Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Brand politics&policy

Tag >> cyberdyplomacja
O e-dyplomacji (cyberdyplomacji, dyplomacji cyfrowej) pisałam uż wielokrotnie, wskazując, że to temat przyszłości. Ostateczny dowód? Artykuł w "New York Timesie".
Czytaj wiecej »

Do niedawna oficjalne konto Białego Domu na Twitterze "śledziło" wpisy tylko jednego przywódcy państwowego - brytyjskiego premiera. Teraz do znajomych prezydenta USA w popularnym serwisie dołączył Dmitrij Miedwiediew.

Czytaj wiecej »

Do niedawna oficjalne konto Białego Domu na Twitterze "śledziło" wpisy tylko jednego przywódcy państwowego - brytyjskiego premiera. Teraz do znajomych prezydenta USA w popularnym serwisie dołączył Dmitrij Miedwiediew.

Czytaj wiecej »
Amerykański Departament Stanu, stworzy kolejną, po Diplopedii (wzorowanej na Wikipedii) wewnętrzną wersję popularnego serwisu społecznościowego. Tym razem będzie to wzorowany na Facebooku Statebook.
Czytaj wiecej »
21 Apr, 2010 Kategorie: Statebook  Internet  Facebook  e-dyplomacja  Diplopedia  Departament Stanu  cyberdyplomacja  

W poniedziałek Jack Dorsey, współtwórca bijącego rekordy popularności serwisu mikroblogowego Twitter, otrzymał niezwykłą prośbę od...funkcjonariusza Departamentu Stanu. Dyplomata prosił o przesunięcie zaplanowanych na ten dzień prac nad wydajnością serwerów Twittera. Serwis mógłby się stać bowiem niedostępny dla Irańczyków, którzy dzięki mikroblogom mogą organizować protesty i przekazywać informacje. Zwłaszcza po tym, jak władze w Teheranie odcięły swych obywateli od sieci komórkowych.

Czytaj wiecej »
17 Jun, 2009 Kategorie: Twitter  social media  Iran  Departament Stanu  cyberdyplomacja  
Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło dziś serwis społecznościowy DyplomacjaXXI, zachęcający młodych ludzi do kariery dyplomatycznej.

Moim zdaniem, MSZ powinno pójść dalej tą drogą - kładąc nacisk na cyberdyplomację, która powoli robi się światowym standardem. Przodują, oczywiście, Stany Zjednoczone, z ich Diplopedią , Virtual Presence Posts (wirtualnymi konsulatami) czy interaktywnym przemówieniem (relacja SMS) prezydenta. O oczywistych oczywistościach typu Facebook, Flickr, Twitter czy blog, nawet nie muszę wspominać.

Trudno oceniać nowy serwis po pierwszym dniu, ale spróbuję.
Zacznijmy - na dobry początek - od plusów. Bardzo dobra grafika. Strona przejrzysta, ale nie tak surowa, jak właściwa strona MSZ-u. Trochę przypomina nową stronę Białego Domu , uruchomioną przez administrację Baracka Obamy. Wyraźna czcionka i RSS  - to kolejne zalety.

I na tym, póki co, plusy się kończą. Najbardziej brakuje, miejmy nadzieję, że chwilowo - kontentu. Gdy w okienku z pokazem zdjęć po prawej, wyświetliło mi się zdjęcie super nowoczesnej aparatury, z błyskiem w oku rzuciłam się szukać tekstu np. o wykorzystaniu BlackBerries w dyplomacji. Albo o tym, czy pen-drive stanowiący część poczty dyplomatycznej, musi być specjalnie zabezpieczony (ewentualnie, mieć określony wygląd itd).

Więcej Internetu, więcej nowinek i nowych technologii w dyplomacji! Podręcznik J.Sutora, póki co, uwzględnia tylko dyskietki, a o e-mailach, smartphone'ach czy nawet płytach CD, niestety milczy. Dlatego - chcąc zachęcić młodych ludzi do pracy w dyplomacji, trzeba wyjść im naprzeciw, i pokazać, że dyplomacja trochę zdążyła się zmienić od czasów kongresu wiedeńskiego.

Brakuje też więcej opcji kontaktu. Można napisać tylko do specjalisty w sprawie praktyk. Brak natomiast kogoś odpowiedzialnego tylko za stronę, który będzie selekcjonował przychodzące e-maile i przekazywał je do odpowiednich osób. Poza tym, oprócz samych wymagań i opisu aplikacji dyplomatyczno-konsularnej, warto byłoby zamieścić przykładowe pytania czy wirtualny mini-egzamin, aby móc realistycznie ocenić swoje  szanse.

Forum - świetny pomysł, ale niestety - brakuje podziału tematycznego. Oby tylko chwilowo. I - jak dla mnie - bardzo odczuwalny brak: nie ma newslettera!

Przydałby się też blog - opisujący czym konkretnie (nie wg ustawy - to wiemy) zajmuje się np. konsul w Peru. "Moja praca" to ciekawa sekcja, na pewno dobry początek - ale zbyt ogólny. Odbiorca chce zobaczyć dyplomatę w akcji! Właśnie akcja, wszelkie "smaczki", kulisy powinny być esencją tej strony: właśnie one pokazują, że dyplomacja nie jest nudna.

Mam nadzieję, że Dyplomacja XXI rozwinie się też w stronę użytkowników strony - internautę trzeba zaangażować! Może jakieś konkursy? Możliwość prowadzenia bloga, dyskusji na temat aktualnych wydarzeń? Wygrania praktyk w Departamencie Systemu Informacji? MSZ ma też potężny wabik w postaci Departamentu Protokołu Dyplomatycznego. Może małe szkolenie na YouTube?  W końcu to prawie oficjalne narzędzie dyplomacji amerykańskiej - zwłaszcza od orędzia prezydenta Baracka Obamy do mieszkańów Iranu.
09 Jun, 2009 Kategorie: MSZ  Internet  dyplomacja  cyberdyplomacja  
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Brand politics&policy

Magdalena Górnicka