Michelle olśniewa Moskwę
Pierwsza dama USA powitała rosję w koralowej sukience ze srebrnym paskiem - to informacja, na którą czekał cały świat, a nie to, czy jej mąż i Dmitrij Miedwiediew dogadają się co do głowic jądrowych.
Na zdjęciach z powitania na lotnisku, oprócz Baracka i Michelle, są też córki prezydenckiej pary - Malia i Sasha.
Te jednak, w przeciwieństwie do mamy, nie zaprezentowały światu swoich sukienek, ukrywając je pod płaszczami. (Supermodnymi zresztą - nie dość, że klasycznymi trenczami, to jeszcze w kolorze <nude>, będącym hitem tego lata).
Wizerunek amerykańskiej pierwszej damy w oczach Rosjan jest ambiwalentny.
Z jednej strony podziwiają ją za to, że prowadzi swój własny, przydomowy ogródek warzywny (to bardzo popularne zajęcie w Rosji), ale z drugiej - jest "nazbyt aktywna": zamiast jeździć do Rosji, powinna siedziec w Waszyngtonie.
Rosyjska delegacja wręczyła Michelle Obamie na lotnisku ogromny bukiet kolorowych kwiatów. Znana ze spontaniczności first lady (pamiętamy o objęciu królowej Elżbiety II!), natychmiast wręczyła otrzymane kwiaty żonie amerykańskiego ambasadaora w Rosji.
W porównaniu z faux pas z królową - zgrzyt minimany.
Michelle Obama pojechała do Rosji nie tylko po to, by prezentować kolejne stroje. Swietłana Miedwiediewa nie jest jej rywalką o tytuł "pierwszej damy mody", jaką była np. Carla Bruni.
Chociaż żona rosyjskiego prezydenta uważana jest za bardzo stylową - jej dobór strojów ceniony jest głównie w Rosji. Michelle jest natomiast ikoną globalną.
Podczas pobytu w Moskwie, panią Obamę czeka wiele spotkań - i to zupełnie samodzielnych, bez udziału męża.
Będą to głównie spotkania z dziećmi z sierocińców i szpitali, a także uczniami i pracownikami służby zdrowia.
Malią i Sashą zajmie się ich babcia - Marian Robinson. Pierwsza Babcia - jak Robinson jest nazywana w USA - chociaż coraz częściej występuje publicznie, tym razem poświęci się wyłącznie wnuczkom.
Zrezygnowała nawet z wyjścia z samolotu wraz z córką i zięciem.
Rosyjscy fotoreporterzy jeszcze jej nie znają - ma więc szansę kupić wnuczkom pamiątkowe matrioszki z wizerunkiem ich taty i prezydenta Miedwiediewa...


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz