Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Na rozdaniu Emmy w sukni z Obamą

Na rozdaniu Emmy w sukni z Obamą


21 wrzesień 2009
A A A

Gwiazdka oper mydlanych, Victoria Rowell, pojawiła się na gali rozdania nagród Emmy w sukni z wizerunkiem...Baracka Obamy .

Przed wyborami i tuż po nich, gwiazdy chętnie występowały w ubraniach z wizerunkiem Baracka Obamy. Oprócz wyrażenia swoich poglądów politycznych, w większości przypadków chodziło zapewne o zdyskontowanie popularności polityka, który stał się ikoną popkultury.

Co więcej - celebryci nie byli zdani jedynie na własną pomysłowość i T-shirty domowej roboty: projektant Jean Charles de Castelbajac zaprojektował słynną żółta minisukienkę z błyszczącym wizerunkiem Obamy . W tej kreacji pokazało się później wiele gwiazd (pomimo tego, że normalnie włożenie tej samej sukienki przez dwie aktorki czy piosenkarki  prowadzi prosto na łamy prześmiewczej kolumny pism "In Touch" czy "OK!").
W sukience projektu Castelbajaca piosenkarka Katy Perry poprowadziła galę rozdania europejskich nagród MTV.

Po inauguracji Obamy, gadżety z prezydentem wylądowały na wyprzedaży, ze
zniżką rosnącą odwrotnie proporcjonalnie do słupków poparcia.

Fakt, że Victoria Rowell założyła suknię  z wizerunkiem Obamy wtedy, gdy jego popularność jest mocno nadszarpnięta, może świadczyć albo o prawdziwym politycznym zaangażowaniu gwiazdki, albo o jej nienadążaniu za trendami.
Jednak najprawdopodobniej: o sprytnym PR-owcu.
Gdyby panna Rowell pokazała się w takiej kreacji na zeszłorocznej gali, media pewnie by to odnotowały, ale nie uznałyby tego za wydarzenie nadzwyczajne.
Tymczasem dzisiaj, gdy prezydent dwoi się i troi, by przepchnąć reformę służby zdrowia (niepopularną, bo skomplikowaną, a do tego pogrążoną w oceanie dezinformacji), suknia z Obamą stała się wydarzeniem dnia.
Pomógł oczywiście fakt, że żadna z gwiazd (może oprócz Heidi Klum w zaawansowanej ciąży) nie odciągnęła uwagi od Rowell spektakularną kreacją.

Chociaż kreacja Victorii Rowell do najpiękniejszych nie należy (najczęściej wymieniana jest na liście najgorzej ubranych ), na pewno pomogła dostać się młodej gwiazdce na łamy mediów.
Co ciekawe, pojawiły się też zarzuty, że "gala Emmy to nie miejsce na polityczne deklaracje"! Czy wcześniej, gdy wszystko, co robił Obama było <cool>, noszenie ubrań z jego wizerunkiem nie było polityczną deklaracją?

A może po prostu wtedy nikogo to nie raziło?

Dziwaczna sukienka panny Rowell pozwoliła nam więc zaobserwować zdumiewający fakt: oto Obama przestał być ikoną, a staje się politykiem z krwi i kości!
Z pola popkultury przeszedł na pole polityczne, a celebrytom już się tamniekoniecznie spieszy.

Nie znaczy to oczywiście, że nie popierają Baracka Obamy: niedawno w Białym Domu gościli Jennifer Lopez i Marc Anthony.
Jednak aby wyrazić swoje poparcie wybierają właśnie takie - w miarę dyskretne - wizyty, a nie nagrywnie kolejnych piosenek ku czci Baracka Obamy w stylu "Yes We Can" Will.I.am'a z Black Eyed Peas.