State of the Union w internecie
Tym razem, oprócz wyznaczonego przez Partię Republikańską gubernatora Boba McDonnella, prezydentowi odpowie Joe Wilson, kongresmen z Karoliny Południowej. Wilson zasłynął okrzykiem "Kłamiesz!" podczas ostatniego przemówienia Baracka Obamy w Kongresie. Tym razem, kongresmen odpowie prezydentowi w inny sposób...
Tradycją jest, że opozycyjjna partia "odpowiada" na przemówienie prezydenta. Podczas ostatniego przemówienia przed połączonymi izbami Kongresu, poświęconego reformie służby zdrowia, kongresmen Joe Wilson, wykrzyknął w stronę prezydenta "Kłamiesz!". Później za ów okrzyk przeprosił, choć cała sprawa narobiła mnóstwo zamieszania w mediach.
Teraz, Joe Wilson postanowił wykorzystać bardziej nowoczesne sposoby i odpowiedzieć prezydentowi w jego własny sposób - na Facebooku!
Jak czytamy na stronie kongresmena, filmik z przemówienia Wilsona będzie dostępny także na YouTube.
Na Twitterze, informacjami o prezydenckim orędziu można się wymieniać, oznaczając wpisy tagiem #sotu lub #nytsotu (ten drugi - to platforma skupiona wokół "New York Timesa").
Hitem przed przemówieniem, była internetowa gra, dworująca m.in. z "piwnego szczytu" w Białym Domu, czy sławnych powiedzonek Baracka Obamy.
Przykładowo, gdy Barack Obama powie "make no mistake" - nadszedł czas na jedną kolejkę.
(Dwie są za "Joe Wilson coś krzyknie" - czy liczą się krzyki na Facebooku?).
Oczywiście, State of the Union można oglądać live na oficjalnym kanale Białego Domu, stronie Facebooka Białego Domu, a także, i to nowość, dzięki aplikacji do iPhona.
Bardzo ciekawą innowacją jest możliwość zadawania prezydentowi pytań na YouTube. Barack Obama odpowie na nie w przyszłym tygodniu.
To pierwsze takie orędzie w historii!


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz