Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Michelle Obama spełnia marzenia studentów

Michelle Obama spełnia marzenia studentów


17 maj 2009
A A A

O kampusie University of California w Merced to niedawna nikt nie słyszał.
Ot, kolejna prowincjonalna uczelnia, na którą idą ci, którzy nie dostali się na uniwersytety z Ligii Bluszczowej - UC Merced miał więcej wolnych miejsc niż było chętnych.

Teraz o Merced mówi się równie często, jak o Harvardzie czy Yale - Michelle Obama wygłosiła tam bowiem pierwsze oficjalne przemówienie do absolwentów [commencement speech zazwyczaj wygłasza wpływowa, ważna osoba z danej społeczności, choć nie tylko].

Uroczystość to spore wydatki: 700 tys. dolarów. Władze UC Merced liczyły, że pieniądze zwrócą się z nawiązką i były gotowe nawet zaciągnąć pożyczkę na ten cel.
Największa korzyść to oczywiście korzyść wizerunkowa: osławione UC Merced nie będzie miało problemów z zapełnieniem list studentów, wraz z nimi znajdą się i sponsorzy.

Co więcej, przygotowania do wizyty Michelle Obamy, stworzyły też nowe miejsca pracy (choćby tymczasowej).

Największym problemem były braki w infrastrukturze - nie było odpowiednio dużych parkingów czy wystarczającej liczby miejsc w hotelach.

Dlaczego więc pierwsza dama wybrała taką - teoretycznie mało odpowiednią - uczelnię?

Studenci UC Merced rozpoczęli kampanię, której celem miało być zaproszenie Michelle Obamy.
Zalewali jej sekretariat e-mailami i listami, a w lutym - przesłali setki kartek walentynkowych .
Dodatkowo, założyli grupę "The 'Dear Michelle' Campaign" na Facebooku .
Studenci, ale także ich rodzice i wykładowcy, stworzyli film " We Believe in Michelle Obama." i zamieścili je na YouTube.

Michelle Obama przyjęła tak złożone zaproszenie, ponieważ - jak mówiła jej rzeczniczka prasowa - "pierwsza dama była poruszona wysiłkami studentów".

Potwierdziła to podczas przemówienia w UC Merced: "To wy mnie zainspirowaliście" .
Michelle Obama wezwała też absolwentów uniwersytetu, by byli gotowi spłacić dług wdzięczności wobec tych, którzy umożliwili im ukończenie edukacji.

Podczas uroczystowści, rektor UC Merced ogłosił, że ogród  ośrodka opiekuńczo-edukacyjnego dla dzieci pracowników i studentów uniwersytetu, Early Childhood Education Center, będzie nazwany na cześć pierwszej damy Michelle Obama's Garden for Young Children.