Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Niemiecka kampania w odcinkach

Niemiecka kampania w odcinkach


28 marzec 2009
A A A

Choć do wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze sporo czasu (25 września) niemieckie partie zaczęły już nieoficjalną kampanię by przekonać jak największą grupę nieprzekonanych.

 

 

CDU. Najsilniejsza obecnie partia chrześcijańskich demokratów próbuje odnaleźć gdzieś zagubioną podczas kilku ostatnich lat Wielkiej Koalicji (CDU/CSU-SPD) osobowość. Z jednej strony kanclerz Merkel na początku roku ganiła papieża za przygarnięcie synów marnotrawnych w postaci lefebrystów z drugiej w zeszłym tygodniu wystąpiła w Berlinie (miasto uchodzące z gruntu za ateistyczne) na kongresie katolickim (szefowa CDU jest protestantką) próbując zatrzeć złe wrażenie na wierzących i konserwatywnych wyborcach partii.

Podobny trik kanclerz zastosowała z grupą „wypędzonych”. Jeszcze kilka tygodni temu nieoficjalnie żądała od Steinbach ustąpienia z członkowstwa w radzie Fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie” podczas gdy w zeszłym tygodniu wystąpiła na zjeździe Związku Wypędzonych. Zapewniała podczas niego o swoim stałym wsparciu dla pracy pani Steinbach i jej wkładu w powstanie Fundacji, zbierając głosy zwolenników przewodniczącej „wypędzonych”.

Światowy kryzys gospodarczy jest stosunkowo korzystny dla koalicyjnego partnera CDU, a jednocześnie głównego rywala w nadchodzących wyborach, SPD. Kandydat na kanclerza i jednocześnie minister spraw zagranicznych w obecnym gabinecie Frank-Walter Steinmeier może w wyrazisty sposób kształtować swój wizerunek. Główna linia sporu dotyczy obecnie ratowania samochodowego molocha pod nazwą Opel, będącego jednocześnie elementem historii i tożsamości Niemców. Socjaldemokraci opowiadają się za pomocą państwową dla przedsiębiorstwa i podkreślają, iż w ten sposób ratują wiele miejsce pracy. Takie hasła w toku kampanii wyborczej są zawsze chwytliwe i trafiają na podatny grunt.

Jednak SPD nie jest wolne od problemów. Wewnątrz partii trudno o porozumienie jak daleko powinny iść żądania wysuwane przez lewe skrzydło ugrupowania wobec upaństwowienia banków czy ustanowienia granicy dla dochodów menadżerów. Dochodzi do tego afera deputowanego SDP Taussa, który jest oskarżony o rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Został już pozbawiony immunitetu oraz zapowiedział, że nie wystartuje we wrześniowych wyborach, ale niesmak pozostaje.

Pozostałe partie na niemieckim firmamencie politycznym starają się również walczyć o swoich wyborców. Najefektywniej robi to obecnie FDP, która w przeciągu kilku miesięcy zyskała znaczne poparcie wynikające ze słabości chrześcijańskich demokratów. Liberałowie, jak przyznał ich przewodniczący Westerwelle, dążą do koalicji powyborczej z CDU. Mogą oni jednak odegrać rolę prawdziwego języczka u wagi, gdyż również SPD ubiega się o ich poparcie.

Aktualne sondaże (sueddeutsche.de):

CDU: 38%

SPD: 25%

FDP: 13%

ZIELONI: 10%

LEWICA: 10%