Rządzić też trzeba umieć
Zawsze myślę, poszukaj rozsądku u rządzacych, bo to ich polityka a nie opozycji ma główny wpływ na sytuację gospodarczą w kraju. Jeśli Pan uważa, ze tak nie jest, to zadaję pytanie: po co mamy rząd, skoro nic od niego już nie zależy(nie będę rozwijał wątku bo wiadomo o czym piszę)? Argument mówiący o tym, że rząd miał rację, a nie opozycja czy p. Kołodko, bo ponoć przeszliśmy suchą stopą przez kryzys, mnie nie przekonuje. Nie wie Pan, co by się stało gdyby rząd posłuchał krytyków i uczynił to co zalecali i ja też nie wiem. Napewno było to ryzykowne, a rząd wybrał „funkcję” przeczekać, że jakoś to będzie i poszli haratnąć w gałę. Tak samo jak zrobiła pani minister zdrowia z zastrzykami pamiętnej epidemii. Zagrała w rosyjską ruletkę i wygrała, ale następnym razem może się to tragicznie skończyć . Nie dla pani Minister. Dla pacjentów.
I jeszcze o sondażach dotyczących poparcia partii politycznych. Prosiłbym, aby w wynikach sondaży podawano prawdziwe dane, bo sondaż mówiący, że PO ma 40%, PiS- 30%, SLD- 15%, inne partie- 15% mnie nie przekonują. Należy podawać dane sondażowe wszystkich badanych.
A według mnie wyglądają one następująco:
Ok 50% – absencja wyborcza
Ok 20% – t.zw. głosy nieważne (i tu się nie zgadzam ze stwierdzeniem „głos nieważny”. Każdy głos wrzucony do urny jest ważny!)
Ok 12% – PO
Ok 9% – PiS
Ok 5% – SLD
OK 4% – reszta kanap
I to jest prawdziwe poparcie (lub nie) polskich partii politycznych wśród Polaków posiadających prawo wyborcze.
Kabaret oparty na kpinie z polityków to łatwizna. Masz rację, że wtedy, za komuny, Pietrzak się podobał, bo dowalał.
Jestem wielbicielem Kabaretu Starszych Panów i Laskowika, którego niektóre numery powinny być wzorem dla następców. „Siostro, siostro!(…)” sam przeżyłem w szpitalu.
Przed chwilą widziałem słodki KISS Wiliama i Kate.
Wzruszające przesłanie, (moja interpretacja, może naiwna), tej wstawki lotniczej. 3 stare samoloty z II wojny i cztery nowej generacji to „nowoczesność przy poszanowaniu tradycji”.
Ta zieleń młodych drzew w Westminster Cathedral!
Ale moje serce zdobył Rudy Harry. Luzior, któremu życzę aby bzyknął siostrę Kate.
Obie Middleton miały cudowne suknie, a ich dekolty zakłócały spokój biskupów.
Nie mam obiektywnego stosunku do Brytyjczyków. Pracowałem z nimi 2 lata, bywałem w domach-pałacach bogaczy ale także średniaków. Wszyscy skromni, nie nadęci, uśmiechnięci i dumni ze swojej historii. Żadnego szpanu, na początku kariery odczuwałem coś na kształt protekcjonalności, ale może to były moje narodowe kompleksy. Po pewnym czasie uważali mnie za swojego. Nigdy nie poprawili mojej kulawej wymowy, zapewniali, że „”your English is pretty good”. To mnie więcej tyle, co moja odpowiedź na prośbę mojego syna o ocenę pierwszej koleżanki przyprowadzonej do domu.



Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz