Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie USA: Top 5 cytatów tygodnia

USA: Top 5 cytatów tygodnia


22 czerwiec 2009
A A A

Subiektywny i niereprezentatywny ranking wypowiedzi polityków amerykańskiej sceny politycznej. W każdy poniedziałek postaram się przeanalizować i wybrać pięć genialnych błysków politycznej retoryki. Cytaty śmieszne, żałosne i poważne, wszystko to, co ożywiło dyskusje publiczną za oceanem.

Numer 5: "To, że jesteś stary nie oznacza, że nie możesz się bawić. Nie musisz siedzieć w kącie i się ślinić" - G.H. Bush komentując swój skok spadochronowy, na który zdecydował się w 85. urodziny.

Numer 4: "Tak blisko do miliona odwiedzających. Pomóżcie mi" - wpis na Twitterze Ala Gore'a.

Numer 3:  "Wydaje mi się, że działamy selektywnie i tylko tam, gdzie jest to istotne z politycznych pobudek" - Ron Paul komentując rezolucję w sprawie Iranu.

Numer 2: "Załamuje mnie nagranie mojego ojca na poczcie głosowej: "Meghan! Meghan! Zadzwoń! To twój tata! Kocham Cię" Odzwoń!" - Meghan McCain na Twitterze (córka Johna McCaina)

Numer 1: "Proszę do mnie mówić "senator". Długo pracowałam na ten tytuł" - rozżalona senator Boxer do gen. Walsha, który zwracał się do niej per "pani".