Kawałek Solidarności w Berlinie
Przechodząc wczoraj wieczorem koło Bundestagu zauważyłem fragment muru. Pomyślałem, że to pewnie kolejny symbol obalenia bariery dzielącej dwie części miasta. I generalnie miałem rację.
Ceglany prostokąt stoi blisko fundamentów Bundestagu. Z pozoru wygląda na części starego Reichstagu z 1933 roku lub kawałek muru berlińskiego z początków jego budowy. Jednak gdy przyjrzymy się z bliska, zauważymy na nim tabliczkę informującą nas w dwóch językach, iż jest to oryginalny fragment muru ze Stoczni Gdańskiej. Czytając dalej dowiemy się, iż to właśnie dzięki Solidarności był możliwy upadek muru berlińskiego i w jego następstwie zjednoczenie Niemiec.

Pomnik został odsłonięty w tym tygodniu podczas spotkania przedstawicieli Sejmu i Bundestagu. Zbiegło się to z rocznicą wybuchu powstania robotniczego w Berlinie 17 czerwca 1953 roku. Pierwszego w bloku komunistycznym.
Takie działania przybliżają obu narodom ich wzajemną historię. Pokazują jednocześnie ich wielorakie, trudne i bolesne sploty, niezapominająca również o momentach łączących i budujących.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz