Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Tymoszenko zatrudnia PR-owców Obamy

Tymoszenko zatrudnia PR-owców Obamy


19 październik 2009
A A A

Nowym prezydentem Ukrainy będzie Julia Tymoszenko. Bo zatrudniła specjalistów od kreowania wizerunku , dzięki którym Barack Obama wygrał Biały Dom.

AKDP („A” – to od Axelroda) to firma konsultacyjna z Chicago, założona przez Davida Axelroda i Davida Plouffe’a.

Początkowo wydawało się, że nici z umowy – ponoć współpracownicy prezydenta Obamy (Axelrod to jego główny doradca) mieli wątpliwości etyczne. W końcu Ukraina to – jak pisze amerykański „Newsweek” – jeden z sojuszników USA, i tak bliskie związki z jednym z kandydatów na prezydenta tego państwa, mogą nie wyglądać dobrze.

Wątpliwości jednak najwidoczniej zniknęły. AKDP zapewnia bowiem, że „prowadzi działalności lobbystycznej wobec Białego Domu”. Axelrod jako prezydencki doradca to przecież drobiazg – w końcu teraz pracuje dla Obamy, a nie AKDP.

„Sprzedałem swoje udziały w firmie w styczniu i nie widzę konfliktu interesów” – napisał prezydencki strateg w e-mailu do „Newsweeka” .

 Tymczasem na Ukrainie nie mają wątpliwości: Tymoszenko zatrudniła AKDP ze względu na powiązania firmy z Obamą: i to nie tylko, jeśli chodzi o jego sukces wyborczy, ale ze względu na nieformalne związki istniejące po dziś dzień.

Oficjalna wersja Julii Tymoszenko jest jednak taka, że wybrała AKDP „zachwycona sposobem prowadzenia kampanii Baracka Obamy”.

Ciekawsze jest jednak to, że Tymoszenko miała zatrudnić chicagowską firmę „zanim zorientowała się, że Axelrod pracuje w Białym Domu” [sic!].

 Związki Davida Axelroda z AKDP nie zakończyły się jednak w styczniu. Do dzisiaj pracuje tam jego syn, Michael, a sama firma ma wobec głównego doradcy prezydenta USA jeszcze dwa mln dolarów zaległych płatności.

 Trzeba dodać, że nie tylko byli doradcy Obamy wyjechali na ukraińskie „saksy”: Wiktorowi Janukowyczowi doradzali na przykład dawni stratedzy Billa Clintona (Stan Greenberg) i Mitta Romneya (Neil Newhouse).