Strona główna arrow Blogi psz.pl arrow Afganistan oczami Niemców
Berlin, arm aber sexy


Rząd Angeli Merkel przedłużył w środę (18.11) misję Bundeswehry w Afganistanie. Od jakiegoś czasu Niemcy dyskutują nad tym, co tak naprawdę dzieje się w Afganistanie.

Decyzję o pozostaniu w ramach natowskiej misji ISAF (4580 niemieckich żołnierzy), koalicyjny gabinet chrześcijańskich demokratów i liberałów, podjął na wyjazdowym spotkaniu w Mesebergu. Jednocześnie przedłużono mandat żołnierzy niemieckich w amerykańskiej operacji Enduring Freedom (230 żołnierzy) oraz z ramienia ONZ w misji UNIFIL (450 osób) w Libanie. Wszystkie decyzji musi zatwierdzić jeszcze Bundestag.

Na wczorajszej (19.11) uroczystości zaprzysiężenia afgańskiego prezydenta Karzaja na drugą kadencję, obecny był także szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle (FDP). Podczas rozmów z głową państwa wicekanclerz mówił o znaczenia Afganistanu dla wspólnoty międzynarodowej oraz przypominał niemieckie zaangażowanie w regionie. W najnowszym wydaniu tygodnika Der Spiegel minister podkreślił natomiast, iż od Karzaja oczekuje „dobrych rządów i zwalczania korupcji".  

Wraz z przedłużeniem misji, gabinet Merkel wyznaczył priorytety, na których opiera się zaangażowanie Bundeswehry w Afganistanie. Celem długofalowym jest przekazanie „odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo Afgańczykom". Można to osiągnąć przez „vernetzte Sicherheit" czyli połączenie komponentów bezpieczeństwa, odbudowy i rozwoju. Drugim elementem jest ochrona ludności cywilnej. To zagadnienie jest szczególnie ważne w kontekście ostatniej debaty w Niemczech nad zbombardowaniem przez siły NATO dwóch skradzionych pojazdów z benzyną. W czasie akcji dowodzonej przez niemieckiego oficera Kleinsta zginęło kilkudziesięciu cywili.

W ramach zaprezentowanych postulatów Niemcy domagają się lepszej koordynacji działań międzynarodowych oraz mierzalności ich efektów, które mają doprowadzić w konsekwencji do przekazania odpowiedzialności za bezpieczeństwo policji i wojsku afgańskiemu. Bundeswehra pozostanie, w uważanym za spokojniejszy, rejonie północnym.

Rząd w Berlinie angażuje się w znacznym stopniu w odbudowę afgańskiej policji. Na ten cel przeznaczono w obecnym budżecie 43,2 mln euro. Od 2002 do 2009 roku RFN wydała na szkolenie i wyposażenie sił policyjnych 160 mln euro, uważając te działania za skuteczne i umożliwiające w relatywnie szybkim czasie poprawienie bezpieczeństwa ludności cywilnej Afganistanu.

Wraz ze zmianą koalicji w  Berlinie, doszło do semantycznej aczkolwiek istotnej zmiany w podejściu do zaangażowania w Afganistanie. Nowy minister obrony, Karl-Theodor zu Guttenberg (CSU), nazwał warunki panujące „w niektórych częściach Afganistanu zbliżonymi do wojennych". Dodał jednocześnie, iż może zrozumieć żołnierzy, którzy mówią, że „tutaj jest wojna". Poprzednik Guttenberga na tym stanowisku, Franz Josef Jung (CDU), do końca swojej kadencji podkreślał, że zaangażowanie w Afganistanie ma charakter misji stabilizacyjnej.

Określenie misji Bundeswehry jako „wojna" miałoby znaczące konsekwencje nie tylko z prawnego punktu widzenia. W niemieckiej świadomości mówiąc o wojnie wszyscy mają na myśli okres od 1939 do 1945 roku. Jednoznaczne skojarzenia z II wojną światową powodują, iż Niemcy nie chcą angażować się militarnie w działania przypominające „warunki wojenne". Jednocześnie trudno jest inaczej określić sytuację, w której od kilku lat odbywa się walka zbrojna, a ilość poległych żołnierzy stale rośnie.   

Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

Prezydent Bronisław Komorowski zapowiada, że Polska będzie korzystać z doświadczeń Francji w czasie przypadającej na przyszły rok naszej prezydencji w Unii Europejskiej.
więcej...
Niemiecki rząd przyjął projekt ustawy, która ma pozwolić zaoszczędzić państwu do 2014 roku ponad 80 miliardów euro.
więcej...
Nicolas Sarkozy, wypowiadając wojnę "przestępcom urodzonym za granicą", zainaugurował kampanię wyborczą.
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Prezydencja_serwis

Berlin, arm aber sexy

Kamil Frymark

Na moim blogu chciałbym przybliżać i prezentować stolicę naszych przyjaciół zza Odry. Jednocześnie postaram się rozjaśniać zawiłości polityczne i społeczne Niemiec, które mają duży wpływ także na nasze zachowania. Zapraszam do wspólnej wyprawy nad Sprewę.

Strona główna bloga

Zobacz profil autora

Blogi psz.pl (RSS)

Tagi w blogach

Przeszukaj blogi

Lista blogów

REKLAMA
UE_serwis_specjalny