Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna arrow Blogi psz.pl arrow Filozofia i służby specjalne
Blogi psz.pl


 

   W 1999 r. ukazał się nietypowy artykuł poświęcony myśli wybitnego konserwatywnego filozofa polityki Leo Straussa (1899-1973). Nosił on tytuł „Leo Strauss i świat wywiadu" i został napisany przez dwóch amerykańskich autorów - Abrama Shulsky'ego i Garry'ego Schmitta. Shulsky, sam z wykształcenia filozof, studiował u Straussa i pod jego kierunkiem przygotował swą pracę doktorską. Znany stał się jednak nie tyle dzięki swym osiągnięciom na polu filozoficznym, ile jako dyrektor istniejącego w latach 2002-2003 Biura Planów Specjalnych - amerykańskiej komórki wywiadowczej, która brała czynny udział w przygotowaniu inwazji USA na Irak. Następnie kierował Zarządem d.s. Iranu - instytucją utworzoną w 2006 r. do walki z irańskim wywiadem. Drugi z autorów, Garry Schmitt, na początku lat osiemdziesiątych zasiadał w komisji do spraw wywiadu przy senacie USA. W latach 1984-1988 zajmował stanowisko dyrektora Prezydenckiego Komitetu Doradczego d.s. Wywiadu Zagranicznego; później pracował między innymi w Konsorcjum Studiów w Grupie Roboczej d.s. Reformy Wywiadu oraz jako doradca w amerykańskim Departamencie Obrony. Shulsky i Schmitt przekonywali, iż założenia filozofii politycznej Straussa mogą być z powodzeniem zastosowane w metodach analiz używanych przez amerykańskie centra wywiadowcze, co pozwoli skorygować pewne słabości dotychczasowej pracy analitycznej tych ostatnich.

   Wiązanie ze sobą dziedzin tak, zdawałoby się, rozbieżnych, jak filozofia i działalność służb specjalnych, to oryginalny i z pozoru ekscentryczny punkt widzenia. Niemniej - chyba nie bezpodstawny, skoro, jak pokazuje powyższy przykład, myśl filozoficzna Straussa zaprowadziła jego ucznia na wysokie stanowiska w pionie analitycznym amerykańskiego wywiadu. W rzeczywistości, adepci filozofii niejednokrotnie sprawdzali się na polu służby informacyjnej, kładąc na nim ciche, lecz niewątpliwe zasługi dla swoich ojczyzn. Zaliczał się do nich sławny angielski historiozof Arnold Toynbee (1889-1975), który podczas I wojny światowej służył w Departamencie Wywiadu Politycznego i Departamencie Informacji brytyjskiego MSZ (gdzie zajmował się głównie problemami Azji Zachodniej, ale okresowo również np. Polski). Podobnych przypadków nie brak i na naszym rodzimym gruncie. Piłsudczykowski myśliciel polityczny Adam Skwarczyński (1886-1934), absolwent wydziału filozoficznego Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, z początkiem sierpnia 1914 r. objął funkcję zastępcy komendanta Biura Wywiadowczego (znanego też jako Oddział Wywiadowczy) I Brygady Legionów Polskich i pełnił ją nieprzerwanie do zlikwidowania tej instytucji w maju 1915 r. Filozofię studiował też Stanisław Baczyński (ojciec Krzysztofa Kamila Baczyńskiego), w trakcie I wojny światowej dowódca oddziału wywiadowczo-dywersyjnego w Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1919 r. Baczyński został oddelegowany do służby w II Odziale Sztabu Generalnego WP - rodzących się wojskowych służbach specjalnych niepodległej Polski. W jej ramach kierował działaniami dywersyjnymi strony polskiej podczas III powstania śląskiego. Warto wreszcie wspomnieć o wybitnym piłsudczyku, mistrzu konspiracji* Henryku Józewskim (1892-1981). Józewski w latach 1917-1919 współtworzył tajną Komendę Naczelną III POW, mieszczącą się w Kijowie. Początkowo odpowiadał za jej wywiad polityczny, następnie dowodził całością jej działań. Podczas wyprawy kijowskiej zajmował stanowisko wiceministra spraw wewnętrznych w popieranym przez Państwo Polskie ukraińskim rządzie Semena Petlury. W 1924 r. opublikował pod pseudonimem pracę „Hamlet", poświęconą m.in. filozoficznym aspektom dramatu i sztuki teatralnej. Po 1945 r. kierował antykomunistyczną organizacją wywiadu politycznego, która dostarczała informacje polskim władzom na wychodźstwie aż do 1948 r.

   Pytanie, czy przygotowanie filozoficzne (czy, szerzej, z zakresu humanistyki) może odgrywać rolę w pracy służb informacyjnych państwa, brzmi na pozór dziwacznie w dobie, wydawałoby się, przytłaczającej dominacji elektroniki i wysokich technologii w takich dziedzinach. Próbując na nie odpowiedzieć, Schmitt i Shulsky we wspomnianym artykule wskazywali, iż w początkowym okresie „zimnej wojny" amerykańskie instytucje wywiadowcze zachłysnęły się (coraz bardziej wówczas modnymi) metodami badawczymi nowoczesnych (neopozytywistycznych) nauk społecznych, postrzeganymi przez nie jako nad wyraz użyteczne do analizowania zebranych informacji oraz, zwłaszcza, prognozowania przyszłych decyzji i działań obcych państw. Z tego powodu zaczęły zaniedbywać zarówno wiedzę zdobywaną metodami ściśle operacyjnymi, typowo wywiadowczymi (tzw. „czarny wywiad"), jak i wiedzę o przeciwniku czerpaną z krytycznej, umiejętnej analizy materiałów pochodzących ze źródeł jawnych (tzw. „biały wywiad"). W rezultacie skuteczność amerykańskiego wywiadu obniżyła się, a wiele jego przewidywań opartych na nowatorskim podejściu okazywało się w następnych latach nietrafnymi. I tu właśnie pojawia się filozofia. Filozofia jest w znacznej mierze nauką o poznaniu rzeczywistości (epistemologią), a więc również o ułomnościach i ograniczeniach sposobów jej poznawania dostępnych dla człowieka, o rzeczywistościach fałszywych, mylnych pozorach, fikcjach udających rzeczywistość, ułudach, oszustwach i zwodzicielach, a także metodach ich rozpoznawania, o chytrych pułapkach na ludzki umysł, pozornych faktach, wreszcie o prawdach ukrytych i trudno dostrzegalnych. Filozofia uczy, jak nie dać się łatwo nabrać na rzeczywistość pozorowaną, nie wyciągać pochopnych wniosków na niedostatecznej podstawie. O trudnościach z trafnym rozpoznawaniem rzeczywistości, złudnej i pozostającej w nieustannym ruchu, oraz o poruszaniu się na jej pełnych sideł ścieżkach, pisał w swych filozoficznych rozważaniach Henryk Józewski, doświadczony szpieg i emisariusz polityczny, którego poglądy tak streszcza jego amerykański biograf prof. Timothy Snyder: „Działanie, utrzymywał, przyjmuje rzeczywistość taką, jaką ona się wydaje w danej chwili, akceptując przekonującą iluzję wynikającą z natłoku informacji zmysłowej. Osoba, która podejmuje działanie, zmienia w niedostrzegalny sposób nieskończenie wiele aspektów rzeczywistości, podobnie jak kamień wpadający do morza wywołuje fale pod jego powierzchnią. Kontemplacja bierze pod uwagę rzeczywistość, niesie jednak z sobą natychmiastową świadomość własnych ograniczeń. Osoba kontemplująca dostrzega granice swojego pojmowania, definiuje powierzchnię, poza którą oko nie sięga. Józewski twierdził jednak, że właśnie te granice umożliwiają rozumne postrzeganie zdarzeń." ** Przywoływani wcześniej analitycy Wspólnoty Wywiadowczej USA w podobnym duchu podkreślają walory metody filozoficznej Leo Straussa, tkwiące „w jego subtelności, jego zdolności koncentrowania się na szczegółach, jego konsekwentnych sukcesach w zaglądaniu pod powierzchnię i czytaniu między wierszami, i jego pozornym zdystansowaniu". Do najbardziej znanych osiągnięć Straussa należały przecież odkrycie sztuki „ezoterycznego" pisania dzieł i sformułowanie nauki o docieraniu do ich prawdziwego, zakrytego dla postronnych przekazu - co można określić mianem filozoficznej kryptologii.

   Jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało, pewne przygotowanie z zakresu filozofii, czy w ogóle humanistyki, może okazać się wskazane w specyficznej pracy wykonywanej przez służby informacyjne państwa. W opinii piszącego te słowa (ma się rozumieć - dyletanckiej), w analizie źródeł oraz prognozowaniu działań innych ośrodków siły mogłaby na przykład znaleźć zastosowanie dziedzina tak ważna dla nauk humanistycznych, jak hermeneutyka. W swej istocie nie jest ona przecież niczym innym, niż teorią rozszyfrowywania prawdziwych znaczeń dokumentów, prześwietlania kontekstów, w jakich one się pojawiają, rekonstruowania sposobów myślenia i rozumowania obcych ludzi - nauką o przenikaniu z zewnątrz do środka cudzych umysłów. A to w sztuce wywiadowczej i kontrwywiadowczej kwestia pierwszorzędna.

* Przez czternaście lat bez przerwy (1939-1953) prowadził działalność konspiracyjną w Kraju i nigdy w tym czasie nie został schwytany.

** Przeł. Bartłomiej Pietrzyk.

Porównanie filozofii i wywiadu nie powinno dziwić ... W Stanach Zjednoczonych i w Europie Zachodniej studium zasad działania służb specjalnych rozwija się dynamicznie jako już prawie całkiem oddzielna i niezależna dziedzina naukowa. Poszukiwanie analogii z innymi dziedzinami wiedzy to jedna z podstawowych strategii preferowanych przez kręgi zaangażowane w rozwój studiów nad wywiadem. I tak, oprócz Shulskiego i Schmitta, np. Stephen Marrin odkrywał związek pomiędzy wywiadem i medycyną (czego analityk wywiadu może nauczyć się od lekarza, który zmaga się z postawieniem odpowiedniej diagnozy?), Matthew C. Pritchard i Michael S. Goodman pisali o wywiadzie i archeologii, a Posner i Leslau o wywiadzie i ekonomii. Jak twierdzą ludzie związani ze studiami nad wywiadem, tylko otwarta dyskusja na temat dylematów związanych z działalnością służb specjalnych może sprawić, że instytucje wywiadowcze będą zajmowały odpowiednie miejsce w strukturach demokratycznych państw i będą przyczyniały się do poprawy bezpieczeństwa lokalnego i międzynarodowego. Studia nad wywiadem to dziedzina nowa i fascynująca. Szkoda, że w Polsce tak niewiele o niej wiadomo i miło, że napisał Pan ten artykuł, bo to niewątpliwie krok w dobrą stronę! Pozdrowienia.
abiels52, 2010/07/29 06:02
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Ten były dowódca armii bośniackich Serbów stanął w środę (16.05) przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Oskarżony został o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
więcej...
Chińczycy wykazują coraz większe zainteresowanie francuskimi winami. Poza zwiększonym spożyciem wzrasta liczba sklepów sprzedających wino w Chinach, a także lawinowo rośnie liczba chińskich inwestycji w Bordeaux.
więcej...
Wersja pierwsza. Niemcy są demokratycznym państwem, ceniącym pokój i wolność, które z uśmiechem na ustach odkupuje finansowo i symbolicznie swoje winy. W stosunkach międzynarodowych kieruje się zasadami nieangażowania się w konflikty zbrojne i pokojowego rozstrzygania sporów.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny

Pangea-Wszechziemia

Adam Danek