Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Włochy: kiedy stolicę trzeba dzielić na papieża i premiera Drukuj Email
( 0 głosów)




Paweł Pustelnik   
11.04.2011.
Paradoksalnie, zbliżająca się beatyfikacja Jana Pawła II powoduje pogorszenie stosunków Kościoła katolickiego z państwem włoskim. Miała być współpraca, a piętrzą się problemy. Do dziś nie wiadomo, kto zapłaci za przygotowania, a kto więcej skorzysta. To jednak nie pierwsza tego typu sytuacja na Półwyspie Apenińskim – przez długi czas trwała tam prawdziwa wojna kościelna.
REKLAMA
Dzisiejsze stosunki między Kościołem a państwem włoskim regulują tzw. Traktaty Laterańskie zawarte w lutym 1929 roku. Pierwsza część umowy to 27 artykułów zebranych w części ‘Conciliazione’ (Pojednanie), drugą stanowi aneks finansowy, natomiast trzecia to konkordat. Traktaty zostały podpisane przez kardynała Pietro Gasparriego z ramienia Watykanu i Benito Mussoliniego, który reprezentował króla Wiktora Emanuela III. Do spotkania dwóch pełnomocników doszło w Bazylice św. Jana na Lateranie, a samo wydarzenie miało niezwykle uroczystą oprawę. Wszak kończyła się mała wewnętrzna wojna, a Mussolini mógł zacząć liczyć na Kościół, jako światowego poplecznika.

Nim doszło do podpisania Traktatów, relacje między państwem i kościołem były napięte. W 1870 roku Rzym został włączony do Królestwa Włoskiego, a Państwo Kościelne zdelegalizowano. Rok później, jednostronnym aktem królestwo postanowiło uregulować stosunki z Kościołem ogłaszając tzw. ‘Legge delle Guarentigie’. Papież oburzony przedmiotowym traktowaniem ogłosił się więźniem Rzymu a sam akt prawny ‘monstrualnym produktem rewolucyjnego prawodawstwa’. Od tamtej pory błogosławieństwo ‘Urbi et Orbi’  nie było już tak bardzo dla ‘urbi’ – papież udzielał go wewnątrz Bazyliki św. Piotra. Rzymowi się ono należało jako części świata, ale już nie jako siedzibie papieża, w końcu był on więziony…

Zaangażowanie Kościoła w wewnętrzne sprawy Włoch osiągnęło swoje apogeum na przełomie lat ’60 i ’70, kiedy pod wpływem biskupów z Piemontu Watykan wydał formułę ‘non expedit’. Kościół jednoznacznie zabraniał wiernym uczestniczyć w wyborach, czyli praktycznie zniechęcał do jakiejkolwiek aktywności politycznej. Oczywiście nie wszyscy Włosi podporządkowali się pomysłowi Kościoła, jednakowoż, wskazówki kleru odbiły się na frekwencji wyborczej, czy kandydaturach osób silnie utożsamiających się z nauką Watykanu. Oficjalne odwołanie ‘non expedit’ miało miejsce dopiero w 1919 roku. Stanowiło to znak dobrej woli i chęci uregulowania stosunków Kościół – państwo.

Niewątpliwie wielkie znaczenie dla omawianych stosunków był fakt, że znaczna część prominentnych włoskich polityków wywodziła się z katolickich środowisk, a demokracja chrześcijańska była w XIX i XX wieku znacznie silniejsza niż dzisiaj. Także księża brali udział w kształtowaniu politycznej rzeczywistości. Jednym z nich był Luigi Turzo, który w 1919 współzakładał Partito Popolare Italiano. Niedługo później wyemigrował z Włoch, w związku z rozwojem faszyzmu.

Wraz z rosnącą siłą Mussoliniego dopiero co ustanowione stosunki kościół-państwo zaczęły się szybko psuć. Totalitarny system chciał kontrolować wszystko, łącznie z sumieniami, co spotkało się ze zdecydowanym oporem Kościoła. Im bliżej wojny, tym bardziej Watykan patrzył Mussoliniemu na ręce, aż w końcu stosunki całkowicie się ochłodziły. Do zerwania Traktatów jednak nigdy nie doszło. Kościołowi zależało na utrzymaniu przywilejów, które dawała mu umowa, a w niestabilnej rzeczywistości międzywojennej łatwiej było o straty niż zyski.

Po II wojnie światowej pozycja Kościoła wzmocniła się w obliczu bankructwa faszystowskich pomysłów. Siła Watykanu została wykorzystana przez kościelną dyplomację i w 1948 roku założenia traktatów zostały włączone w konstytucję. Na mocy takiego rozwiązania, państwo nie mogło już jednostronnie wypowiedzieć umowy. Także jakiekolwiek zmiany mogły zostać wprowadzone jedynie przy obopólnej zgodzie. Do takiej doszło po długich negocjacjach. W 1984 podpisano tzw. Nowy Konkordat, którego jednym z założeń było wprowadzenie mechanizmu ‘otto per mille’ (osiem na tysiąc). W ten sposób państwo zobowiązywało się przekazywać kościołom 8 promili zysków z podatku dochodowego. W 1990 roku na ten cel wydano niecałe 400 mln euro, w 2000 już ponad 900 mln, a w 2008 kwota ta przekroczyła miliard euro. Który kościół otrzyma wsparcie decydują wierni, zaznaczając na swoim zeznaniu podatkowym organizację, którą chcą dotować. Można też oddać pieniądze z powrotem państwu, ale kwota w całości jest przeznaczana na m.in. walkę z głodem na świecie czy ochroną dóbr kultury. Od samego początku funkcjonowania systemu jego głównym beneficjentem jest Kościół katolicki, który w 2007 roku wskazało ponad 87% osób, które zaznaczyły, na kogo chcą przekazać swój promil.

Relacje między Stolicą Apostolską a państwem włoskim wychodzą jednak znacznie poza sprawy finansowe. Sporym zaufaniem społecznym cieszy się papież, chociaż młodzi Włosi nie mają już tak czołobitnego podejścia do głowy Kościoła, o czym świadczy chociażby nie wpuszczenie Benedykta XVI na teren rzymskiej La Sapienzy. Papieżowi-Niemcowi wytyka się również jego akcent, który daleki jest od włoskiej śpiewności. Znacznie lepszą prasą cieszył się Jan Paweł II, który z resztą na bieżąco recenzował sytuację polityczną. W historii Włoch zapisał się jego wyjazd papieża na narty w towarzystwie Giulia Andreottiego, oddanego chrześcijańskiej demokracji premiera.

W obliczu mało katolickiego prowadzenia się premiera Berlusconiego Kościół był przez długi czas powściągliwy. W 2008 roku Benedykt XVI zaprosił do siebie il Cavaliere, ale zamiast reprymendy była serdeczna atmosfera i wymiana prezentów. Szef rządu przywiózł zloty krzyż wysadzany diamentami, a do Palazzo Chigi wrócił z okolicznościowym piórem. Papież okazywał wsparcie, kiedy Berlusconi został zaatakowany w Mediolanie przez przeciwnika politycznego, a atak nazwał ‘godną pożałowania agresją’. Ostatnio jednak cierpliwość Pontefice wobec Cavalliere zaczyna się wyczerpywać. W styczniu Benedykt XVI apelował o dawanie przykładu przez polityków, a sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone tłumaczył, że potrzebna jest prawdziwa moralność okazywana na szczytach władzy. Berlusconi nie wziął sobie do serca zbytnio słów papieża i ogłosił, że chce zastrzec dla własnego użytku określenie bunga-bunga.

Serce włoskiej państwowości jest jednocześnie centrum Kościoła katolickiego, co sprawia, że stosunki między państwem a Watykanem są tutaj znacznie bardziej widoczne niż gdziekolwiek indziej na świecie. Po podpisaniu Traktatów Laterańskich w Rzymie przebudowano dojazd do Placu św. Piotra i otwarto Via della Conciliazione (ul. Pojednania). Jej estetyka budziła od początku wątpliwości, podobnie jak architektura stosunków państwa włoskiego z Kościołem.
Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Silvio Berlusconi  
Panstwa:  Włochy   Watykan  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Ten były dowódca armii bośniackich Serbów stanął w środę (16.05) przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Oskarżony został o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
więcej...
W piątek 18 maja 2012 roku Facebook rozpoczął sprzedaż swoich akcji na giełdzie w Nowym Jorku. Obrót był opóźniony o około trzydzieści minut z powodu późnych rezygnacji z zamówień. Akcje Facebooka na koniec dnia sprzedawane były po 38,23 dolara, czyli drożej, niż...
więcej...
Wersja pierwsza. Niemcy są demokratycznym państwem, ceniącym pokój i wolność, które z uśmiechem na ustach odkupuje finansowo i symbolicznie swoje winy. W stosunkach międzynarodowych kieruje się zasadami nieangażowania się w konflikty zbrojne i pokojowego rozstrzygania sporów.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny