Mądrość tłumów w Departamencie Stanu
Zgodnie z Open Government Directive , poszczególne agendy rzadowe mają udostępnić w internecie gromadzone przez siebie dane, a dodatkowo - utworzyć platformy zapewniające możliwość partycypacji i dialogu z opinią publiczną.
Strona IdeaScale umożliwia dzielenie się pomysłami na usprawnienie komunikacji i większe otwarcie Departamentu Stanu.
Departament kierowany przez Hillary Clinton poszedł jeszcze dalej, niż wymagała tego prezydencka dyrektywa: włączył bowiem obywateli-internautów w opracowywanie planu , którego realizacja ma być polegać właśnie...na angażowaniu obiorców!Trzeba przyznać: podejście bardzo innowacyjne! Oto zarządzanie przez cele w dobie społecznej sieci.
Departament Stanu podzielił propozycje pomysłów na pięć kategorii:
Przejrzystość, Uczestnictwo, Współpraca, Innowacja, a także - Poprawa dialogu na stronie...o dialogu.
Można też wpisać swój e-mail, by otrzymywać newsletter z aktualnościami, a także subskrybować RSS.
Ciekawy jest system głosowania: można wybrać albo "zgadzam się", albo "nie zgadzam się".
Jedną z pierwszych idei dodanych przez internautów, było wprowadzenie podglądu procesu wydawania paszportu. Chodzi o to, by wiedzieć, czy aplikacja już została rozpatrzona, czy nowy paszport został już wysłany...
Póki co- nikt jeszcze nie wystąpił przeciw temu pomysłowi: są za to głosy "za".
IdeaScale, jako narzędzia-platformy crowdsourcingowej, używają 23 rządowe agendy - jednak w różny sposób. To, co je łączy, to mechanizm działania IdeaScale, przypominający Digg lub Wykop. Ulubione pomysły internautów przesuwają się w góre rankingu.
Dodatkowo, przy każdym pomyśle możliwa jest dyskusja.
Właśnie owa dyskusja - jak czytamy w dziale FAQ projektu Departamentu Stanu, odróżnia wykorzystanie IdeaScale od zwykłej "skrzynki podawczej".
Rząd Baracka Obamy ceni crowdourcing: przypomnijmy, że wcześniej - przy projekcie Change.gov - obywatele mogli dodawać swoje idee i pomysły za pomocą narzędzia Google Moderator.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz