Nowa aktywność obywatelska: tworzenie aplikacji
Zamiast publikować dane w formie nudnych tabelek, które przydadzą się co najwyżej naukowcom, amerykański rząd postanowił zachęcić Amerykanów do tworzenia własnych aplikacji internetowych w oparciu o udostępniane przez administrację dane.
Andrew McLaughlin, zastępca dyrektora ds. technologii w rządzie Baracka Obamy, spotkał się z twórcami aplikacji dla mediów społecznościowych podczas Facebook Developers Garage .
"Widzieliśmy już kilka przykładów znakomitych aplikacji wykorzystujących rządowe dane. Brakuje ciągle jednak aplikacji łączących społeczny wymiar sieci z rządowymi danymi" - mówił McLaughlin.Wydana ostatnio Open Government Directive zawiera zapis o tym, że publikowane przez agendy rządowe dane, nie mają większej wartości dopóki nie zostaną przedstawione w sposób użyteczny.
Użyteczny - rozumiany w sposób user-friendly i usability: przyjazny i "poręczny".
Przykładem tego typu aplikacji, do których zachęca rząd Baracka Obamy, jest stworzona na uniwersytecie Princeton aplikacja FedThread , pozwalająca przeszukiwać rejestry federalne na podstawie tagów - słów kluczowych i tagów. Jej użytkownicy mogą również - wzorem Google Alerts - ustawić system powiadamiania o "nowościach" zawierających wybrane przez nich słowo kluczowe.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz