Nareszcie wiosna
Z wiosny można cieszyć się nie tylko ze względu na słońce i radość życia, którą ona przynosi, ale także z bardziej pragmatycznych względów. W domu, który otrzymaliśmy jako zagraniczni studenci od tbiliskiego uniwersytetu nie ma ogrzewania. Choć widok centralnego ogrzewania i kaloryferów może sprawiać inne wrażenie :) okazuje się, iż po rozpadzie ZSRR państwo już nie dba o ciepło swoich obywateli. Ach,.... W związku z tym pozostają tylko elektryczne piecyki i kosmicznie wysoki rachunek za prąd, który nie zostanie uregulowany przez uniwerek :(
Pierwsze tygodnie mojego pobytu (druga połowa lutego) były pod względem wysokości temperatury w mieszkaniu straszne. Po wejściu do łazienki należało się po kilku minutach ewakuować o czym dawał znać czerwony nos.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz