Rosyjskie IT

Władze Rosji zmieniają zdanie i planują stworzenie własnego systemu operacyjnego w oparciu o rozwiązania jądra Linux. Jeszcze rok temu rządowi oficjele odżegnywali się od myśli budowy „narodowego systemu”

i wychodzili z założenia, że odpowiednia dystrybucja Linuksa stworzona przez rodzime firmy będzie najlepszym rozwiązaniem. 



Obecnie w ramach programu „Informatyczne Społeczeństwo 2011 – 2020” planuje się utworzenie specjalnego systemu operacyjnego w przeciągu najbliższego roku. Państwowy program e-Społeczeństwa, z corocznym budżetem w wysokości 10 mld rubli (około 1 mld PLN) wydaje się dobrze zabezpieczonym finansowo. Jak poinformował wiceminister Komunikacji i Łączności Ilja Massuch, program powinien zostać ostatecznie zaakceptowany we wrześniu bieżącego roku.

Obecnie brak szczegółów, a nawet konkretnego zarysu technicznej strony projektu. Dopiero we wrześniu po oficjalnym zaakceptowaniu programu rozpisany zostanie przetarg, którego rozstrzygnięcie wskaże wykonawcę programu. Według słów wiceministra system ma być pisany „od zera”, beta wersja systemu ma być zaś gotowa już w 2011, a końcowa w 2013. System ma zostać udostępniony bezpłatnie, ale jego wykorzystanie w urzędach będzie jedynie rekomendowane, a nie obowiązkowe, przy czym w przypadku zakupu „zachodniego” (jak podkreślił Ilja Massuch) rozwiązania, urząd będzie musiał dokładnie umotywować swój wybór.

Według zapowiedzi wicemistera system ma zostać przygotowany wyłącznie przez rosyjskie firmy i rodzimych specjalistów. Również repozytorium programów znajdować ma się pod ścisłą kontrolą państwa. Jednocześnie
wykluczył on możliwość, by przy stworzeniu systemu pracowali francuscy inżynierowie z Mardiva (wykupionej niedawno przez rosyjski fundusz NGI)

O możliwości stworzenia „narodowego” systemu operacyjnego od jakiegoś czasu krążyły plotki, teraz zostały one oficjalnie potwierdzone. Jednak w Rosji od słowa do czynu często mija wiele czasu. Mając jednak na uwadze rosyjską specyfikę patrzenia na świat, wysoce prawdopodobnym jest, że system powstanie. Bez odpowiedzi jednak pozostaje pytanie, na ile będzie to nowa dystrybucja Linuksa, a na ile autonomiczny system.
28 Jul, 2010 Kategorie: Nieotagowane   

Ostatnimi czasy władze Białorusi częściej spoglądają na możliwości jakie daje internet i to. co widzą najwidoczniej nie przypadło im do gustu. Dlatego też niedawno stworzono kilka projektów ustaw, intencją których jest ograniczenie dostępu do sieci.


Jako że władza na Białorusi działa sprawnie, idea szybko przekształciła się w konkretne przepisy, i tak: pierwszy z nich nakłada na dostawców internetu i kafejki internetowe obowiązek kopiowania dowodów osobistych osób, które uzyskują dostęp do globalnej sieci. Dokumenty te mają być przechowywane przez rok. Dodatkowo firmy są zobowiązane do przechowywania danych o wykorzystaniu internetu (logów).

Jednak dla samych białoruskich internautów takie postępowanie to nie nowość, gdyż praktyki takie były stosowane również przed wejściem w życie wspomnianych przepisów. Dlatego też większość internautów traktuje to tak naprawdę jako usankcjonowanie prawne pewnej sytuacji.

Obecnie władze prowadzą pracę nad przepisami umożliwiającymi utworzenie „czarnego spisu stron internetowych”, na które dostęp byłby oczywiście zabroniony lub reglamentowany. Oczywiście działania te są podejmowane w imię dobra i ochrony obywateli. Na czarną listę mają trafiać strony prezentujące pornografię, treści pedofilskie, terrorystyczne itp. Pieczę nad spisem trzymać ma Białoruska Inspekcja Łączności Elektronicznej (БелГИЭ).

Pozornie kroki podejmowane przez Białoruś przypominają sytuację, z którą mieliśmy do czynienia w Polsce. Jednak z tą różnica, że białoruscy urzędnicy planują stworzenie dwóch „czarnych list” . Do tej pierwszej trafią wszystkie strony z białoruskiej domeny .by, natomiast drugi spis obejmować ma strony umieszczone we wszystkich innych domenach.

Według przepisu, aby otrzymać dostęp do spisu blokowanych stron internetowych będzie trzeba złożyć odpowiednie dokumenty i uzyskać zgodę powyżej wspomnianej Inspekcji Łączności Elektronicznej.

Wydaje się, że działania legislacyjne podjęte przez władze wymierzone są przeciwko organizacjom opozycyjnym, które prężnie działają w internecie. Do walki z nimi wykożystany może zostać przepis pozwalający blokować wszystkie te adresy, na których znajdują się strony łamiące białoruskie prawo. Wielce prawdopodobnym jest, że nowe przepisy nie spowodują ograniczenia dostępu do stron i portali, wokół których działają organizacje przeciwstawiające się Łukaszence. Tak więc działania te nie przyniosą oczekiwanych rezultatów.
28 Jul, 2010 Kategorie: Nieotagowane   
 
Internet w Rosji rozwija się bardzo szybko. Nawet kryzys nie wpłynął znacząco na dynamikę wzrostu ilości nowych internautów. Obecnie można podłączyć się do globalnej sieci na terenie niemal całej Federacji Rosyjskiej. Również działania władz nie są tu bez znaczenia, chociażby firmowany przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa program Państwowej E-administracj i E-poczty, czy program „internet w każdej szkole”, choć od czasu do czasu wpada w pewne zawirowania, spowodowane głównie rozgrywkami wokół tego, kto ma płacić rachunki, działa całkiem sprawnie. 

Według ostatnich badań „RUmetriki” wynika, że 45% Rosjan jest uzależnionych od internetu. To wynik nieco lepszy niż jeszcze rok temu, kiedy to 49% obywateli Rosji deklarowało uzależnienie od sieci. Co ciekawe niemal połowa respondentów, którzy zdeklarowali się jako uzależnieni, również zaznaczyło odpowiedź, że nie braliby pod uwagę odłączenia internetu, gdyby w domowym budżecie brakowało środków na zakup żywności. Na natychmiastowe odłączenie od sieci zgodziłoby się 17% respondentów. Pozostała część wyników została zaprezentowana na wykresie kołowym poniżej. Ankietowani odpowiadali na pytanie o to, jakie warunki finansowe ich rodziny, skłoniłyby ich do rezygnacji z podłączenia do internetu.
Badanie miało również sprawdzić w jakim celu Rosjanie głównie wykorzystują internet. Badani najczęściej odpowiadali, że internet to dla nich źródło informacji, na kolejnym miejscu znalazła się odpowiedź, że internet pomaga w utrzymywaniu kontaktu z rodziną i przyjaciółmi.

Autorzy badania wskazują na fakt, że w okresie kryzysu znacząco wzrosło zainteresowanie wykorzystaniem internetu w celu zwiększenia oszczędności oraz jako źródła zarobku. W porównaniu z poprzednimi badaniami wzrosło również zainteresowanie grami on-line. Znakomitą część badanych stanowiła grupa używająca internetu od 3 – 6 lat.
08 Jun, 2010 Kategorie: runet  Rosja  Internet  


Od dłuższego czasu Władimir Putin daje asumpt ku temu, by sądzić, że nowe technologie są ważnym elementem planowania strategii rozwoju Rosji na najbliższe dziesięciolecia. Premier 24 maja podpisał postanowienie Nr 365 dające ministrowi Łączności i Masowej Komunikacji specjalnie pełnomocnictwo w zakresie finansowania programów związanych z informatyzacją państwa.

Nowe pełnomocnictwo ma za zadanie zrównoważenie władzy pomiędzy wspomnianym ministerstwem a Ministerstwem Finansów. Jak do tej pory często dochodziło do sytuacji, w której projekty albo nie otrzymywały zagwarantowanych środków na czas lub też budżety programów były drastycznie okrajane w Ministerstwie Finansów.  Według nowych przepisów dokumenty związane z finansowaniem projektów informatyzacji państwa będą oceniane przez specjalną komisję Ministerstwa Komunikacji i Łączności.  W przypadku gdy uzyskają akredytację, będzie musiała być uznana przez ministerstwo finansów.

Jest to kolejny krok wykonany przez władze Rosji w stronę wzmocnienia pozycji nowych technologii. Co ważniejsze wydaje się on znacznie odważniejszy i rozsądniejszy, niż powoływanie kolejnych spec-komisji eksperckich przy urzędzie premiera, czy prezydenta. Otwartym pozostaje temat - czy przy tak swobodnym dysponowaniu funduszami nie będzie dochodziło do nadużyć na masową skalę. Pomyśle zakończenie projektu nie zależy jedynie od funduszy. W przeszłości wiele projektów zakończyło się niepowodzeniem po prostu na skutek złego planowania.
08 Jun, 2010 Kategorie: Rosja  Państwowy program  IT  E-Rosja  


W wojnie o rząd dusz jakimi są rosyjskie szkoły, przyszedł czas na kolejną rundę ciosów wymienianych pomiędzy firmami dostarczającymi płatne – własnościowe oprogramowanie,
a firmami związanymi z Wolnym i Otwartym Oprogramowaniem.

Microsoft rozpoczął akcję bezpłatnej rozsyłki płyt z oprogramowaniem do wszystkich rosyjskich szkół. W skład zestawu wchodzą dwie płyty DVD. Pierwsza zawiera Windows 7, na drugiej znajduje się Office 2007 oraz materiały dydaktyczne i szkoleniowe. System Windows oraz pakiet Office posiadają licencję, która pozwala na bezpłatne korzystanie do końca 2010 r. Oprogramowanie dostarczane w ramach akcji można instalować na wszystkich komputerach szkolnych oraz na prywatnych komputerach nauczycieli.

Co ciekawe, partnerem w akcji Microsoft Rosja została Poczta Rosyjska. Nieznane są szczegóły umowy pomiędzy tymi podmiotami, jednak wydaje się bardzo prawdopodobne, że główny dostarczyciel usług informatycznych dla Rosyjskiej Poczty może liczyć na specjalne traktowanie. Inaczej wysyłka tak dużej ilości płyt kosztowałaby Microsoft 4,8 mln RUB (4,5 mln PLN). Dla porównania akcja rozsyłki pakietu z dystrybucjami Linuksa do wszystkich rosyjskich szkół (więcej płyt i materiały książkowe) kosztowała 17 mln RUB.


Akcja Microsoft nie jest przypadkowa, zbliża się bowiem termin końca działalności państwowego programu Pierwsza Pomoc 1.0. Tym samym władze poszczególnych Okręgów Federalnych będą musiały się zdecydować, czy wykorzystywać płatne komercyjne oprogramowanie, czy skorzystać z propozycji rodzimych producentów Wolnego i Otwartego Oprogramowania. Klamka jeszcze nie zapadła, dlatego też należy w najbliższym czasie oczekiwać odpowiedzi ze strony zwolenników FLOSS w szkołach Rosji. Nie bez znaczenia na wybór urzędników będą sygnały płynące zza murów Kremla.
30 Mar, 2010 Kategorie: Nieotagowane   
Nie minął tydzień od momentu złożenia przez Adobe i Microsoft „dobrej” oferty Rosyjskim Federalnym Jednostką Oświatowym, a już doczekaliśmy się mocnej riposty ze strony rosyjskich producentów Wolnego Oprogramowania.


Firma Alt Linux zaproponowała władzom poszczególnych Okręgów Federalnych pakiet ponad stu programów, wydawanych na wolnych/otwartych licencjach. Zestaw ten, według zapewnień firmy, w pełni odpowiada zapotrzebowaniom szkolnym. Szkoły mogą otrzymać programy bezpłatnie. Jedyna opłata związana jest z ewentualnym uzyskaniem pomocy technicznej. Oprogramowanie rozprowadzane ma być pod nazwą „ Alt Linux 5.0 - Szkolny”.

Już od 10 marca br. ze strony altlinux.ru będzie można ściągać szkolne dystrybucje. Będą one rozprowadzane w dwóch wariantach. Pierwszy z nich przewiduje możliwość ściągnięcia oprogramowania z serwera firmy, bez konieczności podpisywania jakichkolwiek umów, czy płacenia. Będzie również możliwość zakupu wersji pudełkowej zawierającej płyty z oprogramowaniem, materiały szkolne w postaci multimedialnej oraz tradycyjnej - papierowej. Ponadto szkoła decydując się na wersję pudełkową otrzymuje roczną pomoc techniczną obejmującą 20 stanowisk. Pomoc obejmuje również oprogramowanie, które szkoła otrzymała w ramach akcji rozsyłania płyt z Wolnym Oprogramowaniem do szkół. Koszt wersji pudełkowej to 3 500 rubli (340zł), koszt opieki nad każdym dodatkowym komputerem wynosi 150 RUB (15zł)

Dla przypomnienia, Adobe zaproponował swoje produkty w cenach od 24-60 zł. Microsoft dając 90% zniżkę proponuje swe produkty w cenach wahających się pomiędzy 22-42 zł. W obydwu przypadkach są to ceny za pojedyncze stanowisko. 

W wywiadzie udzielonym Cnews.ru Aleksiej Nowodworsji zastępca dyrektora w firmie Alt Linux powiedział:

Oferujemy wersję pudełkową z ładnie wydanymi książkami, materiałami metodycznymi i wsparciem technicznym w cenie. A nie tylko licencją, tak jak robi to Microsoft. Oni sprzedają to, co jest u nas za darmo, bo u nas płaci się za to, co w opakowaniu - książki i wsparcie. Oni (Adobe, Microsoft przyp. Tłum.) dają zniżkę jedynie okręgom federalnym, my każdemu - gminom, pojedynczym szkołom. Oni żądają pieniędzy za każdy komputer w danym regionie, my nie. 

Dodatkowo vice dyrektor zaznaczył, że oprogramowanie proponowane szkołom jest wydawane na licencjach FLOSS, a co za tym idzie, bez żadnych opłat może być ono dowolnie kopiowane i rozpowszechniane oraz modyfikowane. 

Jeżeli ktoś pokusiłby się o porównywanie cen zakupu własnościowego oprogramowania oraz oferty przedstawionej przez Alt Linux, musi mieć na uwadze, że w najmniejszym Okręgu Dalekowschodnim jest 2 578 szkół, a najwięcej w jednostek szkolnych posiada Okręg Nadwołżański 14 468. Niestety brak statystyk, które mówiłyby o konkretnej ilości szkolnych komputerów w danych okręgach.

Według Igroa Balandina dyrektora ds. spraw współpracy z jednostkami oświatowymi FR w Microsoft Rosjia, niewłaściwym byłoby porównywanie tylko kosztu licencji z kosztem wsparcia technicznego:
Koniecznie należy brać pod uwagę koszty, które mogą być łatwo przeoczone: koszt szkoleń, adaptacji, modernizacji sprzętu. Microsoft Rosja uważa, że w szkołach jest miejsce zarówno dla produktów jej firmy, jak i programów wydawanych na Wolnych Licencjach. Microsoft stał zawsze na straży wyboru
Podejmując rękawicę rzuconą przez producentów własnościowego oprogramowania Alt Linux pokazał, że w Rosji jest miejsce na tworzenie kompletnego oprogramowania dla szkół bez pomocy ze strony państwa. Tym samym firma obala mit, że nie jest możliwym stworzenie dobrego, niedrogiego produktu, zaspakajającego potrzeby szkół bez finansowania ze strony państwa, a co za tym idzie, wybija z ręki argument o „ukrytych” kosztach wprowadzania Wolnego i Otwartego Oprogramowania w instytucjach państwowych. 

Alt Linux wyszedł z ciekawą inicjatywą. Bardzo trudno przewidzieć jak zachowają się szkoły, czy grono pedagogiczne będzie w stanie przezwyciężyć „stare przyzwyczajenia” i poddać rzetelnej weryfikacji sporą cześć mitów jakie krążą w Rosji na temat Linuksa. Ciekawe jak zachowa się Adobe i Microsoft, gdy okaże się, że w którymś z regionów 20-30% szkół zdecyduje się na przejście na FLOSS, czy ugnie się i sprzeda pozostałym szkołą oprogramowanie, czy firmy te będą starały się wywrzeć nacisk na władze danego okręgu. Na razie Linux, w Rosyjskich szkołach cieszy się popularnością jedynie w okręgach, w których wdrażany jest w ramach eksperymentalnego projektu, oraz w szkołach, w których nauczyciele przeszli odpowiednie szkolenia.
22 Feb, 2010 Kategorie: Nieotagowane   

Wraz z końcem bieżącego roku kończy się działalność państwowego programu Pierwsza Pomoc 1.0, celem którego było zapewnienie szkołom legalnego oprogramowania. W związku z tym Adobe zaproponował rosyjskim szkołom zakup licencji na oprogramowanie tejże firmy z 99% zniżką.

W piśmie Adobe (oddział Rosja) adresowanym do władz poszczególnych okręgów FR, firma przypomina o wygaśnięciu wraz z końcem 2010 r. umowy pomiędzy Adobe, a szkołami. Jednocześnie firma proponuje zakup nowych trzyletnich licencji po atrakcyjnej cenie.

W 2007 r. w ramach ogólnopaństwowego programu Pierwsza pomoc 1.0 służącemu walce z nielegalnym oprogramowaniem w szkołach, zakupiono masowe licencje na dwa produkty firmy Adobe:  Crative Suite w wersji 2.3 oraz 3. W ramach podpisanych porozumień zakupione licencje mały być ważne przez trzy lata. Obecnie Adobe, w swojej ofercie przedstawionej szkołom, proponuje trzy następujące produkty: Creative Suite Premium 2.3 w cenie 246 rubli (około 24 PLN) jednak w tym przypadku jedyna forma zakupu to przedłużenie posiadanej już licencji, Creative Suite Production Premium CS5 639 RUR (64 PLN),  Creative Suite Design Premium CS5 398 RUR (40 PLN).

Czytaj wiecej »
14 Feb, 2010 Kategorie: szkoła  Rosja  FLOSS  Adobe  
 
Według ocen Laboratorium Kasperskiego dochody rosyjskich spamerów w 2009 r. obniżyły się o 10-15% i wyniosły pomiędzy 160, a 180 mln USD. Dla porównania oblicza się, że w 2008 r. spamerzy z Rosji zarobili od 180 do 200 mln USD. Wyliczenia te powstały na podstawie ceny tego typu usług i średniej ilości spamu „przechwyconej” przez komputery znajdujące się pod opieką Laboratoriów Kasperskiego.

Najmniej zleceń na rozsyłkę reklamy spamerzy mieli w pierwszej połowie ubiegłego roku, szczególnie trudny był kwiecień. Ilość zamówień była na tyle mała (poniżej 30% normy), że właściciele botnetów służących do rozsyłki spamu byli zmuszeni do generowania sztucznego ruchu, by uniknąć zastoju. Najbardziej dochodowe okazały się dla spamerów „programy partnerskie”. W ramach tego modelu firma rozsyłająca niechcianą pocztę otrzymuje część dochodu od reklamowanej usługi. Jeżeli e-mail zawierał np. reklamę sklepu i użytkownik pokusił się o zakup oferowanych towarów, to część utargu tra- fiała w ręce spamerów. Według wyliczeń specjalistów z firmy Kasperski z tego
tytułu pochodziło około 37% dochodu spamerów.

Rosja to również jeden z największych eksporterów spamu, obecnie zajmuje trzecie miejsce na liście krajów najbardziej spamujących. W runecie 72% niechcianych wiadomości zostało napisanych w języku Puszkina, a 20% w języku Szekspira. W 2007 większość niechcianych wiadomości krążących w runecie pochodziło, z samej Rosji, USA i Polski. Większość „firm” świadczących usługi wysyłki spamu to przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji z pięcioletnim stażem na rynku. Sami spamerzy gwarantują dostarczenie spamu, co jest udokumentowane przez logi z serwera. Zazwyczaj korzystają ze sprawdzonych baz danych, podzielonych na różnego rodzaju kategorię, kraje, regiony, miasta. Ceny rosyjskiego spamu nie są wysokie. Rozsyłka reklamy do kilku milionów adresatów to koszt 4 - 7 tys. rubli. U spamerów również można zakupić bazę adresów. Według cen z 2008 r. baza złożona z 25 600 000 adresów kosztuje około 18 500 rubli. Obecnie na liście 10 największych spamerów znajduje się 3 obywateli FR (Leo Kuwajew / BadCow, Peter Sewera / Peter Lewaszow, Ruslan Ibragimow / send-safe.com), co jest swoistym rekordem.

Władze rosyjskie podejmują próby walki ze spamem, lecz bez skutku. Wraz ze wzrostem liczby internautów równomiernie wzrasta ilość niechcianych reklam. Bezbłędnie sytuację tę skomentowali analitycy Kaspersky Labs w raporcie na temat spamu 2007 r.  Oto jego fragment:
26 stycznia 2007 roku w Rosji przyjęto ustawę o ochronie danych osobowych. Ustawa ta ma na celu między innymi uregulowanie kwestii dotyczących wysyłania materiałów reklamowych za pośrednictwem poczty elektronicznej. Ustawa zawiera następujący punkt:
"Przetwarzanie danych osobowych w celu promocji marketingowej towarów, pracy i usług poprzez bezpośredni kontakt z potencjalnym klientem za pomocą narzędzi komunikacyjnych oraz do celów kampanii politycznej jest dozwolone jedynie pod warunkiem uzyskania wcześniejszej zgody podmiotu danych osobowych. Osoba odpowiedzialna za przetwarzanie danych osobowych musi być w stanie udowodnić, że uzyskała taką zgodę, w przeciwnym razie uzna się, że dane osobowe były przetwarzane bez wcześniejszej zgody podmiotu danych osobowych" 
"O ochronie danych osobowych", Artykuł 15, punkt 1.
W ustawie tej pobrzmiewają echa poprzednio uchwalonego prawa: "O reklamie" (w wersji z 1 lipca 2006 r.)

"Dystrybucja reklamy za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnych, w tym z~wykorzystaniem telefonu, faksu oraz komunikacji poprzez telefonię komórkową jest dozwolona jedynie pod warunkiem uzyskania wcześniejszej zgody subskrybenta lub adresata na otrzymywanie reklamy. Osoba dystrybuująca reklamę musi być w stanie udowodnić, że uzyskała taką zgodę, w przeciwnym razie uzna się, że reklama była dystrybuowana bez wcześniejszej zgody subskrybenta lub adresata. Osoba dystrybuująca reklamę będzie zobowiązana do natychmiastowego zaprzestania dystrybucji reklamy skierowanej do osoby, która poprosiła o zaprzestanie dostarczania jej takiej reklamy".
"O reklamie" Artykuł 18, punkt 1.

"W obu przypadkach ustawa mówi o potrzebie wstępnej zgody odbiorcy - w Europie i Stanach Zjednoczonych określanej jako opt-in. Jednak opt-in nie jest wymagany przez prawodawstwo wielu państw europejskich; można zatem powiedzieć, że Rosja przyjęła dość ostre stanowisko wobec spamu. Niestety surowość rosyjskiego prawa rekompensuje fakt, że nie istnieje tam żaden obowiązek przestrzegania prawa. Potwierdziło się to już po raz kolejny - ustawa dotycząca danych osobowych obowiązuje już prawie od roku, mimo to ilość spamu nadal nie zmniejszyła się. Wprost przeciwnie, statystyki pokazują, że ilość spamu nadal rośnie."


Spam w Rosji stanowi problem taki sam jak we wszystkich krajach świata, w których rozpowszechniony jest internet. Jak już wspomniałem, Rosja jest jednym z największych dostarczycieli spamu, co ciekawe ilość ta nie jest wprost proporcjonalna do ilości użytkowników internetu. Dla porównania Chiny (2 miejsce na liście) mają około 338 mln internautów, a Rosja około 40 mln. Co jest całkiem pokaźnym wskaźnikiem produktywności.
07 Feb, 2010 Kategorie: spam  Rosja  cyberprzestępczość  

Na przestrzeni ostatniej dekady, Rosyjski rynek IT bił kolejne rekordy wzrostu, co stanowiło powód do dumy dla rosyjskich urzędników. Na każdym kroku podkreślali oni, że sektor ten rozwija się znacznie szybciej niż jego odpowiedniki w USA, Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Jednak w okresie tym nikt nie zadawał sobie pytania, czy istnieją dobre fundamenty tak wspaniałych wyników finansowych? Dopiero gdy rozpoczął się kryzys finansowy, okazało się, że sektor ten to w znacznym stopniu domek z kart, ustawiony na niepewnym gruncie.

Oczywiście cała gospodarka odczuwa kryzys, według badań przeprowadzonych przez VTB Capital Research na zlecenie Ministerstwa Gospodarczego Rozwoju, PKB Rosji pod koniec roku będzie niższe w porównaniu do roku poprzedniego o 8,5% (w 2008 PKB Rosji wyniosło 32 988,6 mld rur, a jego wzrost wynosił 8.1%).

Na tym tle źle wygląda sytuacja IT. Według badań IDC rynek ten skurczy się o 47% w porównaniu do roku poprzedniego.



Według badań, jedynie firmom zajmującymi się wirtualizacją udało się powiększyć zyski w porównaniu z poprzednim rokiem. Pamiętać należy przy tym, że jest to bardzo młoda gałąź sektora IT, która jeszcze przed rokiem nie występowała w badaniach. Dlatego jej wzrost nie powinien budzić większego zdziwienia. Największy spadek obrotów zanotowały firmy trudniące się w tworzeniu i wdrażaniu oprogramowania. 

Również badania przeprowadzone przez ЛИНЭКС,nie napawają optymizmem, gdyż według obliczeń instytutu, sprzedaż związana z IT w III kwartale 2009 roku jest o 24% mniejsza niż w adekwatnym okresie poprzedniego roku.

Rosyjski rynek nowych technologii jest silnie uzależniony od światowych trendów w gospodarce, nie ma on odpowiednio stabilnych fundamentów, dlatego też kryzys odbił się na nim znacznie mocniej, niż na bardziej stabilnych rynkach innych państw w tym Polski. Dlatego też przebudzenie Rosyjskiego rynku jest w znacznym stopniu uzależnione od kondycji światowej gospodarki. Można założyć, że przyszły rok nie przyniesie już tak spektakularnych strat. Znaczna część firm powinna zanotować lepsze rezultaty finansowe. Nowym technologiom powinny również pomóc śmiałe plany państwowe, które będą wdrażane w najbliższych latach.
21 Dec, 2009 Kategorie: rynek IT  Rosyjska gospodarka  Rosja  

Władze Rosji rozważają możliwość utworzenia państwowego serwisu poczty elektronicznej, który w przyszłości pozwoliłby na komunikację obywateli z urzędami via e – mail w ramach trwającego już programu tworzenia e–administracji.


O możliwości stworzenia narodowego systemu poczty elektronicznej powiadomił prezydenta Dmitrija Miedwiediewa Minister Łączności i Komunikacji Igor Szczegoljew. System miałby pracować w  narodowej domenie ".рф". Według wstępnych planów ministra, każdy obywatel mógłby złożyć wniosek o założenie konta e-mail, za pomocą którego mogłaby odbywać się korespondencja z urzędami. Rosjanie drogą tą otrzymywaliby również podstawowe informacje z wyłączeniem pełnych danych personalnych, czy związanych z finansami. W związku z tym adres e – mail stanowiłby podstawowy środek identyfikacji obywatela podczas kontaktu z urzędem.

Przy tej okazji Dmitrij Miedwiediew podkreślił doniosłość faktu nadania Federacji Rosyjskiej narodowej domeny, dodając że pozwoli ona na pewno na szybsze wdrożenie nowych technologii w administracji państwowej.

Pomysł wydaje się bardzo interesującym, jednak w obecnej chwili trudno go ocenić, gdyż oprócz ogłoszenia pomysłu ministerstwo nie przedstawiło dokładniejszych planów związanych z państwowym serwisem poczty elektrowniczej. Rodzą się pytania o poziom bezpieczeństwa takiego rozwiązania, np. o skuteczność sposobu identyfikacji obywateli.
19 Nov, 2009 Kategorie: runet  Rosja  plany  e-mail  
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Prezydencja_serwis

Rosyjskie IT

Piotr Matyska
REKLAMA
UE_serwis_specjalny