrażliwych kwestiach w dalszym ciągu konieczny był internacjonalny nadzór [31]. Szczególnie krytykował obecną na szeroką skalę korupcje i zorganizowaną przestępczość, osądził też surowo polityków oraz instytucje Kosowa [32]. Rada Bezpieczeństwa ONZ biorąc pod uwagę niepokojący raport Eide’ego w listopadzie 2005 roku wyznaczyła Marttiego Ahtisaariego na głównego mediatora w rozmowach serbsko-albańskich odnośnie przyszłego statusu Kosowa. Ahtisaari miał również opracować specjalny plan regulujący status Kosowa. Rozmowy serbsko-albańskie rozpoczęły się w lutym 2006 w Wiedniu i ciągnąc się przez ponad rok nie przyniosły oczekiwanego porozumienia [33].

26 marca 2007 roku, kiedy nadal trwał impas między stroną serbską i albańską, Ahtisaari na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ przedstawił plan dotyczący dalszego postępowania na drodze uregulowania statusu Kosowa. Dyplomata wskazał, iż najlepszym rozwiązaniem jest przyznanie Kosowu tzw. nadzorowanej międzynarodowej niepodległości. W opiniach albańskich polityków, stwierdzenie to równało się uzyskaniu całkowitej niepodległości, zaraz też uznali wytyczne Planu Ahtisaariego za obowiązujące na ziemiach Kosowa[34]. W odpowiedzi Serbowie, zastrzegli że nie dopuszczą do oderwania historycznej części państwa od macierzy. Plan Ahtisaariego nie tylko podzielił Serbów i Albańczyków, ale też środowisko międzynarodowe. Propozycje Fina popierała UE i USA, natomiast Rosja i Chiny absolutnie odrzucały perspektywę suwerennego Kosowa. Rosja zastrzegła, że ewentualna niepodległość Kosowa zrodzi precedens, z jednej strony zagrażający porządkowi międzynarodowemu (naruszenie zasady niezmienialności granic), z drugiej strony, jako argument do wykorzystania, gdy pojawi się kwestia uznania secesyjnych republik na obszarze WNP [35]. Słowa szefowej albańskiego parlamentu Josefiny Coba Topalli, iż jeśli Rosja nie zgodzi się na niepodległość Kosowa i zawetuje ją w ONZ, prowincja sama ogłosi niezawisłość trafnie zobrazowały przyszły rozwój wydarzeń [36]. W ten sposób rozpoczął się okres żmudnych rozmów mających doprowadzić graczy międzynarodowych do wspólnej wizji Kosowa.

11 maja 2007 roku dyplomaci z USA, Francji i Wielkiej Brytanii przedstawili na forum międzynarodowym projekt nowej rezolucji, która była wierną kopią wytycznych Ahtisaariego. Rezolucja zakładała między innymi zastąpienie misji oenzetowskiej UNMIK misją Unii Europejskiej. Jeszcze tego samego dnia strona rosyjska wyraziła dezaprobatę dla kreowania nowej rezolucji. Rosja twardo obstawała przy stanowisku, iż Kosowo nadal winno być w granicach Serbii. Również propozycja Prezydenta Francji z 8 czerwca została niezaakceptowana przez Rosjan [37]. Bezowocne dyskusje stawały się coraz bardziej niepokojące, dlatego też pod koniec lipca 2007 roku powstała tzw. Trójka. W jej skład wchodzili negocjatorzy z USA, UE i Rosji [38], a jej zadaniem było doprowadzenie do ostatecznej ugody między Belgradem i Prisztiną odnośnie statusu Kosowa. W dniach 9-10 sierpnia przedstawiciele Trójki odwiedzili Belgrad i Prisztinę, gdzie zapoznali się z postulatami stron. Po raz pierwszy oficjalnie można było słyszeć propozycje podziału Kosowa na część serbską i albańską [39]. Ten pomysł popierał m.in. Minister Spraw Zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow [40]. Od września 2007 roku w Nowym Jorku toczyły się negocjacje serbsko-albańskie. Nadzieje na konsensus były bardzo duże, zarówno strona mediacyjna jak i główni oponenci wierzyli, że w końcu uda się osiągnąć tak oczekiwane przez społeczeństwo w Kosowie porozumienie. Niestety kolejna próba podobnie jak poprzednie zakończyła się całkowitym fiaskiem [41]. W raporcie Trójki można było odczytać, że strony konfliktu nie akceptują proponowanych rozwiązań i status Kosowa nadal pozostaje otwartą sprawą. Raport, który odczytano 10 grudnia 2007 roku wywołał falę niezadowolenia wśród albańskich studentów w Prisztinie [42]. Gorącą atmosferę w miastach Kosowa podtrzymywali albańscy politycy zapewniając, iż niepodległość Kosowa jest kwestią czasu. W odpowiedzi Prezydent Serbii Boris Tadić, zagroził, że jeżeli Zachód uzna niepodległość Kosowa, Serbia skieruje stosowną skargę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.

Wizja niepodległego Kosowa podzieliła również państwa Unii Europejskiej, zdecydowanymi orędownikami nowego państwa na mapach Europy była Wielka Brytania i Francja, zaś z góry skreślały tę ideę kraje mające problemy z mniejszościami narodowymi jak Grecja, Węgry, Cypr, Słowacja oraz Hiszpania [43]. 15 grudnia 2007 roku lider Demokratycznej Partii Kosowa Hashim Thaci, stwierdził iż ogłoszenie niepodległości Kosowa, oczywiście za zgodą USA i UE nastąpi w niedalekiej przyszłości [44]. Błyskawicznie MSZ Rosji w wydanym 17 grudnia komunikacie ostrzegło, że sytuacja w Kosowie osiągnęła punkt krytyczny i jeśli nie zostanie rozwiązana w ramach prawa międzynarodowego, to grozi to kryzysem nie do opanowania(!) [45]. Siergiej Ławrow oświadczył, że Rosja użyje weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, aby zablokować uznanie niepodległości Kosowa [46]. Belgrad nadal kategorycznie odrzucał ideę niezależności swojej południowej prowincji. Serbski rząd z premierem Kosztunicą, zaznaczył iż niepodległość Kosowa może doprowadzić do odwetu Serbów [47]. Kilka dni później Thaci, oficjalnie stwierdził, że Kosowo będzie suwerenne w przeciągu kilku tygodniu[48]. W kolejnych dniach nie doszło do zaskakujących zmian, Rosja nadal uważała pomysł niepodległego Kosowa za błędny i co najmniej problematyczny [49]. Tymczasem Thaci po wizycie w Brukseli, ogłosił 22 grudnia, iż ustalono z przedstawicielami UE oraz USA termin ogłoszenia niepodległości Kosowa [50]. Siły KFOR w ilości ok. 17 tysięcy żołnierzy, w obawie przed zamieszkami zostały wsparte o kilka tysięcy funkcjonariuszy policji i różnych służb porządkowych. Proces uwalniania się Prisztiny spod kurateli Belgradu osiągnął swój szczyt. Od 15 lutego 2008 roku ulice miast i wsi Kosowa ozdabiano barwami czerwono-czarnymi, flagami Albanii, ludzie skandowali Pavaresi! (Niepodległość!) [51]. To, co było niemożliwe jeszcze kilka lat temu, a nawet kilka miesięcy temu, stało się rzeczywistością. W niedziele 17 lutego 2008 roku Kosowo ogłosiło swoją niepodległość.

W tym miejscu warte przytoczenia są słowa Samuela Huntingtona, politolog uznał wydarzenia w Byłej Jugosławii za konflikt między cywilizacjami, jak to określił, takie konflikty wybuchają na liniach granicznych między sąsiadującymi państwami należącymi do różnych cywilizacji, między grupami z różnych kręgów kulturowych w obrębie jednego państwa oraz miedzy grupami, które na ruinach starych państw usiłują utworzyć nowe (..) Podkreślił, iż konflikty na liniach granicznych, wojny kresowe, szczególnie wybuchają między muzułmanami i niemuzułmanami (...) Bywają na ogół okrutne i krwawe, rzecz bowiem idzie o podstawowe zagadnienia tożsamości. Ponadto trwają przeważnie długo, mogą być przerywane okresami zawieszenia broni lub porozumieniami, ale te się przeważnie załamują i konflikt znów wybucha [52].

Podsumowanie

Patrząc obiektywnie niepodległe Kosowo było najłatwiejszym wyjściem z zagmatwanej sytuacji. Unia Europejska i Stany Zjednoczone Ameryki, inwestując potężne pieniądze w rozwiązanie bałkańskiego problemu, tak naprawdę nie potrafiły znaleźć satysfakcjonującego rozwiązania. Rosja tradycyjnie opowiadała się po stronie Serbii, przez co notorycznie bombardowała propozycje Zachodu. Niewątpliwie zwycięstwo odnieśli Albańczycy, którzy po latach walki, często prowadzonej w sposób terrorystyczny wywalczyli swoją niezależność. Serbia stała się ofiarą, Serbia utraciła historyczny i religijny region, jak niektórzy określają utraciła swoje serce, swoją terra sacrum. Jednak nie mogło stać się inaczej, gdyż Kosowo w przeciągu kilku wieków zatraciło swój serbski charakter, a stało się albańską ziemią. Przyszłość może być bolesna, gdyż większość Serbów nie pogodziła się z utratą części swojego państwa, natomiast rosnący w siłę Albańczycy mogą chcieć zjednoczyć się pod szyldem Wielkiej Albanii. Póki co diametralne zmiany na Bałkanach nie zajdą, ale jeżeli świat odwróci wzrok może na powrót odrodzić się etniczny konflikt i to nie tylko w Kosowie. Precedens Kosowa, może być wykorzystywany w dość luźny sposób przez inne mniejszości narodowe, mówiąc wprost zostaną one zachęcone do eksponowania swojego stanowiska w sposób o wiele mocniejszy, nie uciekając się od terroryzmu. Precedens Kosowa na pewno wykorzystają państwa mające silną pozycję międzynarodową, czego przykładem jest Rosja [53]. Możliwe jest poważne skomplikowanie stosunków na linii świat zachodni-Rosja, a początkiem będzie wzajemne uznawanie i nieuznawanie niepodległości problematycznych części państw [54]. Takie postępowanie zrodzi pewnego rodzaju pat międzynarodowy, który w każdej chwili może osiągnąć inny wymiar i spowodować katastrofę na skalę globalną. Przestrogą może być motto chorwackiej pisarki i eseistki Dubravki Ugresić: Krwawa rzeczywistość stworzyła bałkański mit. Dziś bałkański mit tworzy krwawą rzeczywistość [55].

Kosowo w optymistycznych perspektywach może stać się niezależnym, dobrze rozwijającym się państwem. Przy wsparciu międzynarodowym i zewnętrznej pomocy odbuduje gospodarkę, zwalczy przestępczość i biedę, umocni swoją pozycję w regionie. Jednakże taki stan rzeczy w odstępie kilku a nawet kilkunastu lat jest praktycznie niemożliwy. Inny scenariusz zakłada, że Kosowo może po kilku latach niezależnej egzystencji w wyniku przeprowadzonego referendum przyłączyć się do Albanii (przy wcześniejszej zmianie konstytucji), i w ten sposób zrealizować idee Wielkiej Albanii. Jak określił doradca polityczny premiera Albanii Koco Dunaj, do 2013 roku Albańczycy żyjący na Bałkanach powinni się zjednoczyć i zintegrować w ramach tzw. naturalnej Albanii [56].

Kosowo ewentualnie na fali odrodzonego nacjonalizmu serbskiego może ponownie zostać przyłączone do Serbii, a konflikt etniczny zagorzeje od nowa. Dowodem na tak radykalną możliwość są słowa badacza kultury serbskiej Predraga Palavestra, iż (...) współczesna kultura serbska jest kulturą opartą o średniowieczne tradycje serbskiego prawosławia oraz świętosawską (svetosavlja) i kosowską etykę, patriarchalność i wyjątkowy kult przodków, a także tragiczną gotowość poniesienia ofiar [57].

Należy odpowiedzieć wprost – niepodległe Kosowo, bez międzynarodowego nadzoru w najbliższych latach nie jest w stanie funkcjonować. Pozostawienie Kosowa jak i innych regionów Bałkan samym sobie może grozić ponownym odrodzeniem walk między zwaśnionymi nacjami.

Przypisy

[1] 1.natychmiastowe i możliwe do zweryfikowania zakończenie w Kosowe aktów przemocy i represji, 2.poddające się weryfikacji szybkie wycofanie z prowincji wszystkich sił wojskowych, policyjnych i paramilitarnych, 3.stacjonowanie w Kosowie międzynarodowych podmiotów cywilnych i wojskowych, które działać będą stosownie do decyzji podjętej przez Radę Bezpieczeństwa na podstawie rozdz. VII Karty NZ, 4.wprowadzenie do Kosowa międzynarodowe siły wojskowe-których zasadniczym uczestnikiem będzie NATO-będą posiadały zunifikowane dowództwo i kontrolę, 5.powołanie w oparciu o decyzję Rady Bezpieczeństwa NZ czasowej administracji Kosowa pozwalającej prowincji na zachowanie znacznej autonomii w ramach FRJ, 6.po wycofaniu uzgodniona liczba personelu Jugosławii i Serbii będzie mogła powrócić w celu wypełnienia następujących zadań: utrzymania kontaktów z działającymi w prowincji cywilnymi i wojskowymi siłami międzynarodowymi, oznaczania pól minowych i uczestnictwa w ich oczyszczaniu, utrzymania obecności w miejscach serbskiego dziedzictwa narodowego, utrzymania obecności na najważniejszych przejściach granicznych, 7.bezpieczny i wolny powrót wszystkich uchodźców i uchodźców wewnętrznych oraz zapewnienie swobodnego dostępu do Kosowa organizacjom niosącym pomoc humanitarną, 8.polityczny proces mający na celu wypracowanie czasowego politycznego porozumienia zakładającego istotny stopień samowładności Kosowa, biorącego pod uwagę treść porozumienia z Rambouillet, zasadę suwerenności i terytorialnej integralności Jugosławii i innych państw w regionie oraz demilitaryzacje UCK, 9.realizowany przy wsparciu ze strony wspólnoty międzynarodowej ekonomiczny rozwój i stabilizacja ogarniętego kryzysem regionu w celu umacniania demokracji, rozwoju gospodarczego, stabilności i współpracy regionalnej, 10.zawarcie szczegółowego porozumienia wojskowo-technicznego dotyczącego m.in. czasu wycofania sił FRJ.
[2] Military-technical agreement between the international security force (KFOR) and the Governments of the Federal Republic of Yugoslavia and the Republic of Serbia, URL:http://www.un.org/peace/kosovo/s99682.pdf.
[3] Resolution 1244 (1999) Adopted by the Security Council AT its 4011th meeting, on 10 June 1999,URL:http://daccessdds.un.org/doc/UNDOC/GEN/N99/172/89/PDF/N9917289.pdf?OpenElement.
[4] Zob. Pokazaliśmy całemu światu, Gazeta Wyborcza, nr 135, s.16.
[5] B.Krstić, Kosovo pred sudom istorije, Beograd 2000, s.249; Konferencja w Rambouillet przeprowadzona pod auspicjami Grupy Kontaktowej w lutym i marcu 1999 roku, w celu zakończenia wojny w Kosowie i wynegocjowania planu pokojowego dla prowincji.
[6] Zob. Resolution 1244 (1999), URL:http://daccessdds.un.org/doc/UNDOC/GEN/N99/172/89/PDF/N9917289.pdf?OpenElement.
[7] Filar I Policja i wymiar sprawiedliwości pod bezpośrednim kierownictwem ONZ Filar II Administracja cywilna pod bezpośrednim kierownictwem ONZ Filar III Demokratyzacja i tworzenie instytucji demokratycznych powierzone OBWE Filar IV Odbudowa i rozwój gospodarczy kierowana przez UE.
[8] Zob. UNMIK AT a Glance, URL:http://www.unmikonline.org/intro.htm.
[9] Zob. Przemianowali SFOR na KFOR, Gazeta wyborcza, nr 135/1999, s.12.
[10] Zob. URL: http://www.mod.uk/news/kosovo/deployments.htm.
[11] A.Kobieracki, Ewolucja operacji NATO, Przegląd NATO 2004, nr 2, URL:http://www.nato.int/docu/review/2004/issue2/polish/art3.html.
[12] Zgodnie z rezolucją 1244 m.in. zapobieganie odnowieniu się walk w prowincji, podtrzymywanie zawieszenia broni, zapobieganie nieuzgodnionemu powrotowi do Kosowa federalnych i republikańskich sił wojskowych, policyjnych i oddziałów paramilitarnych, przeprowadzenie demilitaryzacji UCK i innych zbrojnych grup albańskich, stworzenie i zabezpieczenie środowiska, w którym uchodźcy i uchodźcy wewnętrzni mogli bezpiecznie wrócić do swych domów, zapewnienie porządku i bezpieczeństwa publicznego, nadzorowanie procesu rozminowania terytorium Kosowa, wspieranie i ścisła współpraca z międzynarodowymi strukturami cywilnymi, nadzór obszarów przygranicznych, zapewnienie ochrony i swobody poruszania się dla przedstawicieli międzynarodowych struktur cywilnych i innych org. międzynarodowych oraz samych sił KFOR zob. URL:http://daccessdds.un.org/doc/UNDOC/GEN/N99/172/89/PDF/N9917289.pdf?OpenElement.
[13] A.Balcer, M.Kaczmarski, W.Stanisławski, Kosowo przed ostatecznym rozwiązaniem, prace OSW, Warszawa 2008.
[14] Zob. URL: http://www.nato.int/koSovo/docu/a990620a.htm.
[15]W lutym 2000 ujawniła się nowa albańska grupa zbrojna UC PBM (Armia Wyzwolenia Preseva, Bujanovca i Medvedji, której celem nie jest już wolne Kosowo a stworzenie Wielkiej Albanii z połączenia ziem na których zamieszkują Albańczycy.
[16] Zob. URL: http://www.arhiva.serbia.sr.gov.yu/news/2000-05/15/18903.html.
[17] Serbscy cywile byli więzieni w obozach pracy prowadzonych przez UCK we wsi Maticene, w rejonie Prizrenu oraz w Drenicy.Więzienia dla Serbów, Czarnogórców i innych ludzi niesprzyjających terrorystom albańskim były usytuowane we wsi Brod w powiecie Dragas i wzdłuż drogi z Djakovicy do wsi Junik w gminie Deczani zob. S.Sobociński, Stosunki serbsko-albańskie w Kosowie w latach 90 XX wieku.
[18] Około 84 cerkwi, monasterów i innych pomników kultury zostało spalonych, zrujnowanych lub poważnie uszkodzonych (m.in. liczne zabytki z XVI i XV w.), skradziono lub zniszczono ponad 10 tysięcy ikon i innych przedmiotów sakralnych o dużym znaczeniu kulturowym zob. S.Sobociński, Stosunki serbsko-albańskie w Kosowie w latach 90 XX wieku.
[19] Stan na rok 2007.
[20]Kosovska Mitrovica jest ogniskiem konfliktogennym, miasto podzielone na dwie części serbska i albańską oddzielone rzeką Ibar Zob.więcej:URL http://wyborcza.pldziennikarze/1,84008,3550919.html
[21] Środkowe Kosowo (gminy: Gracznica, Kosove Pojle, Lipljan, Obilić) ok. 30 tysięcy Serbów, Południowo-zachodnie Kosowo (Gnjilane, Kamienica, Novo Brdo) ok. 25 tysięcy, południowe Kosowo (Sztrpce 9 tys.).
[22] Bośniacy-muzułmanie ok. 2%, ludność pochodzenia cygańskiego (Romowie) ok.1,5-2%, Turcy ok. 1%, oraz nieliczni Chorwaci i Gorańcy.
[23]Pełny tekst zob.URL:http://www.unmikonline.org/pub/misc/FrameworkPocket_ENG_Dec2002.pdf
[24] W kontrolowanej przez Serbów północnej części prowincji wybory w ogóle się nie odbyły, ponieważ nie dopuścił do nich lider Serbskiej Rady Narodowej Północnego Kosowa Momir Kasalović. czyt. więcej: Kosowo idzie na wybory, Gazeta Wyborcza, nr 269/2001, s.8.
[25] Pełny tekst: zob. URL http://www.un.org/News/Press/docs/2004/sc7999.doc.htm.
[26] Steiner przedstawił 8 kryteriów, według których miały być oceniane instytucje lokalne: funkcjonowanie demokracji, rządy prawa, wolność poruszania się mniejszości narodowych, powrót uchodźców, dobry stan ekonomii, uregulowanie kwestii praw własności, dialog z Belgradem i profesjonalizacja Korpusu Ochrony Kosowa zob. A.Balcer, M.Kaczmarski, W.Stanisławski, Kosowo przed ostatecznym rozwiązaniem, prace OSW, Warszawa 2008.
[27] Zob. URL: http://www.unmikonline.org/standards/docs/leaflet_stand_eng.pdf.
[28] Bezpośrednią przyczyną marcowego pogromu było utopienie się 16 marca 2004 r. 3 dzieci albańskich w rzece Ibar we wsi Cabra k. Kosowskiej Mitrovicy. Ludność albańska obciążyła winą społeczność serbską. Wiec przekształcił się w zamieszki. Padły hasła czystek etnicznych, a następnego dnia ok. 60 000 Albańczyków wystąpiło na terenie Kosowa i Metohii przeciwko Serbom. Zamieszki trwały nieprzerwanie od 17 do 25 marca.
[29] Albańczycy zniszczyli ok. 30 cerkwi, niektóre o wielkim znaczeniu kulturowym dla Serbów i kościoła prawosławnego m.in. wzniesiona w XI wieku Cerkiew Przenajświętszej Bogarodzicy z Ljevisz w Prizren, bogata w freski z XII wieku, została spalona od wewnątrz i całkowicie zniszczona. zob. URL: http://www.kosovo.cerkiew.pl/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=14.
[30] 20 osób (11 Albańczyków i 9 Serbów).
[31] Rainer Hampel, kulisy i perspektywy konfliktu w Kosowie. zob. URL: http://www.eduvinet.de/comcult/pdf/regiokonf/pl/cocpltla403.pdf.
[32]Czyt.więcej:http://daccessdds.un.org/doc/UNDOC/GEN/N05/540/69/PDF/N0554069.pdf?OpenElement.
[33] Najważniejszą kwestią negocjacji była decentralizacja i w dalszej kolejności status serbskich obiektów sakralnych. Serbia zaproponowała utworzenie 16 nowych gmin serbskich, które posiadałyby bardzo szerokie kompetencje. Większość z nich miałaby bardzo małą populacje. W odpowiedzi delegacja kosowska przedstawiła plan zakładający utworzenie 6 nowych gmin z serbską większością, w tym poprzez znacznie poszerzenie jednej już istniejącej. Miałyby one szerokie uprawnienia, choć węższe niż proponowała strona serbska. W kluczowej sprawie statusu Mitrovicy, Serbia opowiedziała się za całkowitym podziałem administracyjnym miasta, natomiast Kosowo zaproponowało jego podział na dwie luźno powiązane ze sobą gminy. Nastąpiło natomiast zbliżenie stanowisk na temat statusu serbskich obiektów sakralnych w Kosowie i strona kosowska zadeklarowała ogólną gotowość akceptacji ich specjalnego statusu. zob. A.Balcer, M.Kaczmarski, W.Stanisławski, Kosowo przed ostatecznym rozwiązaniem, prace OSW, Warszawa 2008.
[34] Plan ONZ-owskiego wysłannika Marttiego Ahtisaariego dotyczący przyszłości Kosowa zakończy się niepodległością dla Kosowa - powiedział prezydent tej wybijającej się na niepodległość prowincji Serbii Fatmir Sejdiu. Źródło: http://fakty.interia.pl/newsroom/news/plan-onz-dla-kosowa,866394.
[35] A.Balcer, M.Kaczmarski, W.Stanisławski, Kosowo przed ostatecznym rozwiązaniem, prace OSW, Warszawa 2008, s.30.
[36] A.Skieterska Kosowo może być tylko niepodległe, Gazeta wyborcza, nr 68/2007, s.10.
[37] Propozycja Sarkozyego zakładała, że w przypadku fiaska negocjacji między Prisztiną i Belgradem RB ONZ automatycznie przegłosuje rezolucję popierającą plan i raport Ahtisaariego.
[38] USA Frank Wisner, UE Wolfgang Ischinger, Rosja Aleksandr Bocan-Charczenko.
[39] Przez ostatnie trzy dni Trójka odwiedziła Belgrad i kosowską Prisztinę. Na zakończenie podróży jej członek - reprezentant UE, Niemiec Wolfgang Ischinger - zasugerował wczoraj (11.08.07) w Prisztinie, że podział Kosowa nie jest wykluczony. - Zasadą trójki jest być przygotowanym do wdrażania każdego porozumienia, które dwie strony zdołają osiągnąć. W tym zawierają się wszystkie opcje - stwierdził Ischinger i dodał, że podział terytorium będzie brany pod uwagę, jeśli zechcą tego obie strony. źródło: A.Skieterska, Czy będą dwa Kosowa?, Gazeta wyborcza, nr 188/2008, s.11.
[40] Zob. Kosowo do podziału? Gazeta Wyborcza, nr 204/2007, s.9.
[41] W ich trakcie (negocjacji) przedstawiciel UE Wolfgang Ischinger zaproponował zawarcie między Kosowem i Serbią umowy na wzór porozumienia między NRD i RFN z 1972, oznaczającego nawiązanie faktycznych relacji bez uznania de iure. Serbia odrzuciła tę koncepcję. W ramach Trójki doszło natomiast do porozumienia w sprawie 14 punktów, zakładających niemożność powrotu Kosowa do sytuacji sprzed 1999, umożliwienie mu zawierania umów z międzynarodowymi instytucjami finansowymi i stworzenie komitetów współpracy Serbii i Kosowa. Belgrad negatywnie ocenił także tę ofertę. Zob. A.Balcer, M.Kaczmarski, W.Stanisławski, Kosowo przed ostatecznym rozwiązaniem, prace OSW, Warszawa 2008, s.31.
[42] Kosowscy studenci, i nie tylko oni, są zniecierpliwieni. Ogłosili, że na ostateczne decyzje władze Kosowa mają jeszcze miesiąc. "Dość czekania! Ameryko, kopnij Putina w tyłek! Serbio, spłoń w piekle na zawsze! Europo, pokaż trochę jedności!" - wypisali studenci na transparentach. zob. Kosowo wrze, Gazeta Wyborcza, nr.289/2007, s.9.
[43] Zob. Kosowo wrze, Gazeta Wyborcza, nr 289/2007, s.9.
[44] Zob. Kosowski klincz Unii, Gazeta Wyborcza, nr 293/2007, s.8.
[45] Zob. Rosja grozi ‘kryzysem nie do opanowania ws. Kosowa, Gazeta Wyborcza, nr 294/2007 s.12.
[46] Zob. Rosja grozi wetem ws. Kosowa, Gazeta Wyborcza, nr 299/2007, s.12.
[47] Zob. Serbia straszy zachód, Gazeta Wyborcza, nr 301/2007, s.12.
[48] Zob. Bojownik na premiera, Gazeta Wyborcza, nr 8/2008, s.10.
[49] Wyraźnie wskazywała na Abchazje i Południową Osetię w Gruzji.
[50] Zob. Jest termin niepodległości?, Gazeta Wyborcza, nr 19/2008 str.10.
[51] Zob. Rodzi się nowe państwo Kosowo ogłosi niepodległość, Gazeta Wyborcza, nr 39/2008, s.11.
[52] S. Huntington, Zderzenie cywilizacji, Warszawa 2005, s. 354, 440.
[53] W sierpniu 2008 wojska rosyjskie zaatakowały Gruzję w celu obrony mniejszości narodowych w Osetii Południowej i Abchazji, wkrótce uznała zbuntowane republiki Gruzji za niepodległe państwa.
[54] Kosowo uznawane jest przez USA i UE, zaś nie uznawane przez Rosję na odwrót ma się sytuacja z Osetią Południowa i Abchazją.Zob.URL:http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80607,5318598,Rosja_uznaje_konstytucje_Kosowa_za_nielegalna.html.
[55] D. Ugrešić, Amerykański fikcjonarz, Wołowiec 2001.
[56] Serbia boi się Wielkiej Albanii, Gazeta Wyborcza, nr 198/2006, s.10.
[57] P. Palavestra, Sveti Sava i kosovski zavet, Beograd 1992, s. 242. wg dra Žarko Gavrilovića: Świętosawie jest pewną formą filozofii, która stanowi jednocześnie religijno-narodowy system sprawowania władzy (...) nie jest tylko formą wiary prawosławnej, ale stanowi formę życia serbskiego por: Ž. Gavrilović, Duhovna obnova srpskog naroda, Beograd 1992, s.278.
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Kosowo   Serbia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Ten były dowódca armii bośniackich Serbów stanął w środę (16.05) przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Oskarżony został o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
więcej...
W piątek 18 maja 2012 roku Facebook rozpoczął sprzedaż swoich akcji na giełdzie w Nowym Jorku. Obrót był opóźniony o około trzydzieści minut z powodu późnych rezygnacji z zamówień. Akcje Facebooka na koniec dnia sprzedawane były po 38,23 dolara, czyli drożej, niż...
więcej...
Wersja pierwsza. Niemcy są demokratycznym państwem, ceniącym pokój i wolność, które z uśmiechem na ustach odkupuje finansowo i symbolicznie swoje winy. W stosunkach międzynarodowych kieruje się zasadami nieangażowania się w konflikty zbrojne i pokojowego rozstrzygania sporów.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny