Zapytaj prezydenta on-line
Biały Dom na dobre przenosi się do Internetu. OpenForQuestions to nowa podstrona, na której każdy chętny może zadać prezydentowi pytania na temat gospodarki. Będą one oceniane przez innych internautów, a na podstawie głosów powstanie ranking najciekawszych pytań.
W czwartek Obama przeprowadzi specjalną videokonferencję z narodem, na której odpowie na pytania, które zajęły w internetowym rankingu czołowe miejsca.
Jak czytamy na oficjalnej stronie Białego Domu , inicjatywa "Open for Questions" jest kolejnym etapem budowania przez Baracka Obamę prezydentury otwartej i transparentnej, a podstawą działań głowy państwa jest możliwie bezpośredni kontakt z obywatelami.
Aby zadać Obamie pytanie, wystarczy zarejestrować się na stronie http://WhiteHouse.gov/OpenForQuestions .
Autorzy nazywają system "moderowanym serwisem społecznościowym" - oznacza to, że choć oczywiście istnieje swoboda dyskusji, należy szanować poglądy innych - nawet odmienne, a także używać "cywilizowanego języka".
Co ciekawe, oprócz wpisywania pytań na stronie, można także umieścić link do video, w którym sami zadajemy pytanie.
Piszę "zadajemy", bo choć w regulaminie nie ma ani słowa o tym, że pytania mogą zadawać tylko Amerykanie, aby się zarejestrować, trzeba podać amerykański kod pocztowy.
Za hosting OpenForQuestions odpowiada Google Inc.
Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Amerykanie będą zadawać pytania bardziej spontanicznie, niż robią to Rosjanie w tradycyjnych "pogawędkach" Władimira Putina z narodem .


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz