Prezydent i Wielki Ptak zachęcają do nauki matematyki
Barack Obama, choć z wykształcenia prawnik i internacjolog, doskonale wie, że przyszłością są kierunki techniczne.
Postanowił więc wesprzeć kampanię , która ma zachęcić amerykańskich uczniów, do nauki przedmiotów ścisłych.
Nie będą to jednak dodatkowe lekcje matematyki. "Educate to Innovate" -
program współfinansowany przez rząd federalny, jak i wielkie przedsiębiorstwa, fundacje i organizacje non-profit, skupi się przede wszystkim na zajęciach pozalekcyjnych.
Dzięki zaangażowaniu koncernów medialnych: Discovery Channel, Intel czy Time Warner, nauka matematyki ma stać się przyjemnością: na stronie
connectamillionminds.com , uczniowie znajdą informacje o wszelkiego rodzaju eventach związanych z nauką.
Co więcej, matematyka zawita też na "Ulicę Sezamkową". Popularne show edukacyjne, świętujące w tym roku 40-lecie, ma przez następne dwa lata więcej uwagi poświęcać matematyce.
Natomiast Discovery Channel - przygotuje specjalne pasmo programowe, złożone z nowych i archiwalnych audycji, które będzie emitowane od poniedziałku do soboty od 15.00 do 17.00 - akurat wtedy, gdy uczniowie wracają ze szkoły.
Podczas tego specjalnego bloku edukacyjnego nie będą emitowane reklamy.
W czasach kryzysu - trzeba przyznać - to rzeczywiście spore wyrzeczenie ze strony stacji (chociaż wczesne popołudnie to - szczerze mówiąc - i tak niezbyt
atrakcyjny dla reklamodawców czas).
W kampanię edukacyjną - oprócz firm - włączą się także naukowcy. Amerykańskie Towarzystwo Chemiczne zainicjowało "Narodowy Dzień Nauk Laboratoryjnych", w kiedy to wielkie laboratoria badawcze otworzą swoje drzwi dla młodych adeptów nauki.
Uczniowie poczują się zapewne jak w laboratorium kreskówkowego Dextera, a przy okazji - wiele się dowiedzą.
Oprócz samej nauki, będzie także rywalizcja: konkurs na najlepszą...grę wideo, która będzie pomocna w nauczaniu matematyki i przedmiotów ścisłych.
Chociaż amerykańskie uniwersytety rokrocznie wygrywają rankingi na najlepsze uczelnie świata, a większość laureatów nagrody Nobla pochodzi (bądź pracuje) ze Stanów Zjednoczonych, to amerykańscy 15-latkowie radzą sobie z matematyką gorzej niż ich zagraniczni rówieśnicy.
Potwierdzają to wyniki Program for International Student Assessment - PISA
(testów badających umiejętności uczniów z różnych krajów): uczniowie z 23
państw osiągnęli lepsze rezultaty testów, z dwóch natomiast - tyle samo, co Amerykanie.
Najlepsi z matematyki są uczniowie z Finlandii i Korei. Od Amerykanów z
matematyki są lepsi także Polacy.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz