Pierwsza Babcia bryluje na salonach
Skoro media interesują się już nie tylko samym prezydentem, ale też jego córkami i psem, nadszedł czas na Pierwszą Babcię. Marian Robinson, matka Michelle Obamy, pierwotnie przeprowadziła się do Białego Domu po to, żeby zajmować się wnuczkami, Malią i Sashą.
Pierwszej Babci jednak tak spodobało się pełnienie quasi-oficjalnych obowiązków, że dla prezydentówien i tak trzeba było zatrudnić opiekunkę.
Jest m.in.stałym gościem w Kennedy Center, towarzyszy też córce na uroczystych obiadach, np. u Teresy Heinz-Kerry.
71-letnia Marian Robinson de facto pozostaje osoobą prywatną - Biały Dom nie informuje o jej planach dnia i spotkaniach, jak ma to miejsce w przypadku prezydenta i pierwszej damy.
Do niedawna Pierwsza Babcia cieszyła się z tego, że media ciągle jej nie rozpoznają i może iść na spacer do parku bez tłumu reporterów towarzyszącemu zazwyczaj jej córce i zięciowi.
I to się jednak zmienia. Marian Robinson wystąpiła z Michelle Obamą na okładce majowego numeru "Essence" , a także udzieliła wielu wywiadów w związku z dniem matki (obchodzonym w USA w drugą niedzielę maja).
Teściowa prezydenta stała się także wzorem dla amerykańskich seniorów.
To ważne - zwłaszcza w konkteście starzejącego się społeczeństwa i wchodzenia w wiek emerytalny pokolenia baby boomers.
Marian przede wszystkim podkreśla własną niezależność. Długo nie chciała zgodzić się na przeprowadzkę do Waszyngtonu - opuszczać Chicago, przyjaciółek i zajęć jogi.
Nie była więc typową babcią, rzucającą wszystko w mig, by poświęcić się wnuczkom.
Pomimo swojego wieku, teściowa prezydenta lubi się modnie ubrać i regularnie odwiedza fryzjera. Można zaryzykować stwierdzenie, że stanie się ona trendsetterką >dojrzewania< wielu marek, które do tej pory bały się starszych klientów.
Marian Robinson wyraźnie wskazuje niszę rynkową, która wkrótce pewnie szybko się wypełni. Z kultem młodości pewnie nie wygra, ale ów kult przestanie być jedynym, choć dominującym dyskursem raczej zostanie.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz