Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie State of the Union w internecie

State of the Union w internecie


28 styczeń 2010
A A A

Barack Obama przyzwyczaił już Amerykanów do komunikacji za pomocą narzędzi sieci społecznościowej.
 

Tym razem, oprócz wyznaczonego przez Partię Republikańską gubernatora Boba McDonnella, prezydentowi odpowie Joe Wilson, kongresmen z Karoliny Południowej. Wilson zasłynął okrzykiem "Kłamiesz!" podczas ostatniego przemówienia Baracka Obamy w Kongresie. Tym razem, kongresmen odpowie prezydentowi w inny sposób...


Tradycją jest, że opozycyjjna partia "odpowiada" na przemówienie prezydenta. Podczas ostatniego przemówienia przed połączonymi izbami Kongresu, poświęconego reformie służby zdrowia, kongresmen Joe Wilson, wykrzyknął w stronę prezydenta "Kłamiesz!". Później za ów okrzyk przeprosił, choć cała sprawa narobiła mnóstwo zamieszania w mediach.

Teraz, Joe Wilson postanowił wykorzystać bardziej nowoczesne sposoby i odpowiedzieć prezydentowi w  jego własny sposób - na Facebooku!
Jak czytamy na stronie kongresmena, filmik z przemówienia Wilsona będzie dostępny także na YouTube.

Na Twitterze, informacjami o prezydenckim orędziu można się wymieniać, oznaczając wpisy tagiem #sotu lub #nytsotu (ten drugi - to  platforma skupiona wokół "New York Timesa").

Hitem przed przemówieniem, była internetowa gra, dworująca m.in. z "piwnego szczytu" w Białym Domu, czy sławnych powiedzonek Baracka Obamy.
Przykładowo, gdy Barack Obama powie "make no mistake" - nadszedł czas na jedną kolejkę.
(Dwie są za "Joe Wilson coś krzyknie" - czy liczą się krzyki na Facebooku?).

Oczywiście, State of the Union można oglądać live na oficjalnym kanale Białego Domu, stronie Facebooka Białego Domu, a także, i to nowość, dzięki aplikacji do iPhona.

Bardzo ciekawą innowacją jest możliwość zadawania prezydentowi pytań na YouTube. Barack Obama odpowie na nie w przyszłym tygodniu.
To pierwsze takie orędzie w historii!